Lubuskie. Jak znosimy upały. Gorące dni w miastach i nad wodą. Jak sobie radzimy?

Leszek Kalinowski
Leszek Kalinowski
Mariusz Kapała
Mariusz Kapała
Lubuskie: tak radzimy sobie z upałami
Lubuskie: tak radzimy sobie z upałami Mariusz Kapała / GL
W upalne dni najchętniej uciekamy nad wodę. A że jezior i stawów nam nie brakuje w regionie, mamy szansę znaleźć się w miejscach, gdzie nie ma tłumów. Ci, którzy zostają w miastach, mogą się ochłodzić przy fontannach. Każdy ma też swój sposób na przetrwanie gorących dni. Jak sobie radzimy?

Pani Stanisława: - Ja nie wychodzę w dzień z domu. Zasłaniam żaluzje, zamykam okna. W starej kamienicy jest dość chłodno, więc nie narzekam. Z mieszkania wychodzę dopiero wieczorem. Wtedy robię sobie spacer i zakupy.

Każdy ma swój sposób na upał

Pani Irena: - Na zakupy chodzę wcześnie, około 7.00, wtedy nie jest jeszcze tak gorąco. Zawsze mam słomkowy kapelusz i małą butelkę wody. Robię sobie przystanki, siadam na ławce i popijam kilka łyków. Potem idę dalej.

Pani Jola: - Zawsze jak mocniej przygrzeje, ubieram się na biało lub w jasnych kolorach. Czasem zabieram jeszcze parasolkę ze sobą i wachlarz. Generalnie staram się nie wychodzić w te upalne dni.

Pani Wanda: - Zakupy robią mi dzieci, a ja z sąsiadką wychodzę na spacer, dopiero jak się ochłodzi, czasem jest już ciemno. Ale razem nie boimy się chodzić po okolicy.

Pani Krystyna: - Nigdy nie zapominam o okularach przeciwsłonecznych z filtrem pochłaniającym promieniowanie UVA i UVB.

Lubuskie: tak radzimy sobie z upałami
Lubuskie: tak radzimy sobie z upałami Mariusz Kapała / GL

Nie popełniajmy tych błędów

Największym błędem jest wietrzenie mieszkań w dzień. Tymczasem od rana do wieczora okna powinny być zamknięte, a wietrzenie powinno się odbywać od 22.00 do 8.00. W dzień dobrze jest mieć zasłonięte rolety. Można też powiesić koc. W krajach śródziemnomorskich domy mają drewniane okiennice. I to jest bardzo dobre rozwiązanie, bo drewno nie przewodzi ciepła.
Wiele osób radzi też, by w mieszkaniu porozwieszać mokre prześcieradła, ręczniki. To błąd! Wraz z temperaturą wilgotność powietrza rośnie. Bo jak jest gorąco, to wszystko w naszym domu paruje. Nawet ziemia z kwiatków w doniczce. Dlatego nie powinniśmy w mieszkaniu suszyć prania. Wywieszajmy je na dworze.

Kolejna rada to pić odpowiednio dużo napojów. Ile? To zależy od naszej wagi, temperatury powietrza, ale generalnie można powiedzieć, że co najmniej 2 litry. Najlepiej wody, ale może być też gorzka lub lekko słodzona herbata, niesłodzone napoje.
Pamiętajmy też, by w upały spożywać lekkie potrawy!
Zobacz też wideo: kurtyny wodne w Zielonej Górze:

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie