Lubiewice: Wodę można już pić, ale po przegotowaniu

(woj)
Bakterii coli i paciorkowca już nie ma, ale z miejskiego ujęcia na razie można korzystać tylko warunkowo. - Musimy być pewni, że jest bezpieczne - mówią w sanepidzie.

W piątek z kranów w Lubniewicach popłynęła skażona ciecz (pisaliśmy o tym w poniedziałek). Sanepid natychmiast zakazał korzystać z wodociągu. Teraz, po analizach wody, zezwolił na warunkowe dopuszczenie jej do spożycia - po przegotowaniu.

Kiedy picie wody w Lubniewicach będzie całkiem bezpieczne? - Gdy nabierzemy stuprocentowej pewności, że nie ma w niej żadnych bakterii - mówi powiatowy inspektor sanitarny Artur Krysik. Dodaje, że będzie namawiał burmistrza, żeby przynajmniej przez kilka tygodni była badana przez akredytowane laboratorium. - Jeśli w tym czasie potwierdzi się, że ujęcie nie jest już skażone, zezwolimy na korzystanie z niej bez ograniczeń - zapowiedział Krysik.
Gmina powiadomiła policję o przestępstwie popełnionym najpewniej przez dwóch właścicieli posesji niedaleko ujęcia wody. - Podejrzewamy, że przynajmniej jedno z tamtejszych szamb było nieszczelne - mówi burmistrz Mirosław Jaśnikowski.

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

l
lubniewiczanin

Kiedy picie wody w Lubniewicach będzie całkiem bezpieczne? -chyba nigdy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

m
marys

Wode proponuję pić tylko odważnym
Niby są nowe rury ale jak czasami puści się wodę i chlorem zapachnie to nawet w starej Łaźni miejskiej Gorzowie było lepiej.
Co do czystości to też można mieć wiele do życzenia. Wystarczy popatrzeć jak wyglądaja zlewy, wanny i naczynia myte w " czystej wodzie".
Ale co tam nowy wodociąg zrobiony, nieważneże że woda dalej brudna.

L
Lubniewiczanka

Wodę można pić?
Niestety ta woda nawet do prania nie jest zdatna.
Niech ktokolwiek podejmie próbę wyprania białych tkanin w tej "zdatnej " wodzie będzie mocno zdziwiony,
ale cóż takie prozaiczne sprawy mogą obchodzić władze?
Ciekawi mnie jak będą naliczane płatności za ten czlam?
Tymczasowy WINNY bardzo ułatwił wytłumaczenie z niekompetencji,
ale co dalej?

~mieszkanka~

skoro winnych niema to winnym jest kierownik komunalnika.To On powinien dopilnować by woda była zdatna do picia. W każdej normalnej prywatnej firmie już by go zwolnili , ale nie w Lubniewicach.DLACZEGO ???!!!!

~mieszkanka~

skoro winnych niema to winnym jest kierownik komunalnika.To On powinien dopilnować by woda była zdatna do picia. W każdej normalnej prywatnej firmie już by go zwolnili , ale nie w Lubniewicach.DLACZEGO ???!!!!

~mieszkaniec~

Ponoć byli już winni zatrucia!!! A w piśmie przekazanym mieszkańcom przez P. Kierownika Komunalnika czytamy: " Z analizy przyczyn wystąpienia bakterii grupy coli nie można jednoznacznie określić źródła skażenia." To jak to nagle winnych nie ma? Normalnie PARANOJA w tych Lubniewicach!!! A woda jak śmierdziała, tak śmierdzi! BRAWO ekologiczna Gmino!!!

G
Grom

Blisko ujęcia mieszka sam burmistrz Jaśnikowski. Może od niego ten przeciek. Tak na serio, to odkąd Pluta zawiaduje wodociągiem to woda jest tragiczna. Jak kapie z kranu, to w wannie powstaje okropna rdzawa plama (wcześniej nigdy tak nie było). Mało tego - mieszkańcy nie powinni używać do prania ACE, bo z kranu czysty chlor płynie. Moze zatrudnić Knopkiewicza - on wiedział jak sobie z tą naszą wodą radzić.

~mieszkaniec~

Ciekaw jestem czy sanepid który dopuścił wodę sam by sie jej napił nawet po przegotowaniu.
Woda w dalej jest żółta i śmierdzi a mineło juz tyle czasu.

Dodaj ogłoszenie