Leśnicy walczą z kornikiem w Zielonej Górze. Twierdzą, że aby ratować lasy potrzebna jest wycinka [ZDJĘCIA, WIDEO]

  • Gazeta Lubuska

Maciej Dobrowolski

Ostatnio informowaliśmy o tym, że przy os. Czarkowo leśnicy musieli wyciąciąć wiekowe sosny. Powodem był kornik ostrozębny. Ale okazuje się, że to nie jedyne gniazdo szkodnika w okolicy Zielonej Góry. Zaatakowane są również inne fragmenty lasu.

Przypomnijmy, to mieszkańcy zaalarmowali nas na początku lutego o wycince 100-letnich sosen. Wyrąb dotyczył kilkuset drzew w pasie terenu od sklepu Auchan w kierunku os. Czarkowo. Dosyć szybko okazało się, że prace nie są prowadzone pod nową inwestycję, ale ze względu na fakt, że las został zaatakowany przez kornika ostrozębnego.

W tej sprawie zwróciliśmy się z pytaniami do Nadleśnictwa Zielona Góra, które odpowiada za ten teren. - Wycinamy drzewostan, który został opanowany przez kornika. To bardzo groźny szkodnik, który potrafi wyprowadzić trzy pokolenia chrząszczy w ciągu roku. Śmierć zarażonych drzew występuje wtedy w ciągu kilku miesięcy. Dzięki wycince chcemy zdusić ognisko kornika, żeby ochronić okoliczne lasy - tłumaczył nam wtedy nadleśniczy Arkadiusz Kapała.

Ale nie wszystkich przekonały te argumenty. Część mieszkańców była zdania, że kornik jest jedynie wymówką, aby pozyskać drewno na sprzedaż. - W korniki nie wierzę, niedługo się dowiemy, co na tym terenie będą budować - napisała pani Dorota.

Paula uważa podobnie: - Wycinają, bo niby korniki, aż tu nagle tuż za przysłowiowymi drzwiami będzie stał inwestor, który sobie coś fajnego i dużego wybuduje. Od kiedy to tak strasznie martwią się o drzewa?

Adam również ma krytyczne zdanie o pracy leśników:- W Polsce prawie nikt nie wierzy leśnikom, bo ludność wie, że ci żyją z wycinki drzew. Koło mnie powycinano świerki w lesie. Nie dlatego że były chore, ale po prostu potrzebowano drewna świerkowego, mimo że świerków w naszych lasach jak na lekarstwo.

Ale nadleśniczy Arkadiusz Kapała twierdzi, że szkodnik naprawdę zagraża naszym lasom, a gniazd korników w okolicy Zielonej Góry jest więcej. Dlaczego kornik atakuje akurat teraz? Bowiem po zeszłym roku część drzew została osłabiona przez długotrwałą suszę i brak wody.

Na potwierdzenie tych słów wybraliśmy się z nadleśniczym do zaatakowanych części lasu. Pierwsze gniazdo szkodnika znaleźliśmy za Ochlą w kierunku drogi na Świdnicę. Były to całkowicie uschnięte świerki, aż po sam wierzchołek. Na korze można było zobaczyć charakterystyczne otwory, którymi kornik wydostał się na zewnątrz, aby zaatakować inne drzewa. Kolejne gniazdo znajduje się w pobliżu Leśniowa Wielkiego. Leśnicy także tutaj będą musieli je usunąć.

- Niestety, ale selektywna wycinka niewiele pomaga w takim przypadku. Próbowaliśmy tego w niektórych miejscach, ale okazywało się, że przerzedzony las i tak powoli umierał - twierdzi A. Kapała. - Dlatego najskuteczniejszą metodą, jest wyręb całego fragmentu, tak aby wyizolować kornika od zdrowych drzew. Następnie należy spalić lub zezrąbkować wierzchołki i gałęzie, w których znajdują się chrząszcze.

Nadleśniczy podkreśla, że nie robi się tego dla zysku. - Drzewa zaatakowane przez szkodnika szybko tracą swoją wartość użytkową i trudno je sprzedać. Proszę mi wierzyć, że decyzja o wycince nie przychodzi nam łatwo. To są często lata naszej ciężkiej i odpowiedzialnej pracy - mówi Arkadiusz Kapała. I podkreśla, że zielonogórscy leśnicy od dzisięcioleci skutecznie dbają o nasze lasy.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3