Międzychód: Pomagamy rolnikom

Redakcja
Czesława Nowak jest absolwentką Akademii Rolniczej w Poznaniu. W doradztwie rolniczym pracuje od 1966 r., a międzychodzkim zespołem doradców kieruje od 1982 r.
Czesława Nowak jest absolwentką Akademii Rolniczej w Poznaniu. W doradztwie rolniczym pracuje od 1966 r., a międzychodzkim zespołem doradców kieruje od 1982 r. fot. Dariusz Brożek
Rozmowa z Czesławą Nowak, kierownikiem powiatowego zespołu doradztwa rolniczego w Międzychodzie.

URZĘDUJĄ PRZY SŁOWACKIEGO

URZĘDUJĄ PRZY SŁOWACKIEGO

Siedziba powiatowego zespołu doradców Ośrodka Doradztwa Rolniczego znajduje się przy ul. Słowackiego 9. Czynna jest od poniedziałku do piątku od 7.00 do 15.00. Nr tel. 095 748 29 68.

- Ilu doradców pracuje w kierowanym przez panią zespole?- W powiecie jest nas siedmioro. Siedzibę mamy w Międzychodzie. W Sierakowie i w Kwilczu nasi pracownicy korzystają z gościnności miejscowych władz i mają biura w urzędach gmin, a w Chrzypsku Wielkim w gospodarstwie ogrodniczym

- Czym się zajmujecie?- Szeroko pojętym doradztwem. Organizujemy szkolenia i kursy dla rolników, pomagamy w pisaniu projektów, udzielamy im porad. Monitorujemy też ceny zbóż i żywca. Raz w tygodniu przekazujemy te dane do Poznania. Mamy sporo pracy, bo po wejściu do Unii Europejskiej pojawiło się wiele programów, z których mogą korzystać rolnicy. A my im w tym pomagamy. Jesteśmy pomostem między nimi i urzędami.

- Z jakich projektów mogą korzystać?- Rolnicy do 40. roku życia mogą się ubiegać o pieniądze na modernizację gospodarstw, które przejmują po rodzicach, czy dziadkach. Dotacje wynoszą po 50 tysięcy złotych. 70 procent tej kwoty powinni wydać na maszyny i muszą to udokumentować rachunkami. Muszą jednak mieć wykształcenie rolnicze, a ich uprawy powinny mieć powierzchnię co najmniej 13,37 hektara. Mogą też się ubiegać o dotacje do zakupu sprzętu. Wpierw muszą opracować wniosek, który składają w poznańskim oddziale Agencji Modernizacji i Restrukturyzacji Rolnictwa.

.

- Rolnicy pytają, dlaczego muszą płacić za pomoc w wypełnianiu wniosków o dopłaty obszarowe?- Oprócz bezpłatnych porad i szkoleń prowadzimy też działalność komercyjną. Za wypełnianie wniosków rolnicy muszą płacić, bo takie mamy przepisy. To niewielkie kwoty. W przypadku małego gospodarstwa składającego się z dziesięciu i mniej działek płaci się ostatnio 30 złotych. I po dwa złote dodatkowo za każdą następną działkę. Ostatnio z naszej pomocy w wypełnieniu tych dokumentów skorzystało 620 osób. To prawie połowa rolników, którzy złożyli wnioski.

- Wielu rolników dość sceptycznie podchodziło do wejścia Polski do Unii. Jak teraz to oceniają?- Teraz większość się przekonała, że to było korzystne dla nich i naszego rolnictwa. Rolnicy, którzy najgłośniej protestowali, jako pierwsi pojawili się u nas z wnioskami o unijne pieniądze. Wciąż jednak nie brakuje osób, które krytykują i nasz rząd i Brukselę za politykę rolną.

- Co ich teraz denerwuje?- Spadek cen zbóż. Wiosną tona pszenicy konsumpcyjnej kosztowała nawet 900 złotych, a teraz jej cena spadla do 500 złotych. Wielu nie może pojąć, dlaczego tak się dzieję, bo plony mieliśmy słabsze ze względu na suszę w czerwcu. Jak zboża drożały, to wzrosły też ceny pieczywa. Teraz pszenica i żyto tanieją, ale za chleb płacimy tyle samo. Podobnie jest z wędlinami. Jak wieprzowina taniała, to ceny kiełbas szły w górę.

- Dziękuję.
Dariusz Brożek
095 742 16 83
[email protected]

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie