KSIĄDZ EGZORCYSTA: Szatan jest małomówny. Ujawnia się, jak kapłan go przyprze. Chce mu pokazać: „Jesteś za słaby, idź do domu"

Redakcja
Ksiądz Tomasz Trębacz, egzorcysta
Ksiądz Tomasz Trębacz, egzorcysta Jacek Katarzyński
Szatan jest małomówny. Dopóki może, dopóty się ukrywa. Ujawnia się dopiero, jak kapłan przyprze go do muru. Wtedy jest reakcja... Chce pokazać egzorcyście: „Jesteś za słaby, idź do domu”.

Jak wyglądają egzorcyzmy? Na filmach może to wyglądać to tak: do pokoju wchodzi egzorcysta, a wtedy człowiek opętany złym duchem, zaczyna się wić, rzucać, z jego ust leci piana i najgorsze przekleństwa.

Filmy przejaskrawiają sytuację, ale pewne elementy mają miejsce. Ktoś, na przykład, potrafi mówić o sprawach, o których nie powinien wiedzieć, nie ma prawa wiedzieć, bo to są intymne szczegóły z życia, opowiadał ksiądz Tomasz Trębacz, egzorcysta. Opowiadał podczas spotkania „Pogadaj z Czarnym. Studencka dyskusja o Bogu i nie tylko”, które zorganizowało Akademickie Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży przy Uniwersytecie Zielonogórskim.

Zły duch, demon ma też znajomość języków, którymi przeciętny człowiek się nie posługuje. Może mówić w każdym. Starsi egzorcyści, którzy władają łaciną, bardzo często stosują egzorcyzmy właśnie po łacinie. Zły duch ją rozumie, ale odpowiada po polsku. A jak się kapłan pomyli, to zły duch go z szyderstwem poprawi, mówił ksiądz Tomasz Trębacz.

Jak wyglądają egzorcyzmy: Zły chce pokazać egzorcyście: "Jesteś za słaby, idź do domu"

Generalnie, „Zły” jest jednak małomówny. Sprytny, przemyślny. Dopóki może, dopóty się ukrywa. Ujawnia się dopiero, jak kapłan przyprze go do muru. Wtedy jest reakcja... Ta reakcja to szereg działań. Różnych, ale takich, które mają pokazać egzorcyście: „Jesteś za słaby, idź do domu”.

Ks. Trębacz mówił, że nie zliczy, ile egzorcyzmów odprawił. Półtora roku temu starał się zapisywać i wyszło mu, że ma koncie około 20 egzorcyzmów, które rozpoczął i zakończył. Tych, które się zaczęły, ale nie skończyły; rozmów na ich temat; telefonów w tygodniu o złego nie jest jednak w stanie zliczyć. Jest tego mnóstwo. Stara się przeznaczać na to jeden dzień w tygodniu. Około 90 procent przypadków osób, którym miałby pomóc, nie potrzebuje egzorcysty. Nie są opętani, a mają zaburzenia psychiczne, dlatego ks. Trębacz współpracuje z psychiatrami, by sprawdzić, czy to nie jest aby przypadek choroby.

Ks. Trębacz stwierdził, że nie zdarzyły się mu dwa identyczne przypadki zawładnięcia przez Złego. Mogą być podobne, ale nie takie same.

Bo każde dręczenie, zniewolenie, nawiedzenie, opętanie ma własną historię.

Jak wyglądają egzorcyzmy: każde dręczenie, zniewolenie, nawiedzenie, opętanie ma własną historię

Czasami łatwo poprowadzić człowieka ku Bogu. A czasami tygodniami egzorcysta błądzi po omacku. A czasami polegnie...
Ks. Trębacz opowiedział podczas spotkania, jak dwa lata temu zajmował się przypadkiem chłopaka, z którym nagle stało się coś złego. Zerwał z ukochaną dziewczyną. Spał nie w swoim pokoju, a na korytarzu. Potrafił trzy dni bez ustanku stać pod oknem. Z prośbą o pomoc do egzorcysty zwrócili się załamani, bezradni rodzice chłopaka. W domu zachowywał się jak nawiedzony, ale u psychiatrów, do których go wozili po pomoc - jak dusza towarzystwa. Wychodził ze specjalistycznych gabinetów i znów stawał pod oknem.

Ks. Trębacz wziął swoje „gadżety” egzorcysty, jak je nazywa, i pojechał do chłopaka. Ten przywitał się, rozmawiał. Nie reagował na egzorcyzmy. Był normalny.

Ledwo jednak ks. Trębacz wyjechał, zadzwonili do niego rodzice, że chłopak znowu przy oknie stanął...

Ksiądz miał też spotkania z innym chłopakiem, który nawet się z nim modlił. „Ojcze nasz" odmawiał podczas egzorcyzmów. Jednak podczas którejś z kolei wizyty nagle zerwał się i powiedział: „Wypierdzielam, bo się zrzygam”.
Wyszedł i nie wrócił. Bo do egzorcysty nikt nikogo na siłę nie doprowadzi.

Jak wyglądają egzorcyzmy: jak się zostaje egzorcystą

Egzorcyzmy to posługa uwalniania od wpływu zła, stosuje się głównie formy rozkazujące. Nie ma tajemniczej księgi zaklęć. Jest rytuał.
Jak się zostaje egzorcystą? Każdy biskup jest nim z mocy łaski swoich święceń i może podjąć się egzorcyzmowania. Może również wyznaczyć dowolnego kapłana do pełnienia tej posługi. Każda diecezja w Polsce ma przynajmniej jednego mianowanego księdza egzorcystę.
- Mnie biskup taką właśnie propozycję przedstawił - powiedział podczas spotkania ks. Trębacz, który jest proboszczem parafii Przytok (koło Zielonej Góry).

Nie ma specjalnych studiów, szkoły dla egzorcystów. Czasami trzeba wyjść poza rytuał, by „rozgryźć” danego złego ducha. Czasami trzeba być kreatywnym. Wiedza teologa a praktyka to dwa różne światy: co innego gdy się czyta o egzorcyzmach, a co innego gdy ze złą mocą oko w oko staje.
Nie każdy ksiądz może też z nią oko w oko stanąć. Trzeba mieć upoważnienie. Trzeba spełnić określone warunki, być roztropnym, moralnym. Tu nie da się udawać, bo zły duch również jest kreatywny. I jest bezwzględny. Wyciągnie z życia egzorcysty wszystko, co może go skompromitować...

Podczas spotkania z ks. Trębaczem uczestnicy zadawali mu pytania. Jedno z nich brzmiało: - Czy wchodząc do jakiegoś pomieszczenia, ksiądz czuje, że jest w nim Zły?
Odpowiedział, że i tak, i nie. W niektórych miejscach czuł się dziwnie, na przykład w sklepie ze starociami w Nowym Jorku czuł się niefajnie.
Czuł, że „coś” tam jest...

***
Na spotkanie z ks. Trębaczem zaprosiło nas Koło Akademickie Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży przy Uniwersytecie Zielonogórskim.
„Pogadaj z Czarnym. Studencka dyskusja o Bogu i nie tylko” - to spotkania dla studentów, ale też wszystkich, którzy chcą porozmawiać na tematy Boga i Kościoła w swobodnej, niezobowiązującej atmosferze. Głównym gościem spotkania jest tzw. Czarny (w języku młodzieżowym to osoba duchowna, ksiądz, kleryk). Udział w spotkaniach jest bezpłatny.
Spotkanie z księdzem Trębaczem odbyło się 12 marca o godz. 19.30 w Klubie Studenckim „Gęba” UZ.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie