Międzyrzecz: Ktoś ukradł Michałowi torbę z książkami i zabawkami. Pomożecie ją znaleźć?

Dariusz Brożek
Pomóżcie odnaleźć torbę Michała, w której miał zabawki i książki
Pomóżcie odnaleźć torbę Michała, w której miał zabawki i książki pixabay.com
Udostępnij:
Apelujemy o pomoc do wszystkich mieszkańców Międzyrzecza. W środę rano, 26 października, ktoś ukradł małemu Michałowi reklamówkę z jego ulubionymi zabawkami, książkami i poduszką. Pomożecie ją znaleźć?

- Może ktoś znajdzie np. przy śmietniku porzuconą reklamówkę i podwozie pod szpital? Jestem bezradna – napisała do naszej redakcji.

W środę rano, 26 października,mały Michał trafił do szpitala w Międzyrzeczu. Idąc do szpitala jego mama zostawiła przy samochodzie reklamówkę z jego podręcznikami do trzeciej klasy, poduszką typu Jasiek) książkami o piłce nożnej, kartami kolekcjonerskimi i jego ukochaną maskotką.

Kiedy wróciła, torby już nie było. Jej syn jest zrozpaczony utratą ulubionych rzeczy.
Jeśli ktoś odnajdzie torbę, proszony jest, aby przyniósł ją na portiernię do szpitala w Międzyrzeczu.

Zobacz również: X Jubileusz Lubuskiej Jednostki TPG "Dotknąć Sztuką Nieba" [ZDJĘCIA]

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Międzyrzekami

A czy to nie jest okradzione dziecko?? Sorry ale lepiej się nie wypowiadać w taki sposób, widocznie ktoś tu nie ma dzieci i nie wie co znaczy dla tak małego dziecka strata jego najważniejszych rzeczy (przypominam to jest małe dziecko i nie ma takich wymagań jak osoba dorosła dla której wartościową rzeczą są jego pieniądze, tel. czy samochód)

m
międzyrzeczanik

Panie redaktorze pisze Pan w artykule "

Idąc do szpitala jego mama zostawiła przy samochodzie reklamówkę z jego podręcznikami do trzeciej klasy, poduszką typu Jasiek) książkami o piłce nożnej, kartami kolekcjonerskimi i jego ukochaną maskotką.", a tytuł jak by ktoś okradł dziecko. Czy w międzyrzeczu nie ma już ważniejszych spraw?
Szkoda mi dziecka ale czy to naprawdę jest temat do gazety?
 

 

Dodaj ogłoszenie