Ludzie: wysadzają wały! Strażacy i wojskowi: To bzdura

Redakcja
To najbardziej niebezpieczny odcinek. Tutaj wały puściły w 1997 roku.
To najbardziej niebezpieczny odcinek. Tutaj wały puściły w 1997 roku. Mariusz Kapała
Udostępnij:
Pierwsze wpisy pojawiły się dziś rano. Brzmiały alarmująco. W okolicy Dobrzęcina saperzy przygotowują się do wysadzenia wału. Według innej informacji działo się to w okolicy mostu kolejowego w rejonie Wójcików.

Pojechaliśmy sprawdzić. Najpierw na przeprawę w Pomorsku. Na drugim brzegu widać strażackie samochody, na tym brzegu gapie.
- Tak na moje oko nie będzie źle - mówi starszy mężczyzna. - Wysadzanie wałów? Ludzie coś mówili, ale to podobno było w 1997 roku.

Jedziemy do Dobrzęcina. Sołtys zapewnia, że to bzdura, czego to ludzie nie wymyślą... Owszem wojsko jeździ i wały łata, ale z pewnością nic nie wysadzają. Przecież coś by powiedzieli.
- Strażacy nie jeździli i nie sprawdzali wałów to zadzwoniłem gdzie trzeba - tłumaczy sołtys. - W 1997 roku to się bałem, a teraz wziąłem piwko, usiadłem i czekam...
Sołtys radzi, żeby pojechać za Wójciki (stara nazwa Wyszyna), w okolice mostu kolejowego. To tam 13 lat temu puścił wał. Już wówczas ludzie mówili, że za sprawą celowego działania, aby ocalić miasta w dole rzeki. Słyszano nawet - podobno - wybuchy.

Droga wyjątkowa karkołomna, koła buksują w błocku, strażacy na nas krzyczą, że blokujemy przejazd, zamieszanie... Jednak nikt nie szykuje się do odpalenia lontu. Wojsko i strażacy pracują kolejną dobą z przerwami na posiłki i popsikanie się czymś na odstraszenie komarów.
- To miejsce newralgiczne, 13 lat temu właśnie tutaj puściły wały - tłumaczy kierujący akcją Bogdan Sołoduchin. - Teraz też mamy spore podsiąki. To nowy wał, naprawiony po tamtej powodzi, jeszcze się nie ułożył. Na dodatek zdewastowały go zwierzęta. Stąd latamy go jak możemy.
Na razie wrzucono tutaj ponad 2 tys. worków, 150 mkw. geowłókniny, 600 mkw, folii. Worki dowożono drezyną. Mimo to sytuacja jest na tyle poważna, że ściągnięto specjalną, mierzącą 1,5 km zaporę, która ma podwyższyć wał. Jak stwierdzono rezerwa między prognozowanym poziomem Odry, a koroną wałów może być zbyt mała. Wysadzanie wałów? Nikt o tym nie myśli.

Na moście kolejarze. Sprawdzają czy nic nie dzieje się z ich przeprawą. Z mostu Odra wygląda przerażająco.
- Z konstrukcją nic złego się nie dzieje i dziać nie powinno - mówi Jolanta Soboczyńska z PKP.- Jeśli już to woda może podmyć nasyp.
O planowanym wysadzeniu wałów słyszymy później obok starego mostu w Cigacicach. tam zjechał, jak na piknik, tłum ludzi, samochody stoją po obu stronach drogi. Policjanci muszą gapiów przepędzać z wałów.
- Jedni pracują, a inni robią sobie ploty i widowisko - mówi przez zaciśnięte zęby jeden ze strażaków.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

y
yott
FAJNE ZDJĘCIE
m
martha
Ciekawe... Gdyby nie ta Gazeta, gdzie moglibyście sobie popsioczyć, kto pisze o sprawach okolicy, co "Lubuszanka". Jak ci nie pasuje daruj sobie. Dobrze, że o tym piszą, bo sama slyszalam plotki. A jak ci nie pasuje wchodź na forum Financal Timesa.
b
breeg
Zgadzam się z poprzednikiem. Najpierw lansowali się idiotyzmami przy mitycznym gwałcicielu. A teraz modlą się o powódź! Buuuractwo!
~anonim~
wsiowa gazeta i wsiowe artykuły
Przejdź na stronę główną Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie