Lider czwartej ligi odpuścił mecz pucharowy

THZaktualizowano 
W niedzielę 25 listopada kibice we Wschowie, sędziowie i zawodnicy Pogoni czekali na mecz pucharowy z Czarnymi Żagań. I się nie doczekali.

- Wszystko było gotowe na godzinę 11.00 Z Zielonej Góry przyjechali sędziowie, na trybunach siedziało około 70 kibiców. Brakowało tylko rywali - opowiada prezes Pogoni Wschowa Stanisław Otto.

Kilka minut po 11.00 trener gospodarzy dodzwonił się do kogoś z ekipy Czarnych i dopiero wtedy dowiedział się, że rywal nie przyjedzie... bo nie zebrał składu. - Klub z czwartej ligi, która ma seniorów i juniorów, nie może zmontować ekipy? To poniżej wszelkiej krytyki - denerwuje się Otto.

Jeżdżą juniorzy

Sprawdziliśmy u źródła. Czarni wysilili się jedynie na podanie oficjalnego stanowiska zarządu. Przez trzy dni nie mogliśmy skontaktować się z prezesem Sebastianem Galasiakiem, w końcu odpowiedział nam wiceprezes do spraw sportowych Dariusz Kudła.

.

- Jeszcze przed sezonem ustaliliśmy, że w Pucharze Polski będą nas reprezentowali juniorzy, uzupełnieni o kilku zawodników z pierwszej drużyny, którzy nie mieszczą się w podstawowym składzie. Tak było we wcześniejszych rundach - tłumaczy. - Przed meczem z Pogonią dwóch juniorów było kontuzjowanych, dwóch się rozchorowało, a jeden miał problemy rodzinne. Dlatego w niedzielę prezes, po konsultacji z trenerem juniorów, podjął decyzję, że nie jedziemy na spotkanie.

Co na to trener seniorów? - Zgodnie z ustaleniami, wytypowałem siódemkę moich graczy i wszyscy byli na porannej zbiórce. Zabrakło tylko juniorów, ale nie ja za to odpowiadam - wyjaśnia Bogusław Kobyliński.

Gdzie tu logika?

Jak się dowiedzieliśmy, rzeczywiście seniorzy przyszli na wyjazd, było też kilku innych piłkarzy. W sumie stawiło się 11 zawodników, ale w tym gronie aż trzech bramkarzy.

- Jakie ustalanie z prezesem? Trener juniorów nie mógł się do nikogo dodzwonić, w końcu z jednym z członków zarządu ustalił, że nie jadą - opowiada nam anonimowo człowiek związany z klubem.

Najstarsze zespoły w Czarnych to seniorzy i dwie drużyny juniorów, minimum 40 piłkarzy. Z takiej grupy nie można było wybrać meczowej szesnastki do Wschowy? Czy ktoś zostanie ukarany? - Andrzej Wawer nie jest już trenerem juniorów starszych. Stało się tak, bo nie spełniał pewnych wymogów formalnych. Jego miejsce zajął Artur Sobczyk - informuje Kudła.

- Musieliśmy zapłacić za sędziów, zwrócić za bilety kibicom. No i jeszcze pokryć koszty dojazdu zawodników, bo część przyjeżdża z Głogowa. Nikt nam za to nie odda. A od Czarnych dostaliśmy jedynie w poniedziałek faks z przeprosinami. A przecież można było wcześniej zadzwonić - ocenia prezes Pogoni.

Ludzie związani z Czarnymi w prywatnych rozmowach nie szukają usprawiedliwienia za to, co się stało. Ale kierują naszą uwagę na coś innego. - W losowaniu w Zielonej Górze wolny los dziwnym trafem dostał Lechia Zielona Góra. Gdy z pozostałych dziewięciu par wyjmiemy zespoły z powiatu żagańskiego, czyli Czarnych i Sprotavię, najdalszy wyjazd mieli Błękitni Toporów, którzy do Lubinicka jechali ok. 30 km. Większość podróżowała na mecze po 6-15 km. Czarni mieli do Wschowy 95 km, a Sprotavia do Grabic 87. Gdzie tu logika? - pytają żagańscy fani.

KOMENTARZ

Wstyd panowie!

Jakby ktoś nie wiedział, od razu zaznaczam - jestem z Żagania i od dzieciństwa kibicuję Czarnym. Ale to, co wydarzyło się 25 listopada, to wstyd! Do dziś przy okazji każdego finału Pucharu Polski komentatorzy telewizyjni wspominają o dzielnych Czarnych, którzy w 1965 roku dotarli do finału rozgrywek. Na dodatek klub, który ma w sumie siedem zespołów, w tym roku obchodzi 50-lecie.

W piłkę w Żaganiu gra w klubie ponad 300 dzieciaków i dorosłych i nie można znaleźć 16, którzy pojadą na mecz?! Drugie pytanie: jak w tym klubie pracuje się z młodzieżą, skoro seniorzy potrafią po "ciężkiej sobotniej nocy" stawić się na wyjazd, a juniorzy nie?

Wstydźcie się panowie działacze i "piłkarze". A ja, niestety, jako kibic Czarnych, wstydzę się z wami...

Tomasz Hucał

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

~kawał chama~

a ja tego pana, to nawet NIGDY nie widziałem - ani w Żarach ani w Żaganiu...
poza tym:
* co za trener z Bogusia, to sie wie próbował kopać w niezłym klubie, ale raczej kibiców rozśmieszał niż zachwycał
* panie red, kibicu wielki, wystarczyłoby 11 - po co 16?

k
kibic

pan Hucał to ostatnio bardziej zwiazany jest z Żarskimi klubami niż Żaganiem, ostatni raz widziałem go na meczu nawet sobie niemoge przypomniec kiedy a OZPN niech dalej tak robi to niebede zdziwiony ze wiecej klubow nie pojedzie na mecze pucharowe.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3