sportowy24
    Lubuskie derby z grubej rury. Ależ to będą żużlowe emocje...

    Lubuskie derby z grubej rury. Ależ to będą żużlowe emocje [WIDEO]

    cekon, wideo Katos

    Gazeta Lubuska

    Aktualizacja:

    Gazeta Lubuska

    W niedzielę (28 lipca) wielkie żużlowe święto na Ziemi Lubuskiej. Na derby nie trzeba zapraszać żadnego szanującego się kibica czarnego sportu. Zielonogórski stadion ma wypełnić się po brzegi. Faworytem będą gospodarze - Stelmet Falubaz Zielona Góra, ale żużlowcy Truly.work Stali Gorzów z pewnością postawią zacięty opór. Początek ścigania o godz. 19.30.
    Żużlowe lubuskie derby odbędą się w Zielonej Górze. Stelmet Falubaz Zielona Góra zmierzy się z Truly.work Stalą Gorzów.
    1/11
    przejdź do galerii

    Żużlowe lubuskie derby odbędą się w Zielonej Górze. Stelmet Falubaz Zielona Góra zmierzy się z Truly.work Stalą Gorzów. ©Cezary Konarski

    - Zdajemy sobie sprawę z tego, że to naprawdę bardzo ważne spotkanie na naszej drodze do play off – powiedział Martin Vaculik, słowacki żużlowiec Stelmetu Falubazu, który w poprzednim sezonie ścigał się w barwach Stali Gorzów. - Podchodzimy więc do tego pojedynku bardzo poważnie i z pełną koncentracją. Dodatkowo to są derby, które naprawdę mają dodatkowy smak. Bardzo się cieszę, bo na pewno będzie pełny stadion ludzi, zawsze super jeździ się przy pełnych trybunach. Chcę być mocnym punktem drużyny.

    PRZECZYTAJ TEŻ: Lubuskie derby. Wspólnie jechali po medal. Teraz znów będą rywalami

    Z optymizmem po czterotygodniowej przerwie w rozgrywkach ligowych do derbów podchodzi też kapitan zielonogórskiego zespołu Piotr Protasiewicz. - Cieszę się, że po przerwie zaczynamy od takiego meczu. Kibice chyba też są już stęsknieni, a tu od razu z grubej rury mecz z najwyższej półki, jeśli chodzi o rozgrywki ligowe w naszym województwie – mówił „Protas”. - Mam nadzieję, że uda mi się pojechać dobre spotkanie i być tak skutecznym zawodnikiem, jakim byłem w pierwszych kolejkach.
    Piotrowi Protasiewiczowi dobrze zrobiła ligowa przerwa. Zawodnik niedawno zmagał się z kontuzją, której doznał w lidze szwedzkiej. - Na szczęście dla mnie była ta przerwa. Nie było niestety wypoczynkowo, bo ciężko pracowaliśmy z rehabilitantami, by wrócić do takiej sprawności, która pozwoli mi swobodnie poruszać się na motocyklu – powiedział kapitan Stelmetu Falubazu. - Do pełni zdrowia jeszcze brakuje, bo okazało się, że była to poważna kontuzja, i dalej jest. Ale na motocyklu czuję się bardzo dobrze. Miałem też trochę problemów sprzętowych, więc tunerzy też pracowali. Ostatnie jazdy dały mi troszeczkę optymizmu. Przed derbami odbieram jeszcze jeden silnik, który miejmy nadzieję, obierze dobry kierunek. Mam wrażenie, że jest troszeczkę lepiej po takim dołku nie tylko fizycznym, ale też sprzętowym.

    POLECAMY: ZAKRĘCENI W LEWO: Jeśli decydowali tylko żużlowcy, to po co w Rosji był trener?

    Trener Stelmetu Falubazu Adam Skórnicki uważa, że… - Emocji szykuje się bardzo dużo. Myślę, że będziemy optymalnie przygotowani do derbów tak, by rozstrzygnąć ten mecz na swoją korzyść. Cieszymy się, że wracamy na nasz obiekt i do tego czeka nas zacny pojedynek z Gorzowem. A jeśli chodzi o ligową przerwę, to niektórzy zawodnicy skorzystali z niej i kilka dni odpoczęli. Ale byli też tacy, którzy jeździli tak samo systematycznie, jak przed przerwą. Sporo ścigali się nasi juniorzy. Rozgrywki Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów traktujemy jak poligon doświadczalny przed ligą. Cała nasza trójka punktuje podobnie, więc można powiedzieć, że ich poziom wyrównuje się i delikatnie podnosi się. Myślę więc, że przed najważniejszą częścią sezonu juniorzy naprawdę robią postępy i niedługo będziemy mogli na stojąco bić im brawa.

    STELMET FALUBAZ ZIELONA GÓRA – TRULY.WORK STAL GORZÓW
    Niedziela – godz. 19.30; stadion przy ul. Wrocławskiej w Zielonej Górze.
    Stelmet Falubaz Zielona Góra: 9. Martin Vaculik, 10. Michael Jepsen Jensen, 11. Piotr Protasiewicz, 12. Patryk Dudek, 13. Nicki Pedersen, 14. Damian Pawliczak, 15. Norbert Krakowiak.
    Truly.work Stal Gorzów: 1. Szymon Woźniak, 2. Peter Kildemand, 3. Krzysztof Kasprzak, 4. Anders Thomsen, 5. Bartosz Zmarzlik, 6. Rafał Karczmarz, 7. Mateusz Bartkowiak.

    POLECAMY: Bartosz Zmarzlik: Może kiedyś uda mi się wygrać



    Czytaj treści premium w Gazecie Lubuskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    GazetaLubuska.pl poleca:

    Jesienne wycieczki z atrakcjami pociągami POLREGIO

    Jesienne wycieczki z atrakcjami pociągami POLREGIO

    Bajkowy spektakl baletowy „Śpiąca królewna” w Zielonej Górze. To trzeba zobaczyć!

    Bajkowy spektakl baletowy „Śpiąca królewna” w Zielonej Górze. To trzeba zobaczyć!

    Żabi dwór - miejsce z duszą

    Żabi dwór - miejsce z duszą