Maria Awaria nie zdjęła majtek przez głowę

    Maria Awaria nie zdjęła majtek przez głowę

    Zdzisław Haczek

    Gazeta Lubuska

    Aktualizacja:

    Gazeta Lubuska

    Maria Peszek w ogóle majtek nie zdjęła. Została w nich, podkoszulku i wielkim indiańskim pióropuszu na środku sceny Filharmonii Zielonogórskiej.
    Maria Peszek w akcji

    Maria Peszek w akcji ©fot. Bartłomiej Kudowicz/Gazeta Lubuska

    [galeria_glowna]
    O Marii Peszek piszą, że śpiewa własne świetne teksty, oswaja grą skojarzeń i zaskakującym rymem tzw. sprawy damsko-męskie. O Marii Peszek mówią, że nie wiadomo, co zrobi podczas koncertu. A ponoć się rozbiera...

    W piątkowy wieczór artystka rozebrała się. Do bielizny. Szminką pogryzdoliła kończyny. Założyła wielki indiański pióropusz... Maria Peszek dała show. Pieprzne show. Robiła połyk lufy colta, kabla mikrofonu używała niczym bacika w perwersyjnej zabawie. Ale w tym spektaklu (pamiętajmy, że w roli wokalistki występuje tu aktorka) najważniejsze były teksty. O kobiecie i jej rolach. Smakowitej kury domowej, cacka z dziurką, rakiety, co tak sobie wszystko odsysa, że niewiele z niej samej zostaje...

    Padały na scenie filharmonii i fuck, i napletek. I o stawaniu "tego" też było. Komu jednak marzyło się widowisko pornograficzne, wyróżnione Paszportem "Polityki", to chyba pomylił zdarzenia. A i z pochopną oceną zjawiska pod tytułem "Maria Awaria" też niech się powstrzyma. Maria Peszek jak niewielu(e) ma odwagę mówić o cielesnym aspekcie miłości w sposób otwarty, bezpruderyjny. Na literackim poziomie i przy ciekawym wsparciu zespołu, który zresztą rozstawia na scenie po kątach, sobie zostawiając miejsce na taniec z figurami. I na liryczny oddech.

    Bywalców Lubuskiego Teatru prawie-striptiz w wykonaniu Marii Awarii nie zdziwił. Wspominali, jak kilka lat temu rodzina Peszków przyjechała ze spektaklem, w którym Maria z bratem Błażejem, dyrygowani przez ojca Jana, nagle odwrócili się do widzów. Pokazując gołe pośladki.

    Koncert Marii Peszek - zakończony brawami na stojąco - odbył się w cyklu agencji ABIplus "To właśnie muzyka!". Kolejne wydarzenie - 7 marca o 20.00: Katarzyna Nosowska z zespołem zaprezentują piosenki z rewelacyjnie sprzedającej się płyty "Osiecka".

    Czytaj treści premium w Gazecie Lubuskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (8)

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    GazetaLubuska.pl poleca:

    Pracuj u nas - Seco Warwick zaprasza!

    Pracuj u nas - Seco Warwick zaprasza!

    Tu znajdziesz kandydatów w wyborach samorządowych 2018

    Tu znajdziesz kandydatów w wyborach samorządowych 2018