Lechia Zielona Góra bezradna w starciu z Foto-Higieną Gać. Trener Andrzej Sawicki: Ten mecz to było nieporozumienie

Cezary Konarski
Cezary Konarski
Piłkarze Lechii Zielona Góra przegrali z Foto-Higieną Gać 0:2.
Piłkarze Lechii Zielona Góra przegrali z Foto-Higieną Gać 0:2. Cezary Konarski
- To był nasz najsłabszy mecz, od dawna nie widziałem takiej bezradności – mówił Andrzej Sawicki, trener Lechii Zielona Góra po przegranym u siebie (0:2) meczu z Foto-Higieną Gać. Trudno nie zgodzić się ze szkoleniowcem zielonogórzan, którzy faktycznie zagrali bardzo kiepsko. Niżej notowany rywal był zdecydowanie lepszy.

Lechia Zielona Góra – Foto-Higiena Gać 0:2 (0:0)

  • Bramki: Rappoport (60), Pabiniak (66).
  • Lechia: Fabisiak – Ostrowski, Żukowski (od 46 min Budziński), Łokietek – Surożyński (od 72 min Żurawski), Frankowski (od 46 min Zioła), Kaczmarczyk, Athenstadt, Król (od 46 min Małecki) – Wieczorek (od 60 min Konieczny), Loboda.
  • Żółte kartki: Żukowski, Athenstadt, Loboda.

Zielonogórscy piłkarze mieli duże problemy z rozgrywaniem akcji, a jeszcze większe przy tym, by wypracować sobie sytuacje strzeleckie. W pierwszej połowie gospodarze w zasadzie tylko raz, w ostatniej minucie, oddali groźny strzał na bramkę rywala i to z rzutu wolnego. Uderzał Mariusz Kaczmarczyk, ale bramkarz gości wybił piłkę poza boisko.

Potrójna zmiana nie wpłynęła pozytywnie na grę

Trener zielonogórskiej drużyny Andrzej Sawicki w przerwie zdecydował, że jeszcze przed wznowieniem meczu na plac gry wejdzie trzech graczy z ławki rezerwowych. Potrójna zmiana nie wpłynęła jednak pozytywnie na jakość gry Lechii. Lepiej za to zaczęli radzić sobie przyjezdni, którzy raz za razem konstruowali szybkie ataki na obu skrzydłach. W efekcie już w pierwszych minutach drugiej części spotkania stworzyli groźne sytuacje. Bramka „wisiała w powietrzu”, dlatego gol Ilana Rappoporta w 60 min nie był wielkim zaskoczeniem. Warto dodać, że Argentyńczyk w poprzednim sezonie był zawodnikiem zielonogórskiego klubu.

- Często zdarza się tak, że przyjeżdża były zawodnik i strzela bramki – mówił Andrzej Sawicki. - Można powiedzieć, że u nas grał w tzw. promocji. Przed obecnym sezonem promocja się skończyła, a warunki finansowe sprawiły, że opuścił nasz zespół.

Goście grali z większą determinacją

Po stracie bramki gra miejscowych nie poprawiła się, z kolei ataki przyjezdnych nie traciły na sile. 0:2 było już w 66 min, kiedy po rzucie rożnym bramkę głową zdobył Krystian Pabiniak. - Goście grali z większą determinacją, zupełnie inaczej niż my, na zasadzie przechwyt, szybka kontra – powiedział Andrzej Sawicki. - Przy budowaniu akcji oddaliśmy rywalom mnóstwo piłek. To były proste błędy, a nie wymuszone przez walkę.

WIDEO: Co powiedział po meczu Andrzej Sawicki, trener Lechii Zielona Góra?

Andrzej Sawicki: Jestem przekonany, że już takiej „padliny” nie zagramy

Trener Lechii tak jeszcze mówił o grze swojego zespołu: - Ostatni mecz we Wrocławiu rozbudził nasze apatyty, jeśli chodzi o grę, ale dziś nastąpiła totalna weryfikacja. Większości zawodników nie poznawałem, pamiętać należy jednak też o tym, że graliśmy mocno osłabieni. Przy jakości naszej kadry od razu to widać. Każdy element zespołu jest ważny. Jeśli chodzi o budowanie akcji, organizację gry, to bez Martinsa Ekwueme i Jakuba Babija widać inną jakość. Przemka Mycana nie ma już dłuży czas i m.in. dlatego nie oddajemy celnych strzałów, nie możemy zagrozić bramce przeciwnika. Jesteśmy w bardzo trudnym momencie. To był nasz najsłabszy mecz, od dawna nie widziałem takiej bezradności. W środę jedziemy na drugi koniec Polski [22 września Lechia rozegra mecz Pucharu Polski z Orlętami Radzyń Podlaski – red.], musimy się zregenerować i odpocząć trochę, bo dzisiejszy mecz to było nieporozumienie. Nie jedziemy tam, żeby się położyć na boisku, jestem przekonany, że już takiej „padliny” nie zagramy.

Piłkarze Lechii Zielona Góra wygrali (2:1) z Cariną Gubin w finale lubuskiego Pucharu Polski.

Puchar jest nasz! Tak cieszyli się piłkarze Lechii Zielona G...

WIDEO: Lechia Zielona Góra zdobyła lubuski Puchar Polski

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie