Miasteczko ruszyło

ARTUR ROSIAK (95) 722 53 62 [email protected]
Na Woodstocku subkultury żyją w przyjaźni i traktują się serdecznie. Jak Martyna z Kwilcza, która jest na Przystanku pierwszy raz i Łukasz z Toporowa, który przyjechał po raz szósty.
Na Woodstocku subkultury żyją w przyjaźni i traktują się serdecznie. Jak Martyna z Kwilcza, która jest na Przystanku pierwszy raz i Łukasz z Toporowa, który przyjechał po raz szósty. fot. Paweł Siarkiewicz
Udostępnij:
Melodią ,,Glory, Glory, Alleluja'' rozpocznie się o 15.00 Przystanek Woodstock. Przez dwa dni zagra ponad 50 zespołów. Już wczoraj w Kostrzynie było 100 tys. ludzi.

Wszystko jest już gotowe. Wczoraj na scenie trwały próby dźwięku, działały potężne diodowe telebimy, a pole namiotowe zaroiło się od przyjezdnych. Na setkach masztów z uciętych w lesie gałęzi łopoczą flagi różnych miast. Najwyższy ustawiła ekipa z Żor i Pszczyny. Niosło go 16 osób. - Ale przed rokiem mieliśmy jeszcze wyższy maszt! - chwaliła się Ania z Żor.

Miasteczko ruszyło

Wczoraj ożyło przystankowe miasteczko z polem namiotowym na kilkadziesiąt tysięcy miejsc, Pokojową Wioską Kriszny, zbiorowym natryskiem, piwem, parkingami na kilkanaście tysięcy samochodów, pasażem handlowym i gastronomicznym, 500 toaletami, 500 kranami, 80 automatami telefonicznymi, pocztą, kasą biletową PKP, bankomatami, kantorem i kawiarenką internetową.
Jest spokojnie, policja nie musi interweniować. W pociągach specjalnych zjeżdżających do Kostrzyna też nie dochodzi do incydentów.

Interes się kręci

W tym roku kostrzynianie nie interesowali się za bardzo zarobkiem na stoiskach gastronomicznych. Większość obstawiły firmy jeżdżące po całej Polsce i obsługujące imprezy masowe. - Mam nadzieję, że roboty będzie tyle, że nie będziemy wiedzieli w co ręce włożyć - mówił pan Piotr, jeden z nielicznych miejscowych, który zarobił przed rokiem na gastronomii na Woodstocku i w tym roku też próbuje. Nie narzekają właściciele sklepów w mieście.
Zespoły zagrają na trzech scenach - głównej, folkowej i w wiosce Kriszny. Dziś o 15.00 na dużej scenie pojawi się Jurek Owsiak i orkiestra, która na otwarcie festiwalu zagra ,,Glory, Glory, Alleluja''. Zapowiadany jest też Roman Polański, zawiadowca stacji PKP w Żarach, który co roku daje gwizdkiem sygnał do odjazdu Przystanku Woodstock. I zacznie się największy festiwal pod gołym niebem w Europie, jak piszą o nim niemieckie media.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie