Lalki pod choinkę. Dziewczynka wpierw je narysowała, a potem dostała

(dab)
Pięcioletnią Wiktorię ucieszyły lalki, które dostała w ramach "Świątecznego Pogotowia”.
Pięcioletnią Wiktorię ucieszyły lalki, które dostała w ramach "Świątecznego Pogotowia”. Dariusz Brożek
Dzięki naszej akcji "Świąteczne Pogotowie" pięcioletnia Wiktoria z Międzyrzecza dostała na święta wymarzone lalki.

Oczy Wiktorii zaiskrzyły się jak gwiazdy, kiedy w ogromnym kartonie z prezentami wypatrzyła lalkę Barbie. A chwilę potem drugą. I do tego pluszowego misia. - Mikołaj dostał mój list z prośbą o prezenty - mówiła tuląc lalki i pluszaka.

Na początku grudnia pięciolatka narysowała wymarzoną lalkę. Na drugiej stronie kartki zamiast adresu namalowała Św. Mikołaja, a potem jej mama wrzuciła ją do pocztowej skrzynki. Ulubiony przez dzieci święty nie zapomniał też o jej starszych siostrach Wioletce i Klaudii. Dostały gry planszowe i mnóstwo łakoci.

Prezenty ucieszyły zwłaszcza Wioletkę, która dzień wcześniej była na badaniach w klinice dziecięcej w Szczecinie. Przed dwoma laty zachorowała na białaczkę. O jej walce z choroba wiele razy pisaliśmy w "GL" i na naszym portalu. Wygrała, ale - jak podkreśla jej mama Wiesława Białowska - jej córka musi bardzo na siebie uważać, gdyż choroba może w każdej chwili ponownie zaatakować.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie