Ludzie nie chcą plastikowych gadżetów na grobach

Piotr Jędzura 0 68 324 88 13 [email protected]
- W naszym społeczeństwie przyjmują się tylko znicze z tradycyjnym wkładem - mówi Joanna Duszyńska-Sokołowska zajmująca się ich projektowaniem.
- W naszym społeczeństwie przyjmują się tylko znicze z tradycyjnym wkładem - mówi Joanna Duszyńska-Sokołowska zajmująca się ich projektowaniem. fot. Piotr Jędzura
Znicz z baterią słoneczną czy z żarówką na bateryjkę? - Nie, jesteśmy tradycjonalistami i wybieramy szklane znicze - mówi ich projektantka Joanna Duszyńska-Sokołowska.

Na rynku pojawiły się znicze zasilane bateryjkami. Są też takie, których płomień imituje żaróweczka napędzana baterią słoneczną. Kupimy również takie z pozytywką. Sprawdziliśmy preferencje kupujących.

Tylko szklane

Okazuje się, że nie łatwo jest kupić znicz z pozytywką czy baterią słoneczną. Poszukiwania zaczęliśmy od stoisk przy cmentarzu w Żaganiu. - Nie mamy takich, są tylko szklane na zwykły wkład, tylko one mają wzięcie - mówi Agnieszka Staszkowiak.

Podobnie było na cmentarzu w Kożuchowie. Tam też nie uraczyliśmy elektrycznych zniczy. W Zielonej Górze królowała tradycja. W Nowej Soli tak samo. - Elektryczne znicze są w hurtowniach, ale nie mają wzięcia, więc ich nie oferujemy - przyznaje sprzedawca z Nowej Soli Paweł Seroka. Tego samego zdania jest Ewa Seroka. - Ludzie chcą zniczy z tradycyjnymi wkładami, szklanych a nie plastiku na baterię - mówi kobieta.

Świecidełka na grób na bateryjkę znaleźliśmy w jednym ze sklepów przy nowosolskim cmentarzu. - Szklane mają o wiele największe wzięcie, choć te też ludzie oglądają - przyznaje ekspedienta Emilia Macewicz.

Kupujący nie myślą o elektrycznych gadżetach na grób. - Tylko szklane dają efekt i nastrój, nie postawiłabym elektrycznego urządzenia - przyznaje nowosolanka Jadwiga Michalak. Szklane znicze kupuje też Renata Andrzejewska z Nowej Soli: - Są nastrojowe i efektowne.

Stonowane kolory

O znicze zapytaliśmy fachowca Joannę Duszyńską-Sokołowską. Jest ich projektantką w firmie Vitrosilicon w Iłowej. - Jesteśmy tradycjonalistami dlatego wybieramy szklane znicze - tłumaczy projektantka. Muszą mieć stonowane kolory, czerwone, zielone, szare czy białe, i bez żadnych udziwnień - wyjaśnia J. Duszyńska-Sokołowska.

Czasami nawet zbyt wielki krzyż czy serce spowoduje to, że znicz nie zostanie sprzedany. Preferujemy głównie szklane lampiony. Plastikowe nie cieszą się popularnością. O wiele lepiej schodzą sztuczne stroiki. Wzięcie mają te z imitacja kwiatów. Z świecą na bateryjką nie cieszą się zainteresowaniem.

Tradycyjnie królują żywe kwiaty. - Przede wszystkim duże białe chryzantemy - mówi ich sprzedawca z Żagania Julian Horoszkiewicz.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie