Matej Zagar odpalił, a trener Piotr Żyto ma duże... Wypowiedzi po meczu GKM Grudziądz - Falubaz Zielona Góra

Szymon Kozica
Szymon Kozica
W niedzielę (13 czerwca) żużlowcy Falubazu Zielona Góra zremisowali na wyjeździe z GKM Grudziądz 45:45, zgarniając dwa punkty - jeden za zwycięstwo w dwumeczu Jarosław Pabijan
- Cała drużyna zasłużyła na duże, duże słowa pochwały - mówi Piotr Żyto, trener Falubazu Zielona Góra, po „zwycięskim” remisie z GKM Grudziądz. - Przyjechałem z delikatnie innym sprzętem i to zagrało - dodaje Matej Zagar, bohater ekipy spod znaku Myszki Miki.

W niedzielę (13 czerwca) żużlowcy Falubazu Zielona Góra zremisowali na wyjeździe z GKM Grudziądz 45:45, zgarniając dwa punkty - jeden za zwycięstwo w dwumeczu. W tabeli PGE Ekstraligi awansowali na szóste miejsce. Mają punkt przewagi nad Apatorem Toruń i dwa nad GKM (do pierwszej ligi spada jeden zespół).

Piotr Żyto: Niektórzy mówili, że trener nie ma jaj

- Dopisujemy dwa punkty w tabeli i nasza sytuacja robi się troszeczkę jaśniejsza. Ale to jeszcze nie jest koniec - zastrzegł Piotr Zyto, trener Falubazu, w wywiadzie dla Radia Zielona Góra. - Mamy teraz dwa tygodnie odpoczynku od ligi i będziemy się szykować na Częstochowę.

Szkoleniowiec odniósł się także do tego, co działo się w pierwszej części niedzielnych zawodów, gdy Falubaz po VII wyścigu przegrywał 17:25. - To kwestia dopasowania sprzętu, bo na początku trzeba tor „wyczaić”. Jeśli nie w pierwszym biegu, to jest drugi bieg na to i potem już było dobrze - wyjaśnił trener Żyto. - Porozmawialiśmy w parkingu, kto co zrobił, jak zrobił.

Obejrzyj wideo: Kibice Falubazu dopingowali żużlowców pod stadionem

Oczywiście, nie mogło zabraknąć tematu Mateja Zagara, który w niedzielę pojechał wyśmienicie i wywalczył 14 punktów plus 2 bonusy. - Niektórzy mówili, że trener nie ma jaj, bo Zagara do składu wstawia, a tu się okazało, że jednak ma duże jaja, bo tego Zagara wstawiał do składu. Liczyłem na to, że pojedzie i odpalił - podkreślił trener Żyto w Radiu Zielona Góra. - Przyszedł silnik po serwisie i jest inna jazda. Wiadomo, że tego brakowało, bo to jest zawodnik, który potrafi robić punkty. Zresztą, cała drużyna zasłużyła na duże, duże słowa pochwały, bo każdy punkcik powodował, że mamy te 45.

Matej Zagar: Byłem mocnym punktem drużyny

Z kolei sam Zagar dla serwisu falubaz.com mówił tak:

- Jestem bardzo zadowolony z mojego występu w Grudziądzu. Cieszy mnie to, że byłem mocnym punktem drużyny w tak ważnym meczu. Remis to może nie idealny wynik dla nas, ale na pewno bardzo dobry. Mam nadzieję, że teraz będzie nam już tylko łatwiej.

- Ja do Grudziądza przyjechałem z delikatnie innym sprzętem i to zagrało - dodał Zagar, cytowany przez falubaz.com. - Tor w Grudziądzu był taki jak zawsze, niczym mnie nie zaskoczył. Szkoda biegu XV i upadku. Odczuwam teraz ból w barku i nie jest najlepiej, ale mamy kilka dni przerwy, więc to z pewnością zadziała na moją korzyść. Przede mną eliminacje do Grand Prix, a następnie wracam do Zielonej Góry na treningi przed kolejnym ważnym meczem.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie