MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Miasto dotuje

TOMASZ NIECIECKI
Ośrodek Sportu i Rekreacji tonie w gigantycznych długach. Miasto ratuje go dotacjami, dyrekcja szuka oszczędności. Dziś będą debatować o tym radni.

Gdy dwa lata temu długi OSiR wyszły na jaw, radni z lewicy i prawicy przyznawali, że zachwycali się dotąd tylko jego merytoryczną działalnością. Nie przyszło im jednak do głowy, że może panować w nim taki bałagan. Prócz nieznanego jeszcze wtedy dokładnie zadłużenia, kontrola w ośrodku wykazała bałagan w dokumentacji, niejasności w księgach rachunkowych, brak rozliczeń opłat targowych i zaliczek. Pracę stracili główna księgowa i dyrektor Paweł Podkański (potem zatrudniono go na innym stanowisku).

Miasto dotuje

Rok temu Zarząd Miasta zaproponował, żeby radni przyznali ośrodkowi 745 tys. zł dotacji na spłatę części zadłużenia wobec ZUS. Opozycja krytykowała, że pieniądze miały pójść na zakup autobusów. - Skoro szacunkowe zadłużenie ośrodka wynosi 3,5 mln zł i nie wiadomo, co dalej, najlepsza będzie likwidacja firmy. Jej zadania można przekazać innym instytucjom - proponowała prawica. Lewica przegłosowała dotację.
Według identycznego scenariusza przebiegała sesja w marcu br. Prezydent zaproponował wtedy radnym, żeby przeznaczyli z budżetu 1 mln zł na ratowanie OSiR, który 31 grudnia 2002 r. miał 3,7 mln zł zobowiązań. Uchwała przeszła głosami SLD. Opozycja się wstrzymała.

Oszczędzają na wszystkim

Ośrodek z tradycją

OSiR powstał w 1975 r. Utrzymuje się głównie z dochodów własnych i dotacji. Administruje targowiskami i giełdą samochodową, prowadzi bazę sportową, organizuje imprezy. W ub.r. przychód ośrodka wyniósł 5,2 mln zł, a jego koszty 6,6 mln zł. Tegoroczne przychody mają wynieść 3 mln zł, a koszty 3,8 mln zł.

Co zrobiono, aby poprawić sytuację OSiR? Lista, którą przedstawia dyrektor Krystian Norek, jest długa. Ograniczono zatrudnienie z 83 na 59 pracowników, zmniejszono funduszu płac o 26 proc. (prawie o 300 tys. zł). Ośrodek zrezygnował z dzierżawy lodowiska (16,5 tys. zł netto miesięcznie). Poprzez obniżenie cen na kortach w ub.r. o 5,3 tys. zł wzrosły przychody. Zmniejszenie liczby telefonów komórkowych przyniosło przez pół roku 3 tys. zł oszczędności. W takim samym okresie nowa korzystniejsza umowa z Zakładami Energetycznymi dała aż 41 tys. zł oszczędności. 6 tys. zł przyniosło do końca ub.r. zastąpienie ochrony na targowisku przy ul. Nadbrzeżnej pracownikami OSiR. Montaż liczników elektryczności w hotelu Metalowiec dał 7,5 tys. przez dwa miesiące. Dzięki sprawniejszemu systemowi opłat administracyjnych i usługowych na giełdzie przez pół roku wpływy zwiększyły się o 21 tys. zł.
W sumie OSiR zmniejszył koszty i zwiększył przychody już o 390 tys. zł. - Doprowadzenie ośrodka do równowagi finansowej jest procesem wieloetapowym. Najważniejsze to zniwelować zadłużenie - uważa dyrektor. Nie ukrywa, że potrwa to kilka lat.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Gadżety i ceny oficjalnego sklepu Euro 2024

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska