Likwidacji OFE nie będzie: 7.10.2021. Co dalej z pieniędzmi przyszłych emerytów zarządzanymi przez Otwarte Fundusze Emerytalne?

Dorota Dula
Nie brakowało opinii, że likwidacja OFE to „skok na kasę” podobny do wyroku Trybunału Konstytucyjnego w 2015 roku, który uznał, że przeniesienie aktywów z OFE do ZUS jest zgodne z ustawą zasadniczą. To wszystko budziło obawy związane z zapowiadanymi zmianami. I sprawiło, że wiele osób rezygnację z likwidacji OFE w projektowanej formie przyjmie z ulgą.
Nie brakowało opinii, że likwidacja OFE to „skok na kasę” podobny do wyroku Trybunału Konstytucyjnego w 2015 roku, który uznał, że przeniesienie aktywów z OFE do ZUS jest zgodne z ustawą zasadniczą. To wszystko budziło obawy związane z zapowiadanymi zmianami. I sprawiło, że wiele osób rezygnację z likwidacji OFE w projektowanej formie przyjmie z ulgą. Tomasz Hołod / Polska Press
Udostępnij:
Szumnie zapowiadana kilka miesięcy temu likwidacja Otwartych Funduszy Emerytalnych i przekształcenie ich w Indywidualne Konta Emerytalne nie dojdzie do skutku. Projekt zniknął z głosowań, a wiceprezes ZUS przyznał, że temat został zamknięty. Czy to znaczy, że zapowiadane wcześniej przekazanie pieniędzy zgromadzonych w OFE do dyspozycji przyszłych emerytów, nawet za cenę opłaty przekształceniowej, nie dojdzie do skutku?

Likwidacja OFE budziła wiele emocji, choć zmiany były oczekiwane. Ogólnie Fundusze zanotowały średnie wyniki. Ani szczególnie dobre, ani wyjątkowo złe. Na pewno największym błędem ustawodawcy przy tworzeniu przepisów w 1999 roku były wysokie opłaty za konta. Dzięki nim fundusze – i to niezależnie od wyników – zarobiły nawet 2 miliardy złotych. Dla siebie. Tę opłatę zmniejszono do 7 procent dopiero w 2004 roku ( po 5 latach ), a obecnie wynosi 1,75. Wysokie opłaty z początku, odbiły się na końcowych zyskach z OFE.

Wyniki OFE? dość kontrowersyjne!

Wyniki poszczególnych Funduszy są różne. Niektórzy klienci ( ci, którzy powierzyli środki np. Nationale-Nederlanden OFE, OFE PZU czy MetLife OFE ) mogą być bardziej zadowoleni od innych ( Pocztylion ). Różnica w stopach zwrotu najlepszego i najgorszego OFE to blisko 70 pkt. proc. - wynika z danych Komisji Nadzoru Finansowego (KNF). Choć strategie inwestycyjne wszystkich OFE przez te wszystkie lata były bardzo podobne, jeśli chodzi np. o zaangażowanie w obligacje czy akcje - to różnice wyniknęły z doboru akcji konkretnych spółek. Analitycy przekonywali, że wyniki OFE mogły być lepsze, gdyby kolejne rządy ich nie demontowały, tylko pozostały przy pierwotnych założeniach reformy i zamiast do ZUS-u, środki szerszym strumieniem trafiałyby do funduszy. Miałyby też większe pole do popisu, gdyby nie ograniczano im możliwości inwestycyjnych i mogły lokować środki w różne aktywa na całym świecie.

A zatem OFE są bardzo średnio oceniane przez ekspertów. Paradoksalnie jednak także zapowiedz ich zmiany na IKE również została dość chłodno odebrana przez rynek. Oznaczała bowiem „uszczknięcie” przez Państwo pieniędzy przyszłych emerytów. Zmuszała do przekazania środków na Indywidualne Konta Emerytalne, co miało spowodować utratę 15 proc. zgromadzonych już oszczędności. Był też drugi wariant. Przekazanie pieniędzy na konto w ZUS. Skutkowało jednak utratą prawa do dziedziczenia. Więc i tak było źle, i tak niedobrze.

Ciche "stop" dla projektu

Ustawa dotycząca likwidacji OFE miała wejść w życie 1 czerwca 2021 r. Jeszcze w marcu tego roku rząd przyjął projekt ustawy o przekształceniu OFE w IKE. Potem wszystko toczyło się błyskawicznie. Po kilku tygodniach dokument był po drugim czytaniu i znajdował się w harmonogramie głosowań na 20 kwietnia 2021 r. Tyle, że w dniu głosowania został z niego usunięty. I temat ucichł. Efektów likwidacji OFE nie uwzględniono również w projekcie przyszłorocznego budżetu.

Podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach lakonicznie o rezygnacji ze zmian wypowiedział się wiceprezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Paweł Jaroszek stwierdził, że nie ma kolejnych wersji ustawy, a temat na razie jest zamknięty.

PILNE, TO MUSISZ WIEDZIEĆ!. Kliknij i przeczytaj!

Być może rządzący, zajęci opracowywaniem koncepcji „Nowego Ładu” uznali, że kontynuowanie kolejnego frontu kontrowersyjnych zmian może być niebezpieczne. Najwięcej emocji budził bowiem pośpiech przy tworzeniu i wprowadzaniu ustawy, co utrudniało dokładne przeanalizowanie systemu. Obywatel miał mieć tylko 2 miesiące ( i to jeszcze częściowo w czasie wakacji, nie sprzyjającym rozmyślaniom o emeryturach ) na decyzję. Niezadowolenie budziła też wspomniana „opłata przekształceniowa”, czyli 15 procent oszczędności, które państwo przejmowało z emeryckich kont. Nie brakowało opinii, że to „skok na kasę” podobny do wyroku Trybunału Konstytucyjnego w 2015 roku, który uznał, że przeniesienie aktywów z OFE do ZUS jest zgodne z ustawą zasadniczą. To wszystko budziło obawy związane z zapowiadanymi zmianami. I sprawiło, że żegnamy je bez żalu.

Co dalej?

Co dalej? Pojawiają się nowe pomysły. NSZZ Solidarność składa projekt emerytury obywatelskiej. Wraca sprawa emerytur pomostowych. Rzecznik Finansowy mówi o wprowadzeniu tzw. małego ZUSu. Politycy nie chcą wracać do tematu wydłużenia wieku emerytalnego w obawie o słupki sondaży. Różne grupy interesu forsują swoje cele. Dlatego dziś zajmujemy się fragmentami – nie myśląc o stworzeniu spójnego i skutecznego systemu. Wolimy odsuwać problem w czasie, zamiast patrzeć całościowo i perspektywicznie na najbliższe dziesięciolecia. Brak jasnej, stałej i niezmieniającej się polityki państwa w obszarze systemu emerytalnego jest nasza wielką słabością.

Kwota 14. emerytury nie będzie miała wpływu na uprawnienia osób ubiegających się o świadczenia, dodatki, zasiłki, pomoc lub wsparcie (np. ulgę rehabilitacyjną). Z kwoty 14 emerytury nie będą dokonywane potrącenia i egzekucje.

WAŻNE! Czas na wypłatę czternastej emerytury: 21.10.2021. Ki...

Wypłacane doraźnie 13 czy 14 emerytury nie wpłyną na poprawę jakości życia emerytów. Przy zmieniającym się rynku pracy, potrzebach i modelach zatrudnienia - nie da się improwizować bez końca. Potrzebujemy głębokich zmian systemowych, publicznej debaty na temat kierunku zmian. Racjonalnych wyliczeń i edukacji finansowej. Politycznej zgody ponad podziałami.
Według badań ok. 44 proc. Polaków żyje z dnia na dzień i nie ma oszczędności. Demografia pikuje, więc na wsparcie młodych nie ma co liczyć. Tymczasem wszyscy zdają się wychodzić z założenia, że na emeryturze – jakoś to będzie……bo przecież – jak śpiewał Wiesław Michnikowski „wesołe jest życie staruszka, ha,ha!”

DOROTA DULA
ekspertka w projektowaniu i wdrażaniu pracowniczych programów emerytalnych (PPE) i rozwiązań inwestycyjno-kapitałowych z doświadczeniem w zarządzaniu sprzedażą oraz projektami emerytalno-ubezpieczeniowymi. Zdobyła je m.in. w toruńskiej spółce Mentor, gdzie jako dyrektor Biura Programów Emerytalnych i Kapitałowych realizuje projekty doradztwa emerytalnego dla firm i instytucji finansowych oraz organów administracji państwowej

Chcesz być dobrze poinformowany w tematach budżetu domowego, prowadzenia biznesu i ważnych zmian w prawie? Kliknij w ten tekst i polub nas na Facebooku! Naprawdę warto!

Zakupy z „dark store” coraz popularniejsze

Wideo

Materiał oryginalny: Likwidacji OFE nie będzie: 7.10.2021. Co dalej z pieniędzmi przyszłych emerytów zarządzanymi przez Otwarte Fundusze Emerytalne? - Strefa Biznesu

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Ja się pytam co z moimi pieniędzmi w OFE?,pracowałam przez 36 lat,mój Mąż zmarł więc swojej emerytury nie dostanę,tylko dostałam rentę po Mężu,ale tylko 85%,więc 15%Panstwo mi zabrało,a przecież mój Mąż przepracował 46lat,więc dlaczego zabrano mi 15%wypracowanych przez mojego Męża?to jest niesprawiedliwe,i nikogo to nie obchodzi
O
O.Bronner
Nikt nie chce wyciągać gorących kartofli z ogniska. Lepiej dorzucać kilka milionów co miesiąc do ZUS niż zmierzyć się z opinią publiczną albo przesunąć wiek emerytalny. Tusk to zrobił i popłynął w sondażach.
Dodaj ogłoszenie