Mieszkańcy Brzozy chcą ścieżki rowerowej

Mateusz Feder 507 050 587 [email protected]
- Samochody jeżdżą tu cały czas, to jak ludzie w takich warunkach mają poruszać się rowerami - pyta retorycznie sołtys Brzozy Bożena Mrożek
- Samochody jeżdżą tu cały czas, to jak ludzie w takich warunkach mają poruszać się rowerami - pyta retorycznie sołtys Brzozy Bożena Mrożek Mateusz Feder
- Czy ktoś musi zginąć, by w końcu wybudowano nam ścieżkę rowerową?! - pytają zdenerwowani mieszkańcy Brzozy. Ich nerwy jednak w najbliższych latach nie zostaną ukojone, bo na inwestycję nie ma pieniędzy.

Stoimy z sołtys Brzozy Bożeną Mrożek (jest też radną) przy trasie 22 między Strzelcami a Brzozą. Samochód za samochodem. Trudno się dziwić, bo to droga krajowa prowadząca na Gdańsk. - I jak tu rowerem jechać? - pyta retorycznie pani sołtys.

Takie pytanie pada praktycznie z ust każdego mieszkańca tej wsi, oddalonej 3 km od Strzelec. - Walczymy o to od lat i ciągle jesteśmy zbywani, nikt nam nie chce pomóc. Słyszymy tylko obietnice, ale za tym nie idą czyny - wyłuszcza sołtys. - Nie wszyscy ludzie mają samochody, bo nie wszystkich na to stać. Wielu jeździ rowerami, ale to jest strasznie niebezpieczne - dorzuca Janina Nowicka. - Czy ktoś musi znowu zginąć, by ci na górze zajęli się tym problemem - nie owija w bawełnę jeden z mieszkańców. I kontynuuje: - Ci w białych kołnierzykach mają samochody, więc nie znają problemów zwykłych ludzi. Jeżdżę po zakupy rowerem i codziennie trzęsę się jak galareta. Samochody ledwo wyprzedzają, najlepiej to by człowieka do rowu zepchnęły - gestykuluje.

Pani sołtys przyjęła za swój punkt honoru, by sprawie nadać bieg. Razem z mieszkańcami napisała petycję do parlamentarzystów, wojewody i marszałka. Pismo poszło też do właściciela drogi, czyli Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Zielonej Górze. - Wszyscy obiecują, że pomogą, ale czy rzeczywiście ktoś o to walczy? - pyta zrezygnowana szefowa wsi. I pokazuje pismo z GDDKiA. - Już nie chodzi o to, by to szybko zrobili, ale niech chociaż przybliżoną datę podadzą. A tu nawet nie piszą, czy do 2020 r. w tej kwestii coś się ruszy - kiwa głową. Wojewoda niedawno odpisał, że przedstawi problem pani marszałek. - Liczymy, że w końcu coś się ruszy - widać iskierkę nadziei w oczach Nowickiej.

Od lat przewija się koncepcja kapitalnego remontu drogi 22. Ma być poszerzona, zrobione zjazdy i ścieżka rowerowa ze Strzelec aż do Gorzowa. To plany, bo rzeczywistość skrzeczy. Rzecznik GDDKiA w Zielonej Górze Anna Jakubowska przyznaje, że "obecnie opracowywany jest projekt budowlany dla tej inwestycji". - Przygotowanie dokumentów to jedno, a realizacja to drugie. Podobne pilne inwestycje w skali kraju są liczone w setkach. A pieniędzy na ich realizację jest naprawdę niewiele. Stworzona została bardzo długa lista tych zadań i ich realizacja odbywa się kolejno, począwszy od najbardziej pilnych - informuje Jakubowska. W tym roku w niektórych miejscach (łącznie 6 km) poprawiona zostanie jedynie nawierzchnia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie