Lechia Zielona Góra awansowała do półfinału Pucharu Polski. Stilon Gorzów był słabszy, ale też mógł zdobyć bramki

Alan Rogalski
Alan Rogalski

Wideo

Zobacz galerię (87 zdjęć)
Lechia Zielona Góra awansowała do półfinału Pucharu Polski Lubuskiego ZPN, po tym jak w środę na stadionie przy ul. Olimpijskiej pokonała niebiesko-białych 2:0, po trafieniach Artura Małeckiego i Mariusza Kaczmarczyka. Stilon Prosupport Gorzów był słabszy od obrońcy trofeum, ale też mógł zdobyć bramki. Zwłaszcza, że niebiesko-białym należał się rzut karny.

Stilon Prosupport Gorzów - Lechia Zielona Góra 0:2 (0:1).

  • Bramki: Artur Małecki (38), Mariusz Kaczmarczyk (76 - z karnego).
  • Stilon: Łodej - Ograbek (80 Snowyda), Nidecki, Majerczyk - Kaniewski (56 Dziduch), Świerczyński, F. Wiśniewski, Kalinowski (90 Żak) - Surmaj (70 Yoshida), Kurlapski (90 Koszuta), Maliszewski (84 G. Wiśniewski).
  • Lechia: Fabisiak - Kocik, Ostrowski, Babij, Kaczmarczyk - Król (65 Maćkowiak), Żukowski (76 Ekwueme), Athenstadt, Małecki (81 Wasiak) - Mycan (88 Wieczorek), Konieczny (67 Stachurski, 90 Budziński).

W pierwszej połowie obie drużyny stworzyły sobie po kilka sytuacji podbramkowych, ale o wiele więcej okazji strzeleckich mieli zielonogórzanie, w tym Przemysław Mycan. I jedną z nich trzecioligowiec, grający tak jak stilonowcy w najsilniejszym zestawieniu, wykorzystał. Po dośrodkowaniu piłki z prawej strony boiska i przedłużeniu jej w polu karnym Artur Małecki głową skierował piłkę do siatki, dokumentując wyraźną przewagę.

Stilon odpowiedział na to m.in. uderzeniem z dystansu Filipa Wiśniewskiego, po którym futbolówkę na rzut rożny odbił Wojciech Fabisiak. Ale to nie było jedyne spięcie, do którego doszło pod jego bramką. Po jednym z zagrań piłkę ręką w polu karnym dotknął zielonogórzanin, ale sędzia nie zdecydował się na odgwizdanie jedenastki. Czy nie widział tego przewinienia, czy może zinterpretował go na korzyść zawodnik Lechii? Tego nie wiemy, w każdym razie dotknięcie było ewidentne, a ręka ułożona nienaturalnie.

Trwa głosowanie...

Lechia Zielona Góra kolejny raz zdobędzie Puchar Polski Lubuskiego ZPN?

Po przerwie szans na strzelenie gola było znacznie mniej z obu stron. Ale po jednej z akcji faulowany w szesnastce czwartoligowca był piłkarz trenera Andrzeja Sawickiego. Pewnym egzekutorem rzutu karnego stał się Mariusz Kaczmarczyk. Przymierzył z lewej nogi w prawą stronę, za to Gabriel Łodej poleciał w drugą i nie mógł podjąć skutecznej interwencji.

Tym samym cel, jaki miał być triumf w Pucharze Polski na szczeblu województwa nie został zrealizowany przez podopiecznych Krzysztofa Kaczmarczyka. Trofeum obronić za to nadal może zielonogórska Lechia.

Trenerzy Stilonu Gorzów i Lechii Zielona Góra po meczu

- Przez pierwsze trzydzieści minut nie funkcjonowaliśmy jako zespół. Straciliśmy bramkę i zaczęliśmy grać. Mieliśmy groźne stałe fragmenty gry. A w drugiej połowie graliśmy to, co sobie założyliśmy. Karny to było pierwsze uderzenie na naszą bramkę - zwracał uwagę K. Kaczmarczyk.

Za to Sawicki nie ukrywał, że w tym meczu jego drużyna była lepszym zespołem. - Zainwestowaliśmy dużo sił w pressing, odbieraliśmy piłkę przeciwnikowi wysoko i aż się prosiło, by dołożyć więcej bramek. Ale w kilku sytuacjach źle zachowaliśmy się. W tej ostatnie fazie podejmowaliśmy złe decyzje. Gdyby tak stało się, to to spotkanie byłoby dla nas łatwiejsze. A tak, to cały czas było pod prądem. Po 2:0 uspokoiliśmy się, ale mimo wszystko był to trudny mecz. Mogliśmy szybciej go zamknąć, to nie udało się, stąd też taka mocna koncentracja do końca.

PRZECZYTAJ TEŻ
Lechia Zielona Góra, Carina Gubin i Polonia Słubice zagrają w półfinałach lubuskiego Pucharu Polski

Mały Bartosz Zmarzlik ze Stali Gorzów na zdjęciach z rodzinn...

Tak mieszka zawodnik Stali Gorzów Bartosz Zmarzlik, mistrz ś...

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie