Lubuscy liderzy Porozumienia opowiadają się za pozostaniem w Zjednoczonej Prawicy

Daniel Sawicki
Daniel Sawicki
Lubuscy politycy Porozumienia Stanisław Iwan (z lewej), Helena Hatka i Mirosław Zelisko
Lubuscy politycy Porozumienia Stanisław Iwan (z lewej), Helena Hatka i Mirosław Zelisko Daniel Sawicki
Zmiany na krajowej scenie politycznej mogą mieć wpływ na struktury i lokalnych działaczy Porozumienia w regionach. W Lubuskiem, politycy i samorządowcy tej formacji mają wkrótce podjąć decyzje, co dalej z ich przynależnością partyjną. Przypomnijmy, że w środę został zdymisjonowany wicepremier Jarosław Gowin, którego Porozumienie było jednym z koalicjantów tworzących zjednoczoną prawicę.

Usunięcie Jarosława Gowina spowodowało wyjście całego ugrupowania z koalicji, jednak połowa posłów Porozumienia zadeklarowała dalszą współpracę w ramach zjednoczonej prawicy.

Wiele wskazuje na to, podobnych zmian możemy doczekać się w regionach. Mirosław Zelisko, przewodniczący lubuskich struktur Porozumienia zauważa, że projekt zjednoczonej prawicy jest tym, który lubuscy liderzy Porozumienia chcą kontynuować.

- Rozmawiałem już z moimi przyjaciółmi z Porozumienia i nasze wnioski są takie, że bardzo źle się stało dla polskiej polityki – mówi Zelisko. - Dla nas jest to przykra sytuacja. Skierowaliśmy już pismo do premiera Jarosława Gowina, w którym jasno stwierdzamy, że to, co się stało, jest bardzo niedobre, a Zjednoczona Prawica to najlepszy projekt dla Polski. Nasze stanowisko jest niezmienne i nadal chcemy go kontynuować.

Zelisko zapowiedział, że w sprawie dalszej przynależności partyjnej, decyzje zostaną podjęte indywidualnie przez lokalnych działaczy Porozumienia.

- Takie decyzje podejmiemy w najbliższym czasie. Ale już mogę potwierdzić, że przejście do opozycji nie jest raczej planem polityków Porozumienia – twierdzi Zelisko. - Pod projektem Zjednoczonej Prawicy podpisywaliśmy się od początku i jesteśmy zdegustowani faktem, że miałby on zakończyć się w taki sposób.

Przypomnijmy, że z Jarosławem Gowinem zjednoczoną prawicę opuściło łącznie 11 posłów. Pięcioro z nich zapowiedziało już, że będzie współpracowało z klubem PiS. Tak też było podczas środowych głosowań m.in. nad nowelizowaną ustawą medialną.

Mobilnych ołtarzy jednak nie będzie?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie