reklama

Mammografia uratowała mi życie

Danuta Kuleszyńska 068 324 88 43 dkuleszynska@gazetalubuska.pl
- Rak to jeszcze nie wyrok. Im wcześniej się go wykryje, tym większe szanse na normalne życie - przyznaje Jadwiga Kisielewska.
- Rak to jeszcze nie wyrok. Im wcześniej się go wykryje, tym większe szanse na normalne życie - przyznaje Jadwiga Kisielewska. fot. Paweł Janczaruk
- Byłam wściekła na raka, że się do mnie przypałętał. I zachodziłam w głowę: jak to możliwe, przecież dbam o zdrowie! A jednak... Ten łobuz po prostu mnie wybrał, a ja nie miałam na to wpływu - przyznaje Jadwiga Kisielewska.

Od czterech lat, każdego wieczora i z rana, Jadwiga Kisielewska swoimi słowami dziękuje Bogu. Za to, że pozwolił jej przetrwać, że nie zabrał do siebie. Za każdy dzień dziękuje i za to, że może iść dalej.

- Raniutko otwieram oczy, spoglądam w okno i tak się cieszę, że na dworze pada deszcz, albo świeci słońce. - opowiada. - Potem wstaję, kilka ćwiczeń, śniadanko i jazda do roboty. Przy okazji podwożę syna, bo pracujemy w tym samym zakładzie.

Jadwiga jest księgową w dużej firmie w Zielonej Górze. Ma 57 lat i już dawno mogłaby przejść na emeryturę. Ale nie przeszła, bo nie chciała. - Mam ten komfort, że odejść mogę w każdej chwili. Tylko po co? Praca jest moim sensem, zwłaszcza teraz.

Gdyby nie codzienne dłubanie w cyferkach, za dużo myślałabym o chorobie. A tak myśleć nie mam czasu. Ja już nawet zapomniałam, że ten potwór w ogóle we mnie siedział!

Jak mała plamka

Potwór nazywa się rak. Cztery lata temu usadowił się w lewej piersi. - Jak to usłyszałam, to myślałam, że umrę ze strachu. Jakbym zapadła się pod ziemię, w takim byłam szoku. Nie chciałam wierzyć lekarzowi, który robił mi mammografię. Ale on bez ogródek powiedział, że to rak złośliwy i kazał natychmiast zgłosić się do poradni onkologicznej. Tam zrobili mi biopsję i niestety okazało się, że radiolog miał rację.

Szok Jadwigi był tym większy, że przecież badania robiła regularnie i wynik zawsze był pomyślny. Pierwszą mammografię przeszła dziesięć lat temu. - To było z okazji dnia kobiet - wspomina. - Zakład pracy nam zafundował. Od tamtej pory mammografię robię co dwa lata.

Zbliżał się termin kolejnych badań. Trzy miesiące wcześniej wymacała w lewej piersi zgrubienie. Nie dawało jej to spokoju. - Pamiętam dokładnie, to było 10 marca 2005 roku. Najpierw zrobiłam usg żołądka, bo mi niedomagał. Było w porządku. Na marginesie dodam, że moja mama zmarła na raka żołądka, stąd te moje obawy, że ja też...

Potem poszłam na mammografię i wtedy usłyszałam ten koszmarny wyrok.
Guzek był malutki miał zaledwie 9 milimetrów. Na zdjęciu wyglądał jak mała plamka z rozgałęzieniami. Jadwigę czekał zabieg.

Kto wie, co by się stało

Na stół operacyjny trafiła 13 kwietnia 2005 r. Takiego dnia żadna kobieta nie zapomni. To było w szpitalu w Sulechowie. - Operował mnie chirurg Bogusław Staniul, wspaniały człowiek - wspomina.

- Pytał, czy całą pierś mi usunąć łącznie z węzłami chłonnymi, czy tylko wyciąć guzek. Jeśli guzek, to czekała mnie jeszcze chemioterapia i naświetlania. No to poszłam na całość i kazałam usunąć pierś. Wolałam mieć raka z głowy, niż potem się z nim jeszcze ceregielić. Od tamtej pory mam spokój. Badam się regularnie i póki co jestem zdrowa. I wierzę, że tak będzie dalej.

Mówi, że rak ją zmienił. Zaczęła cieszyć się życiem, każdą chwilą. Zaczęła pomagać innym amazonkom: zagubionym tak jak ona była zagubiona. Wspiera je, podtrzymuje na duchu. Tak jak one kiedyś ją wspierały. Teraz spłaca ten dług. - Spotykamy się w klubie, śmiejemy, pijemy kawę... W grupie zawsze łatwiej iść dalej.

Jadwiga nie ma wątpliwości: to mammografia uratowała jej życie. - Gdyby nie te badania, kto wie, co stałoby się ze mną - mówi.

Badania mammograficzne

Bezpłatne badania mammograficzne kierowane są do kobiet w wieku 50-69 lat. Wystarczy zgłosić się z dowodem osobistym i książeczką RUM.

Od stycznia do listopada br z badań skorzystało w naszym województwie 23.966 kobiet.
Zajmujemy III miejsce w kraju, jeśli chodzi o procent kobiet, które zrobiły mammografię.

ZIELONA GÓRA

  • NSZOZ "Diagnostyk" - tel. 068 452 77 94
  • Centrum Medyczne "Aldemed" - 068 324 42 33

    GORZÓW
  • NZOZ "Artma" - o95 735 74 00
  • NZOZ "Panoramix" - 095 781 47 00

    ŻARY
  • 105 szpital wojskowy - 068 470 79 01
  • NZOZ "Szpital na Wyspie" - 068 470 36 95

    NOWA SÓL
  • SPZOZ szpital - 068 388 22 21
  • NZOZ "Ars Medica Bis" - 068 356 33 67

    ŚWIEBODZIN
  • SPZOZ - 068 382 74 66

    SULĘCIN
  • SPZOZ - 095 755 24 31
  • FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

    Wideo

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

    Podaj powód zgłoszenia

    Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
    Dodaj ogłoszenie

    Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

    To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

    Dziękujemy za Twoje wsparcie!

    Jasne, chcę odblokować
    Przycisk nie działa ?
    1.
    W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
    krok 1
    2.
    Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
    krok 2
    3.
    Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
    krok 3