Międzyrzecz: Ponad 100 seniorów uczestniczy w zajęciach Uniwersytetu Trzeciego Wieku

Dariusz Brożek 095 742 16 83 [email protected]
Wystarczyło kilka godzin zajęć i komputery nie mają już tajemnic przed Marią Musiał, Krystyną Zalewską i Barbarą Redman. Ich nauczycielem jest wiceprezes UTW Ryszard Perdon.
Wystarczyło kilka godzin zajęć i komputery nie mają już tajemnic przed Marią Musiał, Krystyną Zalewską i Barbarą Redman. Ich nauczycielem jest wiceprezes UTW Ryszard Perdon. fot. Dariusz Brożek
- Jeszcze trochę i zacznę surfować po internecie - mówi emeryt Adam Sidorowicz

Emerytka Maria Musiał pierwszy raz usiadła za klawiaturą komputera. Założyła folder na swoje materiały, ale napisany przez nią tekst gdzieś zniknął. Odnalazła go przy pomocy Ryszarda Perdona, który prowadzi zajęcia komputerowe ze słuchaczami Uniwersytetu Trzeciego Wieku.

- To wspaniały pomysł. Komputery wcale nie są takie straszne, jak początkowo myślałem. Jeszcze trochę i zacznę surfować po internecie - mówi z dumą 68-letni Adam Sidorowicz.

Strach przed myszką i klawiaturą przełamała na zajęciach Krystyna Zalewska. - Komputer to taka maszyna do pisania. Tylko znacznie nowocześniejsze - przekonuje.

Na nudę nie narzekają

Nowy rok akademicki zainaugurowało 105 słuchaczy UTW. Uczestniczą w wykładach, a do tego uczą się języków obcych i obsługi komputerów, malują i haftują, biorą udział w wycieczkach i zajęciach gimnastycznych. - Jest tyle zajęć i roboty, że teraz będąc na emeryturze mam mniej czasu, niż kiedy pracowałem - zaznacza prezes UTW Antoni Tkocz.

W czwartki w biurze UTW spotykają się rękodzielniczki. Haftują, wyszywają i nieźle się przy tym bawią. - Razem zawsze raźniej i weselej. I jedna może podpatrzeć u drugiej jakiś ciekawy wzór - mówią.

Ostatnio słuchaczki zaprezentowały swoje prace na wystawie w magistracie. Np. Genowefa Filipek chwaliła się tam misternymi haftami, a Halina Nowakowska haftowanymi obrazami. - Panie zgłosiły tyle prac, że zabrakło miejsca - mówi Barbara Redman, która kieruje sekcją rękodzieła.

Jak w akademii

UTW to także uczelnia artystyczna, gdyż kilka osób przychodzi na zajęcia ze sztalugami i paletami farb. Miejskie klimaty inspirują np. malarza Hieronima Kozłowskiego, dziełem Zygfryda Sokołowskiego są urokliwe pejzaże, natomiast 87-letnia Małgorzata Stepczyńska potrafi wyczarować akwarelami barwne bukiety. - Jej kwiaty wyglądają, jak żywe. Aż chce się je wąchać - mówią jej koledzy i koleżanki z UTW.

Po co przychodzą na zajęcia, zamiast np. piastować wnuki? - Bo chcemy robić coś pożytecznego. I dla innych i dla siebie - wyznają.

Uczelnia w dawnym ognisku

Siedziba UTW znajduje się w dawnym ognisku muzycznym przy ul. Świerczewskiego. Biuro czynne jest od poniedziałku do piątku od 11.00 do 13.00

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

~czytelnik~

A może by wskrześić dawne Ognisko Muzyczne i uczyć w nim seniorów?

Dodaj ogłoszenie