Wyszukiwarka wyborcza

Wybory Parlamentarne

Sprawdź wyniki wyborów w Twoim okręgu

Michniewicz: Ten pomysł na dokończenie sezonu jest uczciwy [Zobacz wideorozmowę]

Alan Rogalski
Alan Rogalski

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
- Jest to uczciwe rozwiązanie - tak o swoim pomyśle na dokończenie sezonu piłkarskiego w rozgrywkach Lubuskiego Związku Piłki Nożnej mówi trener Stilonu Gorzów Kamil Michniewicz. Obejrzyj naszą wideorozmowę.

- Wiedząc, że nie będziemy mieli czasu do końca sezonu na rozegranie 15 kolejek rundy rewanżowej czwartej ligi, i szacując, że być może wrócimy do gry w maju, może w czerwcu, to zaproponowaliśmy podział, wzorem ekstraklasy z tego sezonu, na grupę mistrzowską i spadkową. To znaczy, że dzielimy naszą tabelę na pół. I tak zespoły 1-8 grałyby w tej pierwszej grupie, a 9-16 w tej drugiej. To pozwoliłoby na rozegranie siedmiu meczów. Jak grałem jesienią na wyjeździe, wiosną grałby u siebie. Nie byłoby piętnastu spotkań. Można byłoby więc to rozegrać na przestrzeni dwóch miesięcy. Pozwoliłoby też na walkę o awans na boisku z tymi wiodącymi w rozgrywkach ekipami. I analogicznie w grupie spadkowej. To pozwoliłoby na walkę o utrzymanie. Pod tym pomysłem podpisują się też inne kluby. Wiadomo, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, ale my chcemy walczyć o awans. Zależy nam na tym, by rozegrał się on na boisku. Wierzymy, że jest to do zrobienia. Wierzymy, że jest to w miarę możliwości do zrobienia. Jest to też najuczciwsze rozwiązanie - mówi szkoleniowiec stilonowców.

Trwa głosowanie...

Czy pomysł Stilonu Gorzów na dokończenie sezonu jest dobry?



Dziś to Warta awansowałaby, a nie Stilon

Stilon jest drugi w tabeli czwartej ligi lubuskiej, a do trzeciej, zgodnie z regulaminem może awansować jedynie pierwsza z ekip. Tą jest Warta Gorzów. I jeśli obowiązująca uchwała PZPN utrzymałaby się, to w przypadku niedokończenia rozgrywek to właśnie Warta mogłaby wejść o klasę rozgrywkową wyżej.
- Stąd też, jakie to rozwiązanie by nie było, to zawsze będzie budziło kontrowersje. Trzeba zdawać sobie z tego sprawę. Ale wydaję mi się, że to jest uczciwy pomysł. Filozofia budowania zespołu często nie jest opierana na jednej rundzie. W planowaniu zakładało się, że ten czas na budowę to będzie jeden sezon. Tak było w naszym przypadku. My postawiliśmy w tym sezonie bardzo mocno na zawodników z naszej akademii. I tak naprawdę zapłaciliśmy za to frycowe tylko w dwóch pierwszych meczach. Potem ta drużyna zaczęła rozwijać się. Ja w swojej przygodzie trenerskiej jak dotąd nie widziałem aż takiego szybkiego wzrostu umiejętności piłkarskich, jaki teraz ma u nas miejsce. W związku z tym bardzo optymistycznie patrzeliśmy na początek rundy wiosennej, bo wierzyłem, że ten zespół będzie w stanie powalczyć na boisku o awans. Na podstawie tego, jak to wyglądało u nas na przestrzeni ostatnich miesięcy. To było czuć i w sztabie, u zawodników, działaczy, u i kibiców. Dziś zakończenie sezonu, bez rozegrania drugiej rundy, byłoby dla nas bardzo krzywdzące. Kiedy wskoczyliśmy na naprawdę fajny piłkarski poziom, to zostałoby to nam zabrane. Jest też inny aspekt. My postawiliśmy na stabilizację, ale są zespoły, nie tylko w czwartej lidze, ale również w niższych ligach, które za cel postawiły sobie awans czy utrzymanie i pochłonęło to w ich klubie spore środki. A nie będą mieli okazji zademonstrować tego na boisku - przyznaje opiekun niebiesko-białych.



Michniewicz dodaje, ze oczywiście, by ten plan wszedł w życiu, musi ustąpić epidemia koronowirusa w Polsce. - Wiadomo, cały czas mówimy o momencie, w którym faktycznie rozgrywki będą mogły być wznowione. Bo przecież też twardo stąpamy po ziemi i jesteśmy rozsądni. Zdajemy sobie sprawę, że to, co dzieje się obecnie na świecie, jest szalenie niebezpieczne zjawisko i trzeba być przede wszystkim ostrożnym. I teraz trzeba zająć się tym, żeby ten wirus nie rozprzestrzeniał się. A więc zostać w domu i skupić się na higienie. To jest teraz najważniejsze i doskonale zdajemy sobie z tego sprawę. Ale staramy się także myśleć o tym, co będzie dalej. I być przygotowanym na ewentualne wznowienie rozgrywek - kończy prowadzący Stilon.

Dla Pauli był to ostatni sezon jako podprowadzającej Stali

Czytaj także

Oto 13 najatrakcyjniejszych koszykarek z polskiej ligi

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3