Maszyna zmiażdżyła mu rękę. - Pobrali mi wymaz na obecność koronawirusa, a tu liczy się każda chwila! - zaalarmował nas Czytelnik

Aleksandra Sierżant
Aleksandra Sierżant
Nasz Czytelnik miał wypadek przy pracy - maszyna zmiażdżyła mu rękę
Nasz Czytelnik miał wypadek przy pracy - maszyna zmiażdżyła mu rękę pixabay.com/ zdjęcie przykładowe
Udostępnij:
Nasz Czytelnik miał wypadek w pracy - maszyna zmiażdżyła mu dłoń. Trafił na SOR, jednak zamiast operacji, najpierw zrobiono mu test na obecność koronawirusa. - Tu liczy się każda chwila! Boję się, że stracę palce - zaalarmował nas mężczyzna.

Pan Marek pochodzi ze Smogór. Jest strażakiem, a co za tym idzie, wielokrotnie pomagał innym stawiając swoje życie na szali. Nieszczęście nie spotkało go jednak podczas akcji gaśniczej, a podczas pracy, którą na co dzień wykonuje w jednej z sulęcińskich firm. Maszyna zmiażdżyła mu dłoń.

Liczy się każda minuta

- W szpitalu w Sulęcinie zrobili mi prześwietlenie. Powiedzieli, że dwóch palców na pewno nie da się uratować. Założyli mi opatrunek i wysłali mnie do Gorzowa. Środki przeciwbólowe przestały działać i dostałem gorączki. Od razu poddano mnie procedurze Covid-19. Pobrano mi wymaz i mam czekać, nie wiadomo ile godzin, niektórzy czekają 2, 3 dni na wyniki - tłumaczy nasz Czytelnik.

Mężczyzna wyznał, że boi się, że straci pozostałe palce. - Tu liczy się każda chwila. Rana cały czas krwawi, boli, środki przeciwbólowe przestają działać. Może jeszcze uda się coś uratować, ale tu trzeba szybko działać - mówi pan Marek.

Prezes szpitala: - Działamy, bez względu na wynik testu

O obawach naszego Czytelnika opowiedzieliśmy prezesowi szpitala w Gorzowie Wielkopolskim, gdzie przebywa pan Marek.

- Nie ma takiej możliwości, żebyśmy uzależniali nasze działanie od wyniku testu na obecność koronawirusa. Podejmujemy działania również w stosunku do tych pacjentów, na których wynik wciąż czekamy. Mamy wydzieloną salę operacyjną, gdzie pacjenci z podejrzeniem zakażenia, w odpowiednich warunkach, są operowani. Jesteśmy przygotowani na takie sytuacje - przekazał nam Robert Surowiec.

Godzinę po naszej rozmowie z prezesem placówki dostaliśmy informację od pana Marka, że właśnie jest przygotowywany do operacji.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Jak żołnierz dawca ratuje ludzkie życie

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Psychiatra

Polecam niezawodne w 100% testy na głowę. Od razu leczą!!!

Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie