Lubuskie. Ksiądz Zdzisław Przybysz odchodzi z Kosieczyna. Musi opuścić swoich parafian oraz perełkę z drewna - zabytkowy kościółek

Jan MikułaZaktualizowano 
Pożegnalna msza w kościółku w Kosieczynie. Ksiądz Zdzisław Przybysz opuszcza parafię. Jan Mikuła
Dekretem z 18 czerwca br. biskup Tadeusz Lityński odwołał ks. kan. Zdzisława Przybysza, jako proboszcza parafii pw. św. Apostołów Szymona i Judy Tadeusza w Kosieczynie, mianując go jednocześnie na proboszcza parafii pw. Matki Boskiej Częstochowskiej w Zielonej Górze. Zszokowani tą informacją parafianie postanowili napisać list do biskupa z prośbą o zmianę tej decyzji i pozostawienie ks. Zdzisława w Kosieczynie.

Ksiądz Zdzisław Przybysz opuszcza parafię w Kosieczynie

Pod listem podpisała się ogromna ilość parafian. Ksiądz biskup Tadeusz Lityński na ręce sołtys Marii Dobry przykazał odpowiedź, że przeniesienie ks. Przybysza do Zielonej Góry jest wyrazem zaufania i wdzięczności za dotychczasową pracę. Prosił o zrozumienie decyzji, która pozwoli innym skorzystać z ogromu doświadczeń księdza proboszcza ze swojej drogi kapłańskiej. Prosił bardzo, aby z miłością przyjąć następcę ks. Zdzisława. Przekazał także parafianom swoje błogosławieństwo i zapewnienie o modlitwie.
Ksiądz Zdzisław Przybysz przebywał w Kosieczynie 16 lat, z tego przez 15 pełnił obowiązki dziekana dekanatu babimojskiego. Ks. Zdzisława znali wszyscy nie tylko w parafii czy gminie, ale także w dekanacie i powiecie. On także prawie wszystkich znał po imieniu i tak się do nich zwracał.

LUBUSKIE. Nowi proboszczowie na Ziemi Lubuskiej. W jakich pa...

Ksiądz z gitarą

Bardzo wielu sympatyków przysparzała mu prawie nieodłączna gitara, na której wspaniale grał i śpiewał. Na jego koncerty przychodziło bardzo wielu słuchaczy, bardzo wielu posiadało jego płyty, które wydał. Sławne były pasterki w Kosieczynie, na których ksiądz Zdzisław zawsze prezentował nową pastorałkę. Z jego inicjatywy, co roku w niedzielę palmową środowiska i organizacje kosieczyńskie prezentowały wspaniałe, pomysłowe i kolorowe palmy.

PRZECZYTAJ:Organy wróciły do kościółka w Kosieczynie. Jaką mają historię? Co się z nimi działo przez pięć lat?

Tych przykładów można mnożyć bardzo wiele, ale największym osiągnięciem jest kosieczyński kościół. Jak mówi ks. Zdzisław - chciał naprawić dach a odkrył perełkę. Prawie siedem lat remontu przerywanego konsultacjami z konserwatorami zabytków, poszukiwaniami rozwiązać poszczególnych zadań. Były wzloty i upadki, sytuacje bez wyjścia, ale na końcu ogromny sukces - przepiękny, najstarszy w Europie kościół o zabudowie zrębowej.

PRZECZYTAJ: Palmy w kościele w Kosieczynie. Najbardziej pomysłową wykonali uczniowie

Przyjaciel księdza zadzwonił pewnego razu i powiedział, że wie, dlaczego ks. Zdzisława skierowano do Kosieczyna. Św. Juda Tadeusz jest patronem osób w beznadziejnej sytuacji i ks. Zdzisław jest tego przykładem. Takich wspomnień parafianie mogliby przytaczać godzinami, ale trudno nadszedł czas rozstania.

Ostatnie nabożeństwo

W poniedziałek, 29 lipca, kosieczyński kościół zapełnił się parafianami i delegacjami wszystkich parafii dekanatu. O godzinie 18.00 ksiądz proboszcz Zdzisław Przybysz odprawił mszę świętą dziękczynną za 16 lat posługi kapłańskiej w parafii pw. św. Apostołów Szymona i Judy Tadeusza. Mszę koncelebrowali księża z dekanatu i księża wywodzący się z kosieczyńskiej parafii. Homilię wygłosił wicedziekan proboszcz parafii pw. św. Wojciecha w Trzcielu ks. Marek Bednarek. Podziękował księdzu Zdzisławowi za wiele lat współpracy.

Po mszy świętej przyszedł czas na podziękowania. Dziękowano księdzu proboszczowi za jego otwarte dla wszystkich serce, za jego uśmiech, za jego śpiew, za jego słowa, rady i najważniejsze, że był z nimi. Były łzy i uściski. Tradycyjnie, jako pierwsza dziękowała sołtys Maria Dobry, łamiącym się głosem odczytała odpowiedź księdza biskupa na prośbę parafian o pozostawienie księdza Zdzisława w Kosieczynie. Wzruszenie było tak duże, że za słowa podziękowania musiało wystarczyć tradycyjne „Szczęść Boże”.

Uczennica pisze wiersz

„Ktoś odchodzi, ktoś przychodzi, ktoś zostaje
Ktoś się śmieje, ktoś płacze, ktoś z kimś rozstaje
Każdy z nas najbardziej pragnie szczęścia
Choć czasami musi patrzeć na odejścia
Ludzi, których kocha i z którymi się zżył
Lecz nie może się on smucić i dalej żyć…”
To fragment wiersza napisanego na tę okazje przez Martę Kucharską, uczennicę szkoły podstawowej w Kosieczynie.

Każdy chciał osobiście pożegnać proboszcza

Nie zabrakło Kresowian ze Świebodzińskiego Związku Kresowian oraz strażaków z całej gminy, którzy w gali mundurowej stawili się przed swoim kapelanem. W kolejce do księdza Zdzisława ustawili się przedstawiciele poszczególnych parafii oraz wiosek. Wielu drżał głos, wielu popłynęły łzy. Jak zwykle na końcu kolejki ustawili się ministranci, którzy ze wzruszenia po połowie zdania mogli tylko wyściskać księdza.

PRZECZYTAJ: W Kosieczynie koło Zbąszynka stoi najstarszy drewniany kościół w Europie!

Teraz nadszedł czas na podziękowania księdza proboszcza, który starał się wymienić wszystkich w swym przerywanym wzruszeniem podziękowaniu. Wspominał jak 16 lat temu przyjechał tu pierwszy raz, o tym jak poznał tylu wspaniałych ludzi, z którymi ciężko mu teraz się rozstać. Zapewniał, że nie zapomni o swej „pierwszej miłości” (pierwszej parafii) a tym bardziej o swym dziecku, perełce z drewna, kosieczyńskim kościółku.

POLECAMY: Dzień Kobiet w Kosieczynie 2018 rok

Więcej wiadomości w tygodniku papierowym „Dzień za Dniem” lub na www.prasa24.pl. Aktualny numer w każdą środę.
Zajrzyj też na Facebooka tygodnika Dzień za Dniem

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3