Leśniczy znalazł skarb - ponad 6 tys. monet!

Dariusz Chajewski
Paweł Stachowiak
Leśniczy Bogusław Szwichtenberg, podczas rodzinnego spaceru w lesie, znalazł dwa gliniane garnki ze srebrnymi monetami. I przekazał je świdnickiemu muzeum. Jak mówi był to najzwyklejszy przypadek. I zazwyczaj takie odkrycia są dziełem przypadku.

- To największy skarb tego typu znaleziony w naszym regionie, monet jest... 6.159 - mówi Marlena Nawrocka, archeolog z Muzeum Archeologicznego Środkowego Nadodrza w Świdnicy. - Pochodzą z okresu od połowy XV wieku do połowy wieku XVII. Wśród nich najwięcej jest tych saksońskich i nic w tym dziwnego, gdyż te tereny znajdowały się wówczas w granicach lub w strefie wpływów saskiego państwa.

Przeczytaj też:Luksusowy austin znaleziony w lesie. Jego wartość może wynosić 260 tys. zł

Garnki z monetami zostały zakopane tuż przy wykorzystywanym przez wieki trakcie handlowym, dziś już zapomnianym. Jeden z nich nosił ślady używania w ognisku, czyli osoba ukrywająca skarb brała jako pojemnik coś, co znajdowało się pod ręką. Dlaczego? To oczywiście gdybanie, ale działo się to zapewne podczas wojny trzydziestoletniej, drogi nie były bezpieczne nie tylko za sprawą przemarszów armii. Osoba podróżująca z tym majątkiem, gdyby chciała założyć "bank", zapewne znalazłaby bardziej charakterystyczne miejsce, bliżej miejsca zamieszkania.

- Teraz czekamy na decyzję wojewódzkiego konserwatora zabytków, co dalej z tym skarbem - dodaje archeolog. - Mamy nadzieję, że trafi do naszego muzeum. Później monety będą musiały zostać poddane konserwacji. Do naczyń dostało się powietrze, co nie służy srebru. Na dodatek to nie są monety talarowe, ale drobniejsze i co za tym idzie cieńsze.

To prawdopodobnie największy skarb monet na naszym terenie. Cenniejsze znajdowano w okolicy Głogowa.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Bogusław
W dniu 14.04.2015 o 14:15, Zadra napisał:

Myślę że to miejscowy Niemiec uciekajac przed "wyzwolicielami" łupiącym co się da, zakopał swoją kolekcję. Stąd taki czasokres lat bicia tych  monet. Schowane pod koniec wojny, w obawie przed frontem.

 

Byłyby też z dziewiętnastego i dwudziestego wieku. Za Adolfka też sreberka bili.

c
ccc

Ale napiszcie gdzie to znalazł.Chociaż rejon,bo Zielona Góra coraz większa.

Z
Zadra

Myślę że to miejscowy Niemiec uciekajac przed "wyzwolicielami" łupiącym co się da, zakopał swoją kolekcję. Stąd taki czasokres lat bicia tych  monet. Schowane pod koniec wojny, w obawie przed frontem.

Dodaj ogłoszenie