KSSSE AZS PWSZ jest już w półfinale!

(pat)
Dziś Nikita Bell i Agnieszka Kaczmarczyk (z prawej) zagrały przeciwko sobie po raz ostatni w tym sezonie
Dziś Nikita Bell i Agnieszka Kaczmarczyk (z prawej) zagrały przeciwko sobie po raz ostatni w tym sezonie fot. Bogusław Sacharczuk
Udostępnij:
Dziś w Pawłowicach gorzowianki postawiły kropkę nad "i" i spokojnie awansowały do półfinału. Rybniczanki długo nie dawały jednak za wygraną, ale górę wzięła większa determinacja naszych.

Na Górny Śląsk akademiczki pojechały po zwycięstwo, które miało wyeliminować konieczność rozgrywania w sobotę trzeciego, decydującego pojedynku. I zgodnie z oczekiwaniami nasze zrealizowały to zadanie, choć gospodynie długo dotrzymywały im kroku.

Utex ROW znalazł się w trudnej sytuacji już przed meczem, bo w jego szeregach zabrakło Devanei Hampton. Tajemnicze zniknięcie Amerykanki było zagadką nawet dla miejscowego trenera i działaczy. Może przeczuwała ona, że jej obecność i tak niewiele by zmieniła?

Pierwsze minuty to gra kosz za kosz. Jeszcze w 5 min rybniczanki prowadziły 10:8, ale wystarczył celny osobisty Nicky Anosike i dwa punkty Justyny Żurowskiej, by to nasze były górą. Po chwili doszło trafienie z dystansu Sidney Spencer, udane akcje Julii Durejki i Anosike i akademiczki po raz pierwszy uciekły rywalkom. Po pierwszej kwarcie było pięcioma do przodu, ale miejscowe nie zamierzały odpuszczać. W 13 min było tylko 26:25. Wówczas gorzowianki przyspieszyły i z miejsca zrobiło się 10 punktów zaliczki.

Potem nasze systematycznie powiększały różnicę. Nie mogło być inaczej, skoro w drugiej i trzeciej kwarcie skutecznością biliśmy gospodynie na głowę. W Gorzowie rybniczanki cieszyły się też z wygrania deski, ale u siebie długo były w cieniu naszych. Gdy w 26 min odjechaliśmy na 60:41, stało się jasne, że można już świętować czwarty z rzędu awans do strefy medalowej. W ostatniej odsłonie wystarczyło przypilnować wyniku i... można już spokojnie czekać na CCC lub Wisłę.
UTEX ROW RYBNIK - KSSSE AZS PWSZ GORZÓW 67:87 (14:19, 22:29, 12:21, 19:18) - stan pojedynku (do dwóch zwycięstw) 0:2

UTEX ROW: Bell 17, Krężel 14, Koc 10, Boddie 4, Jaroszewicz 2, oraz Sibora 11, Stanek 9, Suknarowska 0.
KSSSE AZS PWSZ: Żurowska 20, Anosike 17, Piekarska 11, Spencer i Sapowa po 8, Richards 5 oraz Kaczmarczyk 12, Durejka i Chaliburda po 3, Trębicka 0.
Sędziowali: Dariusz Lenczowski i Tomasz Trojanowski (obaj Kraków). Widzów 100.

W innych meczach: o miejsca 1.-8., ćwierćfinały (do dwóch zwycięstw) - Super Pol Tęcza Leszno - Lotos Gdynia 50:64 - stan pojedynku 0:2; Odra Brzeg - Energa Toruń 60:68 - 0:2; Wisła Can Pack Kraków - CCC Polkowice 83:61 - 1:1. O utrzymanie: MUKS Poznań - Artego Bydgoszcz 65:70, Blachy Pruszyński Lider Pruszków - INEA AZS Poznań 75:81. Pauzował ŁKS Siemens AGD Łódź.
9. INEA AZS 26 35 1802:2058
10. Blachy Pruszyński Lider 25 34 1700:1846
11. Artego 26 33 1681:2009
12. MUKS 26 30 1523:1809
13. ŁKS Siemens AGD 25 30 1445:1721

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
basketfan
W dniu 24.03.2010 o 22:31, Basketfan napisał:

W całym sezonie przegraliśmy jak narazie tylko 1 mecz 1 punktem w ostatniej 1 sekundzie, a tak 25 meczów wygranych!!! Pokażcie mi jakąkolwiek drużynę w historii lubuskiego z takim dorobkiem na poziomie ekstraklasy 25:1!!!



zapomnialem dodac, ze przegralismy tamten mecz 1 punktem jak juz o nic nie walczylismy, bo mielismy zapewnione 1 miejsce po sezonie zasadniczym...
b
basketfan
W dniu 24.03.2010 o 22:31, Basketfan napisał:

W całym sezonie przegraliśmy jak narazie tylko 1 mecz 1 punktem w ostatniej 1 sekundzie, a tak 25 meczów wygranych!!! Pokażcie mi jakąkolwiek drużynę w historii lubuskiego z takim dorobkiem na poziomie ekstraklasy 25:1!!!



zapomnialem dodac, ze przegralismy tamten mecz 1 punktem jak juz o nic nie walczylismy, bo mielismy zapewnione 1 miejsce po sezonie zasadniczym...
B
Basketfan
W całym sezonie przegraliśmy jak narazie tylko 1 mecz 1 punktem w ostatniej 1 sekundzie, a tak 25 meczów wygranych!!! Pokażcie mi jakąkolwiek drużynę w historii lubuskiego z takim dorobkiem na poziomie ekstraklasy 25:1!!!
E
EWA
Jak miło!!!!!
~zielonogórzanin~
Cała Zielona Góra dumna,że mamy taki team w lubuskiem.Brawo gorzowianki.Złoto na wyciągnięcie ręki.
Dodaj ogłoszenie