LUBUSKIE: Straż graniczna zatrzymała 3,5 tony nielegalnego tytoniu. W sprawę zamieszany jest mieszkaniec Zielonej Góry

red
4 kwietnia funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Tuplicach pełniąc służbę w pobliżu miejscowości Królów, zatrzymali do kontroli samochód ciężarowy marki IVECO. - W trakcie sprawdzania dokumentów uwagę funkcjonariuszy zwróciło niespokojne zachowanie kierowcy pojazdu - informuje mjr SG Joanna Konieczniak, rzeczniczka prasowy komendanta Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej. - W wyniku kontroli w przestrzeni ładunkowej zatrzymanej ciężarówki funkcjonariusze ujawnili 3 tony suszu tytoniowego o szacunkowej wartości 1 375 920 zł. 34-letniego mieszkańca Zielonej Góry zatrzymano za nabywanie, przechowywanie i przewożenie wyrobów akcyzowych bez specjalnych oznaczeń - dodaje rzeczniczka. Czytaj również: Dramatyczne odkrycie w Zielonej Górze. Sprzątaczka znalazła zakrwawione ciało mężczyzny. Co się stało?;nfNielegalny ładunek oraz pojazd pozostaje w dyspozycji SG z Tuplic. W przedmiotowej sprawie wszczęto postępowanie przygotowawcze, które nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Żarach.WIDEO: Pijany Romeo i Julia na rowerach w gminie Drezdenko. On miał 1,5, ona 4 promile Nadodrzański Oddział Straży Granicznej
3 tony tytoniowego suszu wartego prawie 1,5 mln złotych ujawnili i zatrzymali funkcjonariusze straży granicznej z Tuplic.

Już od lipca zmiany w 300 plus?

Wideo

Materiał oryginalny: LUBUSKIE: Straż graniczna zatrzymała 3,5 tony nielegalnego tytoniu. W sprawę zamieszany jest mieszkaniec Zielonej Góry - Gazeta Lubuska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie