Łężyca staje się drugim miastem. Bloki rosną jak grzyby po deszczu. Potrzebne są drogi, ścieżki [ZDJĘCIA]

kali, mk
Sołectwo Łężyca rozwija się z dnia na dzień. przybywa bloków i nowych mieszkańców. Potrzeba więc nowych dróg, ścieżek, przedszkola, szkoły... Mariusz Kapała / GL
Dziś w naszym cyklu przedstawiającym włączone do Zielonej Góry sołectwa zaglądamy do Łężycy. Wyróżnia się ono m.in. miejską zabudową. A jakie mają problemy mieszkańcy tej części miasta?

Z czym mieszkańcom innych rejonów Zielonej Góry kojarzy się Łężyca?

- Dla mnie przede wszystkim z oczyszczalnią ścieków - przyznaje pan Marek Grasucki, zapytany na deptaku.

- A mnie z mnóstwem nowych bloków, które tam powstają - dodaje Sebastian Nowak. Franciszkowi Karlikowi Łężyca kojarzy się ze Skwerem Kresowym przy kościele pw. Matki Bożej Fatimskiej. Od 2009 r. znajduje się na jego terenie pomnik poświęcony Polakom pomordowanym przez ukraińskich nacjonalistów. Obok pamiątkowych płyt, jest też wagon kolejowy, przypominający o tułaczce Kresowian.

Łężyca spośród innych sołectw wyróżnia się najbardziej miejskim charakterem. Po raz pierwszy nazwę dawnej wsi Lanzitz odnotowujemy w 1300 roku. W 1422 r. na mocy decyzji książęcej część Łężycy przeszła na własność Zielonej Góry. Przez kolejne wieki znana była np. z uprawy winnej latorośli, młyna wodnego... W 2015 r. stała się Zieloną Górą. - Łężyca poprzez szybko rozwijające się budownictwo wielorodzinne stała się drugą Zieloną Górą - mówi Bogusława Fediuk-Pelińska. - Stara i nowa część stanowi dziś jedną przestrzeń.

Jak mówi mieszkanka sołectwa, kiedy rodzina podejmowała decyzję o budowie domu w tej okolicy, obawiała się sąsiedztwa oczyszczalni. Niepotrzebnie.

- W ogóle to sąsiedztwo nie jest uciążliwe. Nie ma żadnych przykrych zapachów - podkreśla pani Bogusława. - Wiele się tu zmieniło. Mamy odnowioną drogę Odrzańska, są dwa duże markety, orlik, place zabaw. Ludzie bardzo dbają o otoczenie. W związku z rozwojem miasto musiałoby w najbliższym czasie pomyśleć o budowie przedszkola i szkoły.

Dyrektor departamentu ds. edukacji i spraw społecznych Wioleta Haręźlak przyznaje, że miasto od dawna ma taki plan. W pierwszej kolejności powstałoby tu miejskie przedszkole z miejscem na rozbudowę w przyszłości o podstawówkę.

Sołtys Łężycy Jolanta Rabęda przyznaje, że wiele się tu zmieniło. Ale też wiele jest jeszcze do zrobienia. Dzięki bonusowi połączeniowemu zyskali mieszkańcy os. Czarkowo, starej części i rejonu z nowymi domkami jednorodzinnymi. Bo na takie trzy części podzielono fundusz.

- Teraz chcielibyśmy, by miasto z własnego budżetu zabezpieczyło pieniądze choć na jedną inwestycję w roku - mówi J. Rabęda. - Obawiamy się, że z budżetu obywatelskiego wywalczymy niewiele albo wcale… Mieszkańcy obawiają się także planów budowy schroniska dla bezdomnych zwierząt. Podkreślają, że jako jedyne sołectwo zgodzili się tu na budowę bloków. Może schronisko mogłoby powstać gdzie indziej…

Mieszkańcy wskazują m.in. na nową drogę do boiska. Kończy się kilkadziesiąt metrów przed nim. Bo to już nie teren miasta a Lasów Państwowych. Przydałoby się dokończyć inwestycję.

- Dla mnie, i nie tylko, najważniejszą sprawą są kursy autobusów MZK. Teraz muszę się przesiadać na ogrodnictwie. I czekać, bo autobus ucieka mi sprzed nosa - opowiada pani Małgorzata z os. Czarkowo, która dojeżdża do pracy do tzw. starej Zielonej Góry.

Dyrektor MZK Barbara Langner podkreśla, że budowa pętli autobusowej w Łężycy w okolicy os. Czarkowo wraz ze stacjami szybkiego ładowania autobusów elektrycznych rozpocznie się w okolicy września. Termin jej zakończenia i uruchomienia na dziś planowany jest na koniec tego roku.

Po uruchomieniu pętli zwiększy się intensywność obsługi osiedla gwarantując większą liczbę kursów niż w obecnym rozkładzie jazdy.

- Obecnie pracujemy nad nowymi rozkładami jazdy, które pozwolą pogodzić oczekiwania pasażerów z możliwościami zakładu - dodaje B. Langner. - Z pewnością jednak obsługa komunikacyjna tego rejonu miasta ulegnie znacznej poprawie, ponieważ większość autobusów, które obecnie kończą trasę na pętli przy ul. Batorego zostanie skierowana do obsługi nowej pętli w Łężycy przy osiedlu Czarkowo.

ZOBACZ TEŻ

ZIELONA GÓRA. Łąki kwietne w mieście są hitem. Mieszkańcy li...

SULECHÓW: Miasto świętuje swoje 700. urodziny. Zobacz w jaki...

Czy wzrośnie opłata za ZUS?

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

u
uji

Dzisiaj os. Czarkowo-Łężyca to miasteczko przytulone do miasta, praktycznie pierwsza dzielnica tzw. Nowego MIasta. I widzimy, że miasto nie dostrzega potrzeb tych dzielnic peryferyjnych. Wkrótce będzie ich więcej, niedługo skończy się zabudowa Łężycy i dzielnice powstaną gdzieś koło Chynowa czy Przylepu. W Łężycy brak jest np. boiska (Orlika) dla młodzieży co prowadzi do patologii, do miasta daleko a nie mają zajęcia. Brak jest lokalnego przdszkola i szkoły, tutaj mieszka na prawdę bardzo dużo mieszkańców. Brak jest trasy alternatywnej dojazdowej do miasta. Jeżdżą tędy codziennie głowną tarsa pojazdy budowlane 20km/h co totalnie blokuje ruch, gdzieś spod ZG, chyba Wysokie. Na ulicy Odrzańskiej między 6.30 a 8.30 graniczy z cudem właczenei się do ruchu na nul. Odrzańskiej (tej ulicy do Łężycy, głównej). Wiele by pomogło przebicie się drogą do Chynowa przez las, o tym mówi całe osiedle..

m
mieszkaniec domków

ciekawy temat ale mało konkretów, po za drogą do boiska z której korzysta znikoma liczba mieszkańców, rozkładem jazdy który jest w realizacji , jest potrzebnych wiele innych rozwiązań:

-remont, przebudowa lub nowa ścieżka rowerowo -piesza

- co roku miasto powinno budować przynajmniej jedną drogę osiedlową przy domkach

- znaczące ograniczenie prędkości na ul. odrzańskiej

- urząd miast już powinien zapewnić drugi wyjazd z Łężycy w stronę miasta w innym miejscu niż rondo Batorego ( za dwa lata przy takiej intensywności zabudowy utkniemy w korkach)

- szkoła podstawowa 1-8 klasy w ciągu dwóch lat inaczej zespół 9 i nowy 10 nadal będą przepełnione

a
aaaaaaaaaaaaa

8 lat czekamy na przesunięcie autobusu o 6 minut pisze o 9 bo na następną trzeba czekać 20 minut i nic jak grochem o ścianę

o
ogórek

A co skomunikowanie dwóch kursów to takie trudne dla pani Langner?

Trzeba wybudować pętlę autobusową, stację ładowania autobusów i co jeszcze?

A może zwyczajnie pani dyrektor leje ciepłym moczem pasażerów.

Zmiana rozkładu jazdy do parę minut pracy.

G
Gość

I nawierzchnia na ul. Apartamentowej. Tan nie ma nawet pociągniętej wody. Miasto jeszcze nie dotarło tam.

Dodaj ogłoszenie