Międzyrzecz: Opisał dzieje najstarszego kościoła

DARIUSZ BROŻEK 095 742 16 83 [email protected]
Grzegorz Paczkowski ma 32 lata. Jest fotografikiem. Wydał już kilka map i książek na temat bunkrów Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego i Linii Odry, jego zdjęcia ilustrują kilkanaście albumów poświęconych fortyfikacjom. fot. Dariusz Brożek
Rozmowa z GRZEGORZEM PACZKOWSKIM, autorem monografii kościoła pw. Św. Jana Chrzciciela w Międzyrzeczu

- Ile czasu poświęcił pan na napisanie książki?

- Pisanie zajęło mi niespełna miesiąc, ale wcześniej przez ponad pół roku gromadziłem materiały na temat kościoła i jego historii. Cześć dokumentów udostępniła mi dyrektorka międzyrzeckiego muzeum Joanna Patorska, pozostałe dostałem od proboszcza parafii pod wezwaniem Św. Jana Chrzciclela księdza Marka Walczaka, który jest dziekanem dekanatu pszczewskiego. Monografia powstała właśnie z jego inicjatywy. Duchowny jest także autorem wstępu i rozdziału o poprzednim proboszczu księdzu infułacie Henryku Guzowskim, który zmarł przed rokiem.

- Odkrył pan jakieś ciekawe, nieznane dotąd fakty z historii kościoła?

- To najstarszy zabytek Ziemi Międzyrzeckiej. W jego dziejach niczym w soczewce odbijają się burzliwe wydarzenia z historii miasta i okolic. Nie wszyscy wiedzą, że wybudowany został już pod koniec XV wieku. W 1474 r. Międzyrzecz został spalony przez wojska króla Węgier Macieja Korwina wspierane przez oddziały księcia żagańskiego Jana Szalonego. Najeźdźcy zniszczyli także gród i kościół, który prawdopodobnie znajdował się na rynku. Po odparciu wojsk węgiersko-śląskich mieszkańcy przystąpili do odbudowy Międzyrzecza. I w ciągu pięciu lat wznieśli nowy kościół. Ale już nie na rynku, tylko około 300 metrów na południe od tego miejsca. Stoi tam do dziś.

- Zawsze był kościołem rzymskokatolickim?

Kościół pw. Św. Jana Chrzciciela to najstarszy zabytek Ziemi Międzyrzeckiej. Wydawcą pierwszej w jego historii monografii jest działające przy parafii stowarzyszenie Święty Jan Chrzciciel kierowane przez Teresę Chamienię. Publikacja ukazała się dzięki finansowemu wsparciu władz miejskich i urzędu marszałkowskiego.
(fot. fot. prywatne archiwum Dariusza Brożka)

- W połowie XVI wieku większość mieszczan przeszła na luteranizm. Warto odnotować, że to właśnie w pobliskiej wsi Pieski powstała pierwsza w ówczesnej Polsce gmina protestancka. W 1548 roku starosta Stanisław Myszkowski przekazał kościół luteranom. W 1603 roku katolicy upomnieli się o świątynię. Poparł ich ówczesny starosta Jan Zamoyski i biskup poznański Wawrzyniec Goślicki. Na początku 1604 roku luteranie musieli oddać im kościół i wybudowali swoją kaplicę na przedmieściu Bójeckim, czyli przy obecnej ulicy Stoczniowców Gdańskich, gdzie powstał także cmentarz protestancki. Podczas szwedzkiego potopu miejscowi luteranie ponownie przejęli świątynię, ale tylko na dwa lata, bo w 1657 r. znowu musieli ją zwrócić katolikom.

- Czy kościół wygląda obecnie tak samo, jak ponad pół tysiąca lat temu?

- Kilka razy był przebudowywany. W 1520 roku został zniszczony przez Joannitów i brandenburskich najemników, którzy spieszyli na pomoc Krzyżakom. I po drodze spalili miasto i zamek. Potem mieszkańcy go odbudowali. Nie wiemy jednak, czy odtworzyli jego poprzedni wygląd. W następnych stuleciach był kilka razy remontowany. W 1824 roku podczas wielkiego pożaru miasta ogień strawił jego strop i stojącą obok dzwonnicę. Cztery lata później wyremontowano dach, a w 1835 roku na jego zachodniej części dobudowano wieżę z dzwonnicą.

- Kiedy przeprowadzono ostatni remont?

- W tym roku odnowiono jego fasadę, a wcześniej wyremontowano zabytkowe organy i przełożono dach. To zasługa obecnego i poprzedniego proboszcza. Wystrój wnętrza pochodzi z przełomu lat 50. i 60. minionego wieku, kiedy proboszczem był ksiądz Andrzej Czechowicz. Przywrócił farze gotycki wystrój, odsłonił zamurowane okna i zamontował w nich witraże. Z jego inicjatywy powstały trzy nowe ołtarze. Główny jest dziełem znanego artysty Czesława Woźniaka. Sprowadził też relikwie Pierwszych Męczenników Polski, którzy założyli erem nad Obrą, gdzie obecnie znajduje się wieś Święty Wojciech. I zginęli w nim równo tysiąc i pięć lat temu, czyli w nocy z 10 na 11 listopada 1003 roku.

- Kto jest autorem zdjęć ilustrujących monografię?

- Sam je zrobiłem, bo zawodowo zajmuje się fotografią. Wykorzystałem też archiwalne reprodukcje i karty pocztowe. A do tego opisałem inne zabytki sakralne na Ziemi Międzyrzeckiej. W tym również bazylikę w Rokitnie i paradyskie seminarium, które mieści się w pocysterskim klasztorze.

- Dziękuję.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 22.11.2008 o 21:57, mieszkasniec napisał:

Kto z Panstwa moze udzielic informacji,w ktorym roku wizytowal w Miedzyrzeczu arcybiskup Walenty Dymek . Z gory dziekuje .

E
E406C6
W dniu 29.11.2008 o 15:45, jurand napisał:

Pragne zwrocic uwage,ze to nie ksiadz Czechowicz nadal kosciolowi obecnych ksztaltow gotyckich, a pralat Pawel Mikulski. Byl on napewno jednym z najlepszych proboszczow w Miedzyrzeczu. Pomagal mu w tym przedsiewzieciu organista Pan Sokol. Co do abp-a Walentego Dymka, to co mi wiadomo nigdy on w Miedzyrzeczu nie byl. Ale byl za to abp. Antoni Baraniak powracajac z sanktuarium w Rokitnie, w Drodze powrotnej do Poznania. Byl to rok 1957.



Tak , to prawda. Kx. Pawel Mikulski odbudowal wiele Kosciolow. Jesli mozna, prosze o kontakt. ([email protected]).katarzyna
j
jurand

Pragne zwrocic uwage,ze to nie ksiadz Czechowicz nadal kosciolowi obecnych ksztaltow gotyckich, a pralat Pawel Mikulski. Byl on napewno jednym z najlepszych proboszczow w Miedzyrzeczu. Pomagal mu w tym przedsiewzieciu organista Pan Sokol. Co do abp-a Walentego Dymka, to co mi wiadomo nigdy on w Miedzyrzeczu nie byl. Ale byl za to abp. Antoni Baraniak powracajac z sanktuarium w Rokitnie, w Drodze powrotnej do Poznania. Byl to rok 1957.

Y
Y

Stowarzyszenie Św. Jan Chrzciciel w Międzyrzeczu zostało założone i jest kierowane przez panią Teresę Chamienia, a nie przez p. Wiesławę Chamienia.

m
mieszkasniec

Kto z Panstwa moze udzielic informacji,w ktorym roku wizytowal w Miedzyrzeczu arcybiskup Walenty Dymek . Z gory dziekuje .

Dodaj ogłoszenie