KSW 64. Drugie podejście Pudziana do Bombardiera. Poznamy też szczegóły walki Chalidow - Soldić

Tomasz Dębek
Tomasz Dębek
Mariusz Pudzianowski zmierzy się z senegalskim Bombardierem
Mariusz Pudzianowski zmierzy się z senegalskim Bombardierem Dziennik Lodzki
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
W sobotę w Łodzi do okrągłej klatki KSW powróci Mariusz Pudzianowski, który zmierzy się z potężnym Bombardierem z Senegalu. Podczas gali poznamy też szczegóły hitowej walki Chalidow - Soldić.

Serigne Ousmane Dia, szerzej znany jako „Bombardier”, to były mistrz senegalskich zapasów. Mierzący prawie dwa metry 150-kilogramowy kolos ma za sobą dwie zwycięskie walki w MMA. W marcu miał stoczyć trzecią, z Mariuszem Pudzianowskim. Tuż przed galą okazało się jednak, że miał atak wyrostka robaczkowego i potrzebował hospitalizacji. Jako zastępstwo KSW w ostatniej chwili zorganizowało Nikolę Milanovicia, ochroniarza Marcina Gortata i judokę, który miał być sekundantem jednego z uczestników gali.

W sobotę w Atlas Arenie niespodzianek już nie będzie. Po raz pierwszy od początku pandemii na galę KSW będzie mogła wejść większa liczba kibiców (poprzednie gale odbywały się głównie w studiach telewizyjnych, a na czerwcową w Ergo Arenie pojemność trybun została ograniczona do 50 proc.). KSW zabezpieczyło się przed nieprzewidzianymi wydarzeniami. Pudzian zdradził, że w pogotowiu czekał będzie zagraniczny fighter gotów wskoczyć na kartę walk.

ZOBACZ TEŻ:

- Mamy zawodnika, który przyjedzie do Polski przed galą i będzie gotowy na ewentualne zastępstwo. Ale na szczęście ludzie mają tylko jeden wyrostek robaczkowy, więc prawdopodobieństwo tego, że znów dojdzie do podobnej sytuacji, jest praktycznie zerowe. W ogóle nie biorę tego pod uwagę - podkreśla Martin Lewandowski.

- Zdradzę tylko, że to nowa postać w KSW. Oczywiście pojawi się na gali, więc kibice i dziennikarze będą mieli okazję go poznać. Trudno będzie go nie zauważyć, bo to facet o naprawdę wielkich gabarytach - dodaje współwłaściciel największej polskiej organizacji MMA, z którym rozmawialiśmy podczas premiery whisky „Friendly Hook” wyprodukowanej we współpracy KSW i DMS Barrels. Na wydarzeniu byli obecni też zawodnicy, m.in. Szymon Kołecki, Andrzej Grzebyk i właśnie „Bombardier”. Senegalczyk zapewniał, że czuje się świetnie, a do walki podchodzi tak poważnie, że nie zdecydował się nawet na drobną degustację whisky.

Zdecydowanym faworytem bukmacherów pozostaje Pudzian. Za postawioną na niego złotówkę można zarobić od 25 do 36 groszy. Kurs na zawodnika z Afryki to ok. 3,2-3,5.

KSW 64: Mariusz Pudzianowski vs Bombardier

Walką wieczoru sobotniej gali nie będzie jednak wcale starcie byłego mistrza świata Strongmanów z gwiazdą senegalskich zapasów. Jako ostatni do klatki wejdą ważący ponad dwa razy mniej od nich zawodnicy wagi koguciej, mistrz KSW Sebastian Przybysz i Brazylijczyk Bruno dos Santos. To dla najsilniejszego człowieka świata nietypowa sytuacja. Z 22 występów Pudziana w KSW 10 było walkami wieczoru. W pozostałych bił się przed Mamedem Chalidowem (osiem razy) lub pojedynkami o pasy wagi ciężkiej (dwukrotnie) i średniej (też dwa, z czego raz był to finał turnieju).

- Jesteśmy federacją sportową. Jeżeli mamy walkę o mistrzowski pas, czyli nasze najważniejsze trofeum, to chcemy ją uhonorować. Dlatego main eventem będzie starcie Przybysz - Santos. Oczywiście, postacią, która ciągnie tę galę pod względem marketingowym, jest Mariusz. Ale sportowo najważniejsze jest starcie Sebastiana z Brunem - tłumaczy Lewandowski.

ZOBACZ TEŻ:

Na karcie walk nie zabraknie ciekawych zestawień, m.in. niepokonanych prospektów wagi piórkowej: Patryka Kaczmarczyka z Robertem Ruchałą. Wystąpią też m.in. Karolina Owczarz i debiutujący w KSW były mistrz FEN oraz Babilon MMA Daniel Rutkowski. Fani z niecierpliwością będą też czekać na termin i miejsce walki dwóch mistrzów: Mameda Chalidowa (kat. średnia) z Roberto Soldiciem (półśrednia), które zostaną ujawnione podczas gali.

- Staraliśmy się o tę walkę prawie od roku. Było kilka problemów, m.in. kontuzje obu zawodników. Myśleliśmy też, że Mameda, którego kariera powoli zbliża się już do końca, trudno będzie przekonać do tego pomysłu. Ale udało się, co bardzo mnie cieszy. To będzie największy, a na pewno też najdroższy pojedynek w historii KSW - podkreśla Lewandowski.

Trwa głosowanie...

Kto wygra walkę na KSW 64?

ZOBACZ TEŻ:

KSW 64 - karta walk:
Sebastian Przybysz (8-2) - Bruno dos Santos (10-2) - o pas kat. 61,2 kg;
Mariusz Pudzianowski (15-7) - Serigne Ousman Dia (2-0) (kat. open);
Filip Pejić (15-5-2) - Daniel Rutkowski (12-2) (kat. 65,8 kg);
Robert Ruchała (5-0) - Patryk Kaczmarczyk (7-0) (kat. 65,8 kg);
Michał Pietrzak (10-4) - Szamil Musajew (15-0) (kat. 77,1 kg);
Karolina Owczarz (4-1) - Sylwia Juśkiewicz (9-6) (kat. 56 kg);
Cezary Kęsik (12-1) - Marcin Krakowiak (11-3) (kat. 83,9 kg);
Albert Odzimkowski (11-5) - Jason Radcliffe (16-8) (kat. 83,9 kg);
Adam Tomasik (5-0) - Oumar Sy (4-0) (kat. 93 kg).

ZOBACZ TEŻ:

Wideo

Materiał oryginalny: KSW 64. Drugie podejście Pudziana do Bombardiera. Poznamy też szczegóły walki Chalidow - Soldić - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie