Lot prezydenta Andrzeja Dudy z Babimostu: „Jeśli doszło do złamania regulaminów, to osoby odpowiedzialne powinny ponieść konsekwencje”

OPRAC.:
Zdzisław Haczek
Zdzisław Haczek
Chodzi o lot prezydenta Andrzeja Dudy po wiecach wyborczych, które w czwartek 2 lipca odbyły się w Sulęcinie i Nowej Soli.
Chodzi o lot prezydenta Andrzeja Dudy po wiecach wyborczych, które w czwartek 2 lipca odbyły się w Sulęcinie i Nowej Soli. Adam Jankowski
– Nie powinno być żadnej tolerancji dla naruszania procedur bezpieczeństwa, dlatego że one mogą się kończyć bardzo tragicznie – powiedział w środowych „Faktach po Faktach” w TVN24 wiceminister w rządzie Zjednoczonej Prawicy Marcin Ociepa.

Goście programu „Fakty po Faktach” w TVN24 w środę, 5 sierpnia 2020 r., odnosili się do lotu prezydenta Andrzeja Dudy po wiecach wyborczych, które 2 lipca odbyły się w Sulęcinie i Nowej Soli. Portal TVN24 i „Gazeta Wyborcza” ustaliły, że embraer z prezydentem Andrzejem Dudą na pokładzie wystartował z lotniska w Babimoście już po zakończonej służbie kontrolera ruchu lotniczego i bez wydanej przez niego zgody na start. Pilotem podczas tego lotu była - jak ustalił portal tvn24.pl - młoda kapitan z dwuletnim stażem. Towarzyszył jej w kokpicie doświadczony instruktor, który był na pokładzie, bo kapitan nie miała aktualnych uprawnień do lądowania.

Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych: to poważny incydent

W związku ze sprawą lotu prezydenckiego samolotu z Babimostu,, dwoje pilotów zostało zawieszonych. 31 lipca 2020 r. Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych przejęła od przewoźnika PLL LOT wyjaśnianie sprawy, powołując w tym celu specjalny zespół, i uznała zdarzenie za poważny incydent.

Wiceminister Marcin Ociepa: Żadnej tolerancji dla naruszania procedur

W środowych „Faktach po Faktach” w TVN24 (5 sierpnia 2020 r.) wiceminister w rządzie Zjednoczonej Prawicy Marcin Ociepa powiedział, że „jeśli doszło do złamania regulaminów, to osoby odpowiedzialne powinny ponieść konsekwencje”. – Nie powinno być żadnej tolerancji dla naruszania procedur bezpieczeństwa, dlatego że one mogą się kończyć bardzo tragicznie – dodał wiceminister.

– Te loty mają faktycznie podwyższony status ryzyka ze względu na różnego rodzaju zagrożenia, także ze względu na konieczność elastycznego reagowania, zmiany trasy lotu, ze względów bezpieczeństwa, ze względu na interes państwa, a nie ze względu, że ktoś wywiera presję – stwierdził wiceminister w rządzie Zjednoczonej Prawicy.

Andrzej Duda na wyborczym wiecu w Nowej Soli 2 lipca 2020 r.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

A jaki wybór mieli piloci jesli dostali polecenie startuj od "wszystkomogacych, wszystkowiedzacych prawych i sprawiedliwych"? Jak odmówią to w odstawkę, jak nie odmówia to może się uda... W razie katastrofy maciora "znajdzie trotyl" i znowu będzie Polskę okradał z pieniędzy pod pozorem "śledztwa" ze zgrają lotniczych dyletantów i nieudaczników! Znowu zaczną się zbiorowe modły, krzyże itp szopki!

Dodaj ogłoszenie