Zamknij

Gazeta Lubuska

Lubuskie zbrodnie 20-lecia. O tym mówiła cała Polska. Ludzie przeżywali horror. Mordowali dzieci, rodziny, przypadkowe osoby. Dlaczego?

Okrutne, mrożące krew w żyłach rzeczy działy się w naszym województwie. Zło rodziło się pod nosem mieszkańców i często nie byli tego świadomi. Ludzie

Grzegorz Olkowski / Polska Press

Następne
Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze [1/21] Następne

Okrutne, mrożące krew w żyłach rzeczy działy się w naszym województwie. Zło rodziło się pod nosem mieszkańców i często nie byli tego świadomi. Ludzie do dziś nie wierzą i zadają sobie pytanie, jak mogło do tych zbrodni dojść? "To była normalna rodzina", "Kochający mąż", "Dobry przyjaciel", "Spokojne dziecko" - mówili. O tych miejscowościach z woj. lubuskiego mówiło się w całej Polsce. Wydarzenia z naszego regionu komentował świat. I choć ciężko w to uwierzyć, ale te wszystkie okrucieństwa naprawdę działy się w naszym regionie. Niektóre z tych wstrząsających spraw wciąż budzi wątpliwości. Dlaczego musiało do tego dojść? Kto zawinił? Gdzie popełniono błąd? >>> CZYTAJ DALEJ

Zobacz film: Morderstwo na ul. Owczej. Kristina zginęła od strzału w głowę. Podejrzanego zabili niemieccy policjanci:

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy