Marsz nienawiści w Słubicach. W naszej obronie?!

Dariusz Chajewski
W ośrodku przy Seefichten we Frankfurcie nad Odrą przebywa 230 czekających na przyznanie statusu uchodźcy. Ostatnio do tego miasta przybywa mniej przybyszów z Azji i Afryki...
W ośrodku przy Seefichten we Frankfurcie nad Odrą przebywa 230 czekających na przyznanie statusu uchodźcy. Ostatnio do tego miasta przybywa mniej przybyszów z Azji i Afryki... Mariusz Kapała
Skrajna prawica zapowiada demonstrację w Słubicach.

Oglądamy filmik mający zachęcić do udziału w zapowiadanej na 7 maja manifestacji. Najpierw biegnący ze wszystkich stron ludzie o wyraźnie egzotycznym dla nas wyglądzie. Później sceny z szarpaniny z policją, próby przedarcia się przez kolejne kordony. Wreszcie biało-czerwony tłum prawicowych demonstrantów. Zaproszenie sygnuje nieformalna grupa „Wolne Słubice”. I hasło: „Czołem Wielkiej Polsce”.

A w oświadczeniu zamieszczonym na portalu społecznościowym czytamy: „Ładunki zdetonowane przez islamistów w metrze i na lotnisku zabiły oraz raniły kilkadziesiąt osób. Zapewne to nie ostatni taki zamach i nie ostatni dlatego też, że Europa Zachodnia nic z tym nie robi, otępiona paranoją multikulturalizmu i tolerancji. My w Polsce nie powinniśmy nigdy do tego dopuścić!”.

W słubickim magistracie słyszymy, że nie było żadnych podstaw do odrzucenia prośby o możliwość zorganizowania tego zgromadzenia, a występująca w imieniu organizatorów młoda kobieta miała wszelkie uzgodnienia, chociażby z policją. Na dodatek zapowiedziała wizytę w Słubicach sympatyków z całego regionu, do tego grup kibiców z Gorzowa i Zielonej Góry...
- Cóż, kolejny raz nasze miasto zyska sławę ośrodka skrajnej prawicy - wzdycha burmistrz Słubic Tomasz Ciszewicz i przyznaje, że już jest zmęczonym napływającymi z całego kraju - i nie tylko - zapytaniami o problemy z falą uchodźców zalewającą miasto, o gwałty i poczucie zagrożenia. Nic takiego się nie dzieje.

- To grupka około 50 osób stara się stworzyć taka atmosferę – dodaje burmistrz. – Przez lata budowaliśmy opinię otwartego na inne kultury, innych ludzi miasta, a teraz co...?

Czy polsko-niemieckie pogranicze ma problem z uchodźcami? Przeczytasz w poniedziałek, 2 maja w papierowym wydaniu "Gazety Lubuskiej" oraz w serwisie plus.gazetalubuska.pl

Przeczytaj też: Uchodźcy w Lubuskiem? Nie panikujmy, raczej się przygotujmy

Wideo

Komentarze 41

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zwykły realista
W dniu 07.05.2016 o 06:43, Krzysztof62 napisał:

Rozumiem, że zaczęły się wycieczki osobiste. To znaczy, że woreczek z argumentami pokazał swoje dno. Jednak zrewanżuję się propozycją wyjazdu do Berlina i ponowienie prośby ministra Radka o wzięcie nas w opiekę przez panującą nam carycę Angelę. Wówczas zapewne wróci do Polski demokracja.

 

To raczej kolega zaczął każdego, kto nie podziela kolegi betonowo - ortodoksyjnego światopoglądu nazywać „lewakiem” (co akurat komplementem nie jest). Dostało się nawet przedstawicielce centro – prawicowej partii reprezentującej głównie interesy bogatszej części Niemiec, córce pastora zresztą. 

 

Poza tym nie przypominam sobie, żeby w Polsce panowała jakaś caryca. Szybciej już skłaniałbym się opinii, że panuje nam stary kawaler. 

M
Marcysia

"Ludzie, którzy w 1939 roku podpalili Europę i zorganizowali gigantyczną machinę zbrodni byli półanalfabetami, całkowicie nieprzygotowanymi do pełnienia najwyższych stanowisk państwowych. A jednak dostali władzę, demokratycznie i pokojowo. Adolf Hitler – w wieku 16 lat zakończył edukację w Realschule. Martin Bormann, jego prawa ręka, zerwał ze szkołą na dwa lata przed maturą. Joachim von Ribbentrop, minister spraw zagranicznych, uczył się w różnych szkołach i u prywatnych nauczycieli, ale do matury nie doszedł. Najbliższy współpracownik Hermann Göring: roczna nauka w szkole kadetów. Reinhard Heydrich, szef Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy, organizator eksterminacji Żydów: roczna szkoła kadetów marynarki wojennej. Heinrich Himmler, organizator terroru i eksterminacji narodów, po przyspieszonym zaliczeniu szkoły średniej, przez 3 lata studiował agronomię. Jedyny wykształciuch w tym towarzystwie to Joseph Goebbels, doktor filozofii. Wydawali się śmieszni, nadęci i pokraczni, a okazali się śmiertelnie groźni. Co było ich siłą? Nienawiść. Jaką odczuwa człowiek krzywdzony, prześladowany i niespełniony: za kalectwo i niski wzrost (Goebbels), odrzucenie przez kobiety (Himmler), przerost ambicji (Ribbentrop), poniżenia w dzieciństwie i młodości (Heydrich). Tę przepełniającą ich nienawiść przekształcili w ideę! Chcieli stworzyć społeczeństwo zdrowe, wolne od chorób genetycznych, odmienności np. homoseksualizmu, przestępczości i korupcji, jednolite etnicznie i politycznie, bogate. Nienawiść podsunęła im tylko jeden środek realizacji tej idei – terror obozów koncentracyjnych, obozów śmierci, masowych egzekucji, eutanazji i zbrojnych podbojów. Dlatego stworzyli III Rzeszę. Dla tego nowego tworu państwowego uchwalili nowe prawo, prawo nienawiści, i szybko, już rok po objęciu rządów, stworzyli sprawne narzędzie: policję polityczną. Minęło 12 długich lat zanim cywilizowany świat wydał na nich wyrok w Norymberdze. Kiedy dziś słyszę nienawiść, to boję się. Tego, co już było."

Bogusław Wołoszański.

M
Marcysia
W dniu 07.05.2016 o 07:10, Krzysztof62 napisał:

Marcysiu ratunku! zalewasz mnie taką falą ignorancji, że ja tonę....Proszę - powiedz skąd ci się wzięło, że można być obywatelem kilku państw naraz.Co do "wg" dziękuję za uwagę. Nikt się od błędów nie ustrzeże. Ale to nie kwestia merytoryczna. "Hulaj dusza" - to ciekawe - tylko pamiętaj jak skończył niejaki Twardowski. Patriotyzm Marcysiu - zgadzam się - wymaga posługiwania się językiem ojczystym w sposób poprawny - ale też - co jest cięższej natury - nie zawiera w swej leksyce - pojęć, które wyżej zacytowałem. Co do takiego kosmopolityzmu, który uważasz za godne bezkrytycznego naśladowania - to proszę - kup sobie dom w Berlinie. Tymczasem w tym świecie rzekomych równości to Niemiec czy Anglik, Duńczyk, czy Holender kupuje ziemię i posesje w Polsce. A dla ciebie i podobnie tobie myślącym są zmywaki oraz inne prace, których nie chcą wykonywać obywatele bogatych państw. Marcysiu zapamiętaj - nigdy ciebie nie będą szanować jeżeli nie będą szanować twojego państwa. Dzisiaj nas Polaków nie szanują. W Berlinie klepią po plecach posłusznych a warczą na tych, którzy odbierają im łatwy zarobek. Chcesz być w świecie szanowana tak jak obywatele USA? to staraj się, żeby Ojczyzna nasza - Polska była silna gospodarką i silna swoją kulturą oraz arcyciekawą historią. Nie zachowuj się jak podlotek przed wystawą z łakociami. Dziecko - kończę dyskusję. Wszystko zostało powiedziane.

Ignorancie, można mieć np. obywatelstwo polskie i brytyjskie jednocześnie i na takie rzeczy pozwala wiele krajów, choć owszem, nie wszystkie. Można mieć także potrójne obywatelstwo czy nawet dziesięć obywatelstw, bo jeśli dane państwo pozwala na więcej niż jedno to nigdy nie wskazuje górnej granicy. Czymś normalnym jest posiadanie jednocześnie obywatelstwa polskiego, słowackiego i irlandzkiego. O przepraszam, czymś normalnym dla mnie, bo nie dla ignoranta Krzysztofa, który nawet nie wie, że córka Kaczmarskiego ma obywatelstwo polskie i australijskie.

S
SzczePies
W dniu 07.05.2016 o 06:43, Krzysztof62 napisał:

Rozumiem, że zaczęły się wycieczki osobiste. To znaczy, że woreczek z argumentami pokazał swoje dno. Jednak zrewanżuję się propozycją wyjazdu do Berlina i ponowienie prośby ministra Radka o wzięcie nas w opiekę przez panującą nam carycę Angelę. Wówczas zapewne wróci do Polski demokracja.

Lepiej rozwiąż swój woreczek wiadomości o Owsiaku i Pospieszalskim, wciąż czekam...

K
Krzysztof62
W dniu 06.05.2016 o 18:53, Marcysia napisał:

Jakim Cesarstwie Rzymskim, skoro wtedy nikt nie słyszał o państwach narodowych? Mówimy o czasach najnowszych, gdzie jeszcze kilkadziesiąt lat temu bez paszportu nie można się było ruszyć o kilometr za granicę, a teraz hulaj dusza i jeszcze możesz kupić dom, żyć i pracować, ba, pobierać zasiłek na dzieci będące w innym kraju i być obywatelem kilku państw naraz. Ale przecież można poudawać wielkiego patriotę, który zresztą kala język ojczysty, bo nie wie jak zapisać skrót od "według". Kończ waść, wstydu oszczędź - sobie oczywiście.

Marcysiu ratunku! zalewasz mnie taką falą ignorancji, że ja tonę....Proszę - powiedz skąd ci się wzięło, że można być obywatelem kilku państw naraz.Co do "wg" dziękuję za uwagę. Nikt się od błędów nie ustrzeże. Ale to nie kwestia merytoryczna. "Hulaj dusza" - to ciekawe - tylko pamiętaj jak skończył niejaki Twardowski. Patriotyzm Marcysiu - zgadzam się - wymaga posługiwania się językiem ojczystym w sposób poprawny - ale też - co jest cięższej natury - nie zawiera w swej leksyce - pojęć, które wyżej zacytowałem. Co do takiego kosmopolityzmu, który uważasz za godne bezkrytycznego naśladowania - to proszę - kup sobie dom w Berlinie. Tymczasem w tym świecie rzekomych równości to Niemiec czy Anglik, Duńczyk, czy Holender kupuje ziemię i posesje w Polsce. A dla ciebie i podobnie tobie myślącym są zmywaki oraz inne prace, których nie chcą wykonywać obywatele bogatych państw. Marcysiu zapamiętaj - nigdy ciebie nie będą szanować jeżeli nie będą szanować twojego państwa. Dzisiaj nas Polaków nie szanują. W Berlinie klepią po plecach posłusznych a warczą na tych, którzy odbierają im łatwy zarobek. Chcesz być w świecie szanowana tak jak obywatele USA? to staraj się, żeby Ojczyzna nasza - Polska była silna gospodarką i silna swoją kulturą oraz arcyciekawą historią. Nie zachowuj się jak podlotek przed wystawą z łakociami. Dziecko - kończę dyskusję. Wszystko zostało powiedziane.

K
Krzysztof62
W dniu 06.05.2016 o 22:27, zwykły realista napisał:

Jak rozumiem ty masz monopol na "wartości chrześcijańskie". Proponuje w takim razie wyjazd do Watykanu z cyklem wykładów dla papieża o prawdziwych "wartoś*** chrześcijańskich". 

 

Jak rozumiem ty masz monopol na "wartości chrześcijańskie". Proponuje w takim razie wyjazd do Watykanu z cyklem wykładów dla papieża o prawdziwych "wartoś*** chrześcijańskich". 

Rozumiem, że zaczęły się wycieczki osobiste. To znaczy, że woreczek z argumentami pokazał swoje dno. Jednak zrewanżuję się propozycją wyjazdu do Berlina i ponowienie prośby ministra Radka o wzięcie nas w opiekę przez panującą nam carycę Angelę. Wówczas zapewne wróci do Polski demokracja.

z
zwykły realista
W dniu 06.05.2016 o 17:03, Krzysztof62 napisał:

Wskaż mi jakąkolwiek partię na Zachodzie mającą w swej nazwie "chrześcijańska", która realizuje misję zgodną z Dekalogiem. 

 

Jak rozumiem ty masz monopol na "wartości chrześcijańskie". Proponuje w takim razie wyjazd do Watykanu z cyklem wykładów dla papieża o prawdziwych "wartościach chrześcijańskich". 

M
Marcysia
W dniu 05.05.2016 o 18:19, Krzysztof62 napisał:

Marcysiu  - swobodny przepływ ludności odbywał się i w Rzymskim Cesarstwie a nawet po Kongresie Wiedeńskim. Wg. Ciebie to symptom zaniku narodów....Nie czekaj Marcysiu - ale sama szukaj i ucz się ...jak dotychczas z pełną dezynwolturą przebijasz "wiedzą" samego Petru.

Jakim Cesarstwie Rzymskim, skoro wtedy nikt nie słyszał o państwach narodowych? Mówimy o czasach najnowszych, gdzie jeszcze kilkadziesiąt lat temu bez paszportu nie można się było ruszyć o kilometr za granicę, a teraz hulaj dusza i jeszcze możesz kupić dom, żyć i pracować, ba, pobierać zasiłek na dzieci będące w innym kraju i być obywatelem kilku państw naraz. Ale przecież można poudawać wielkiego patriotę, który zresztą kala język ojczysty, bo nie wie jak zapisać skrót od "według". Kończ waść, wstydu oszczędź - sobie oczywiście.

K
Krzysztof62
W dniu 06.05.2016 o 16:11, zwykły realista napisał:

Akurat pani Angela Merkel jest szefową centroprawicowej partii chrześcijańskiej i bredzenie w jej kontekście o jakiejś „lewackości” jest zwyczajnie śmieszne. Ja wiem, że niektóre słowa się łatwo sprzedają, ale spróbujmy przynajmniej je stosować we właściwym kontekście. Z szacunku dla naszego języka ojczystego. 

Co do zaufania, które pokładasz w nomenklaturze to przypomnę taką partię - Polska Zjednoczona Partia Robotnicza. Raz, że nie była Polska - bo założona przez Stalina z zakazem używania pojęcia - "komunistyczna" dwa - jaka zjednoczona? wchłonięcie PPS odbyło się w sposób siłowy - część członków PPS wystrzelano a zastrachaną resztę z cynikami i karierowiczami typu Cyrankiewicz inkorporowano w czasie tzw. zjednoczeniowego zjazdu organizowanego przez ubecję. I trzy  - jaka robotnicza? w końcu istnienia partia osiągnęła rzekomo 3 miliony członków. Robotników tam było doprawdy niewielu. Szacunek do naszego języka - otóż to - plus szacunek dla własnej historii, pokoleń, które minęły, tego co chciały abyśmy przechowali i przekazali tym, którzy nastąpią po nas. Szacunek ten wymaga aby ten depozyt - który ma na imię Ojczyzna przekazywać w sposób nie zmodyfikowany poprzez modne a szybko dewaluujące się idee...Szacunek wobec języka i przodków dziś wykopywanych spod śmietników żąda odrzucenia komunistycznych symboli i nie przyjmowania za dobre namiastek powstałych na ich gruzach.

K
Krzysztof62
W dniu 06.05.2016 o 16:11, zwykły realista napisał:

Akurat pani Angela Merkel jest szefową centroprawicowej partii chrześcijańskiej i bredzenie w jej kontekście o jakiejś „lewackości” jest zwyczajnie śmieszne. Ja wiem, że niektóre słowa się łatwo sprzedają, ale spróbujmy przynajmniej je stosować we właściwym kontekście. Z szacunku dla naszego języka ojczystego. 

 

Akurat pani Angela Merkel jest szefową centroprawicowej partii chrześcijańskiej i bredzenie w jej kontekście o jakiejś „lewackości” jest zwyczajnie śmieszne. Ja wiem, że niektóre słowa się łatwo sprzedają, ale spróbujmy przynajmniej je stosować we właściwym kontekście. Z szacunku dla naszego języka ojczystego. 

Zgadza się. Formalnie wszystko się zgadza. Faktycznie - nie zgadza się kompletnie nic. Nomenklatura nie ma znaczenia. Wskaż mi jakąkolwiek partię na Zachodzie mającą w swej nazwie "chrześcijańska", która realizuje misję zgodną z Dekalogiem. Prawda i wartości pochodne w tzw. "płynnej rzeczywistości" czyli najmodniejszego nurtu w lewackiej filozofii permisywizmu nie ma żadnego znaczenia. Merkel realizuje z żelazną konsekwencją interesy niemieckie. Sprytnie wykorzystując chaos spowodowany przez lewackie lobby brukselskie. Niemcy są państwem poważnym - czyli takim, które potrafi wyznaczyć sobie cele i je realizować w długiej perspektywie. Obecnie, choć dla laików będzie to szokujące - Niemcy realizują plan, który nie wyszedł im militarnie w przegranej II WŚ. Z małą modyfikacją - Opanowują Europę starannie zważając aby nie wchodzić w drogę Rosji. UE jest dla Niemiec jedynie narzędziem - a UE opanowana przez lewacki bezwład - tym lepszym narzędziem. Brzmi dość szokująco prawda? Tymczasem na wskutek złego rozpoznania sytuacji - czyli tzw. "zaproszenia uchodźców" sprawy wymknęły się spod panowania i w rezultacie mamy podwójny ambaras - Niemcy zaliczyły spektakularną porażkę co spowoduje z pewnością koniec "Carycy" a UE stoi na krawędzi rozpadu. Obecne szaleńcze pomysły, aby za każdego nie przyjętego "uchodźcy" płacić 250tys. euro świadczą jedynie o prawdziwym obliczu tych, którzy uważają się za pedagogów całego świata. Za błędy Niemiec, niech płacą Niemcy - nikt nie upoważniał Merkel do wygłaszania takich apeli. Nikt też nie ma prawa zmusić niepodległe państwo do uległości wobec szalonych komisarzy. Ja osobiście nie widzę nigdzie w umowie o przystapieniu do UE zapisów o bezwględnym podporządkowaniu się rozkazom płynącym z Brukseli - czytaj Berlina. Wciąż na szczeście UE to dobrowolny związek niepodległych państw a nie coś w rodzaju Stanów Zjednoczonych Europy....

z
zwykły realista
W dniu 04.05.2016 o 09:54, Krzysztof62 napisał:

Tematem jest islamski zalew Europy spowodowany przez niemiecką carycę w imię utopijnych projektów lewackiego biura politycznego w Brukseli...

 

Akurat pani Angela Merkel jest szefową centroprawicowej partii chrześcijańskiej i bredzenie w jej kontekście o jakiejś „lewackości” jest zwyczajnie śmieszne. Ja wiem, że niektóre słowa się łatwo sprzedają, ale spróbujmy przynajmniej je stosować we właściwym kontekście. Z szacunku dla naszego języka ojczystego. 

S
SzczePies
W dniu 05.05.2016 o 18:19, Krzysztof62 napisał:

Marcysiu  - swobodny przepływ ludności odbywał się i w Rzymskim Cesarstwie a nawet po Kongresie Wiedeńskim. Wg. Ciebie to symptom zaniku narodów....Nie czekaj Marcysiu - ale sama szukaj i ucz się ...jak dotychczas z pełną dezynwolturą przebijasz "wiedzą" samego Petru.

Kiedyż wreszcie się doczekam odpowiedzi na temat Owsiaka? Nauczycielu, Krynico mądrości nie skazuj mnie na bycie głupim jak Petru, wskaż drogę! Szukalem odpowiedzi w Internecie na moje pytania - niestety! Internet nie wie... W Tobie jedyna nadzieja!

K
Krzysztof62
W dniu 05.05.2016 o 18:07, Marcysia napisał:

Po wstąpieniu do UE następuje swobodny przepływ ludności, w tym osiedlanie się, stąd wniosek o zaniku państw narodowych. To chyba oczywiste, że obywatelstwo a narodowość to dwie różne sprawy. Stąd tak wielu ludzi posiada kilka obywatelstw. Czekam na wyjaśnienie, co takiego kierowało państwami nadbałtyckimi. Chyba nie NATO, bo kilka państw, w tym Norwegia, jest członkiem sojuszu bez wchodzenia do UE. Z Cyceronem może mi nie wyszło, ale Diogenes czy Sokrates są po tej stronie barykady co ja... czyli etycznie pogrążeni ;)

 

Po wstąpieniu do UE następuje swobodny przepływ ludności, w tym osiedlanie się, stąd wniosek o zaniku państw narodowych. To chyba oczywiste, że obywatelstwo a narodowość to dwie różne sprawy. Stąd tak wielu ludzi posiada kilka obywatelstw. Czekam na wyjaśnienie, co takiego kierowało państwami nadbałtyckimi. Chyba nie NATO, bo kilka państw, w tym Norwegia, jest członkiem sojuszu bez wchodzenia do UE. Z Cyceronem może mi nie wyszło, ale Diogenes czy Sokrates są po tej stronie barykady co ja... czyli etycznie pogrążeni ;)

Marcysiu  - swobodny przepływ ludności odbywał się i w Rzymskim Cesarstwie a nawet po Kongresie Wiedeńskim. Wg. Ciebie to symptom zaniku narodów....Nie czekaj Marcysiu - ale sama szukaj i ucz się ...jak dotychczas z pełną dezynwolturą przebijasz "wiedzą" samego Petru.

K
Krzysztof62
W dniu 05.05.2016 o 18:07, Marcysia napisał:

Po wstąpieniu do UE następuje swobodny przepływ ludności, w tym osiedlanie się, stąd wniosek o zaniku państw narodowych. To chyba oczywiste, że obywatelstwo a narodowość to dwie różne sprawy. Stąd tak wielu ludzi posiada kilka obywatelstw. Czekam na wyjaśnienie, co takiego kierowało państwami nadbałtyckimi. Chyba nie NATO, bo kilka państw, w tym Norwegia, jest członkiem sojuszu bez wchodzenia do UE. Z Cyceronem może mi nie wyszło, ale Diogenes czy Sokrates są po tej stronie barykady co ja... czyli etycznie pogrążeni ;)

 

Po wstąpieniu do UE następuje swobodny przepływ ludności, w tym osiedlanie się, stąd wniosek o zaniku państw narodowych. To chyba oczywiste, że obywatelstwo a narodowość to dwie różne sprawy. Stąd tak wielu ludzi posiada kilka obywatelstw. Czekam na wyjaśnienie, co takiego kierowało państwami nadbałtyckimi. Chyba nie NATO, bo kilka państw, w tym Norwegia, jest członkiem sojuszu bez wchodzenia do UE. Z Cyceronem może mi nie wyszło, ale Diogenes czy Sokrates są po tej stronie barykady co ja... czyli etycznie pogrążeni ;)

Marcysiu  - swobodny przepływ ludności odbywał się i w Rzymskim Cesarstwie a nawet po Kongresie Wiedeńskim. Wg. Ciebie to symptom zaniku narodów....Nie czekaj Marcysiu - ale sama szukaj i ucz się ...jak dotychczas z pełną dezynwolturą przebijasz "wiedzą" samego Petru.

M
Marcysia
W dniu 04.05.2016 o 23:51, Krzysztof62 napisał:

Brawo Marcysiu - więc gdzie jest Tobie dobrze? czy zdajesz sobie sprawę z faktu, że się etycznie pogrążasz? Nie wiem dlaczego sądzisz, że wstąpienie do UE świadczy o upadku państw narodowych - wytłumacz. Dzisiaj w ostrym świetle widzimy, jak upada projekt lewackich murarzy zakładający budowę narodu europejskiego. Ty Marcysiu powinnaś kupić okulary, ewentualnie zdjąć tych, które używasz. Co do ucieczki państw nadbałtyckich w ramiona UE. Wybacz Marcysiu powody tego są zupełnie inne niż Ty je sobie tłumaczysz. Wracając do Cycerona - broniącego Republiki - jak uważasz Marcysiu - można być obywatelem każdej republiki? Niestety - Marcysiu - nie można.Tak jak nie można kochać cudzego dziecka ponad swoje. Ponieważ wartości należy bronić swym życiem. I warto sięgać do źródeł. Twój cytat pochodzi z Arystofanesa i został użyty przez Cycero w "Rozmowach tuskulańskich" A jeśli chodzi o Cycero, który, za swe  poglądy został zamordowany, to kierował się taką dyrektywą: "Drodzy są rodzice, dzieci, krewni, domownicy, ale miłość wszystkiego zawarła w sobie ojczyzna." Widzisz Marcysiu - tylko egoiści szukają Ojczyzny w cukierni.

Po wstąpieniu do UE następuje swobodny przepływ ludności, w tym osiedlanie się, stąd wniosek o zaniku państw narodowych. To chyba oczywiste, że obywatelstwo a narodowość to dwie różne sprawy. Stąd tak wielu ludzi posiada kilka obywatelstw. Czekam na wyjaśnienie, co takiego kierowało państwami nadbałtyckimi. Chyba nie NATO, bo kilka państw, w tym Norwegia, jest członkiem sojuszu bez wchodzenia do UE. Z Cyceronem może mi nie wyszło, ale Diogenes czy Sokrates są po tej stronie barykady co ja... czyli etycznie pogrążeni ;)

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3