Mapa zielonogórskich Bachusików od "Gazety Lubuskiej"!

Leszek Kalinowski 68 324 88 [email protected]
Tę mapę dostaniesz w piątek w prezencie od ,,GL” i urzędu miasta
Tę mapę dostaniesz w piątek w prezencie od ,,GL” i urzędu miasta
To już jutro! Świąteczny prezent od ,,GL" i urzędu miasta. Oryginalna mapa bauchusikowego szlaku. Nie może jej zabraknąć pod Waszą choinką. Pomoże też odnaleźć figurki, by wziąć udział w konkursie.

Ledwie rok temu na naszym deptaku zagościł Bachus, a już pojawiło się w różnych częściach miasta 17 rozrabiających potomków. A wiemy, że niebawem będzie ich jeszcze więcej...
- Cieszę się bardzo z tego prezentu, bo mam problemy z lokalizacją wszystkich Bachusików. Chodziłam z wnuczkiem i naliczyliśmy ich zaledwie 11, a wiem, że jest ich więcej - mówi Ewa Malczyńska. - Nie potrafię też tych Bachusików nazwać.

Plan szlaku wraz z nazwami i opisem ciekawego żywota potomków Bachusa dołączymy jutro do ,,GL". To wspólny prezent z urzędem miasta. Wraz ze świątecznymi życzeniami. Jednak nasza zabawa trwa nadal. Do końca miesiąca czekamy na zabawne fotografie z Bachusikami. Najciekawsze opublikujemy w gazecie i nagrodzimy monografiami Zielonej Góry oraz różnymi gadżetami, wśród których będą pióra, płyta o Woodstocku, pendrivy, długopisy, smycze... Z pewnością mapa pomoże nam w odnalezieniu Beczkusa czy Magikusa Zamiennikusa, dzięki czemu będziemy mogli bez problemu zrobić zdjęcia.
Warto je mieć u siebie, tym bardziej że figurek będzie przybywać. Właśnie w pracowni Roberta Tomaka powstaje kolejny Bachusik.

- Bardzo nam ten pomysł się spodobał. Rzeźby doskonale wpisują się w klimat miasta. Są jego ozdobą. I pasują też do tego, co robimy na co dzień - mówią Agnieszka i Tomasz Skowrońscy, którzy razem z Agnieszką i Tomaszem Hindziejko prowadzą sieć sklepów AS. - W 2012 roku obchodzić będziemy 10-lecie naszej firmy i z tej okazji postanowiliśmy ufundować Bachusika.
W styczniu przyszłego roku stanie on na początku deptaka, przy ul. Kupieckiej. Ma być szczupły. Jest bowiem pomysł, by na końcu tej ulicy postawić kolejnego Bachusika, ale już z pełnym brzuchem.
W styczniu pojawi się też Wiatrakus przy ul. Chopina.
- Zawiśnie on na naszej nowej siedzibie, w miejscu odtworzonego wiatraka - mówi Jarosław Owsianny, szef firmy Bis.
O swoim Bachusiku myśli też zielonogórski oddział Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego.
- Mamy dobre miejsce na deptaku, przy ul. Żeromskiego. Oświetlimy je - podkreśla dyrektor oddziału Jacek Grzelak. - Damy pewną sumę pieniędzy, ale chcielibyśmy, by dorzucili się inni. Słyszymy bowiem, że chętni są, ale niekoniecznie na wyłożenie całej kwoty. Myślimy o firmach, którym wynajmujemy pomieszczenia. Albo o współpracujących z nami instytucjami. Chętni mogą się z nami kontaktować: 68 320 25 89, 327 04 19 lub 325 53 81. Nazwy firm znajdą się na tablicy obok figurki.
Jak mówi rzecznik UZ Ewa Sapeńko, także uczelnia chce mieć swojego Bachusika. Ufunduje go też ,,Gazeta Lubuska". Kto następny? Chętni mogą się kontaktować z Pawłem Urbańskim - 604 548 418 , e-mail: [email protected] lub Tomaszem Czyżniewskim - 693 091 740, e-mail: [email protected] Koszt rzeźby, w zależności od stopnia skomplikowania 7-10 tys. zł.

Zaplanuj wolny czas - koncerty, kluby, kino, wystawy, sport

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie