Miały zdechnąć

Aleksandra SzymańskaZaktualizowano 
- Jak można tak traktować stworzenie! - denerwują się Anna i Eugeniusz Górniakowie. Od miesiąca dokarmiają parę kóz. Zwierzęta porzucili właściciele, którzy wynajmowali od małżeństwa Górniaków dom w podgorzowskim Orzelcu.

Górniakowie nie wiedzieli, że lokatorzy uraczyli ich takim prezentem. Kozy znaleźli dopiero po kilku dniach od wyprowadzki! - Myślałem, że na strychu obory nocuje jakiś bezdomny. Zajrzałem i znalazłem kozy - opowiada E. Górniak.

Miały zdechnąć

Zwierzętom brakowało wody, na szczęście żywiły się słomą, która leży na strychu od kilkunastu lat. Gdyby nie ona, zdechłyby z głodu. Górniakowie nie mają wątpliwości, że właścicielom kóz o to chodziło. - Nie powiedzieli nam o nich. Potem twierdzili, że kozy same wskoczyły na strych, ale to niemożliwe - mówią Górniakowie. Tłumaczą, że wejście na strych to niewielki otwór w drewnianym suficie obory. Zwierzęta same by się nie przecisnęły.
Mimo próśb właściciele nie zabrali kóz. Górniakowie codziennie dowożą zwierzętom jedzenie z Gorzowa. - Autobusy jeżdżą tylko dwa razy dziennie, ale nie damy stworzeniom zdechnąć - tłumaczą.

Złamali prawo

Obrońcy zwierząt są oburzeni. - Właściciele kóz popełnili przestępstwo
- mówi Ewa Hornik, prezes gorzowskiego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Tłumaczy, że porzucając kozy, złamali ustawę o ochronie zwierząt. - Może ich za to ścigać policja - stwierdza. Nie pierwszy raz spotyka się z podobną bezdusznością. - Ludzie nagminnie porzucają psy. Wyrzucają je z samochodów albo przywiązują do drzewa w lesie - opowiada.
Gorzowska policja ma zgłoszenia o maltretowaniu zwierząt. - Jest ich niewiele, bo ludzie jeszcze się nie przyzwyczaili, że takie zachowania trzeba traktować jak przestępstwo - wyjaśnia rzecznik komendy miejskiej Sławomir Konieczny. Zapewnia, że policjanci sprawdzą każdy sygnał o złym traktowaniu czworonogów. Górniakowie na razie nie złożyli doniesienia na swoich lokatorów. - Najpierw chcielibyśmy znaleźć kozom jakiś opiekunów, bo już nie mamy nadziei, że właściciel je w końcu zabiorą - mówią.
,,GL’’ próbowała się skontaktować z byłymi lokatorami Górniaków, ale bez skutku.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3