1/2 Zamknij

- Wpierw przez gminę musiałem zamknąć bar, a teraz nie chcą mi dać w zamian wypatrzonej przeze mnie nieruchomości - żali się Tadeusz Walkowiak.

fot. Dariusz Brożek

Następne
Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze Następne

- Wpierw przez gminę musiałem zamknąć bar, a teraz nie chcą mi dać w zamian wypatrzonej przeze mnie nieruchomości - żali się Tadeusz Walkowiak. Wróć do artykułu

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy