Mieszkańcy: czas porządnie zająć się wydziałem komunikacji w Zielonej Górze. Brakuje numerków, kolejki ustawiają się już od rana [ZDJĘCIA]

Natalia Dyjas
Natalia Dyjas
Co dalej z wydziałem komunikacji w Zielonej Górze? Mariusz Kapała
Temat wydziału komunikacji wraca często na nasze łamy. Bo i wciąż mamy prośby od Czytelników, by wrócić do sprawy niekończących się w nim kolejek. Co na to miasto?

"Są kary, a utrudnia nam się rejestrację!"

- Od stycznia wprowadzono kary finansowe za nieprzerejestrowanie pojazdu w ciągu 30 dni. Wydział komunikacji ewidentnie utrudnia załatwienie sprawy - zwróciła się do nas pani Paulina, która chciała przerejestrować auto. Pod koniec stycznia wybrała się do urzędu, ale o godz. 13.00 nie było już dostępnych numerków. Nazajutrz była przed 12.00 i znów to samo. - Pracownicy powiedzieli, że jest dużo osób i warto przyjść rano – relacjonuje kobieta. – Następnego dnia byłam w wydziale komunikacji o 8.10, znów nie było kategorii dotyczącej rejestracji pojazdów dla osób fizycznych. Pani, tam pracująca, powiedziała, że jest dużo osób i że dziś już nie dam rady załatwić sprawy, mimo że było jeszcze ponad 6 godzin do zamknięcia. Wydaje mi się, że numerki, mimo liczby osób, powinny być wydawane do zamknięcia. Niektórzy pobierają zła kategorie (nie wykorzystując tej wcześniejszej) lub pobierają bilet rano, a później spieszą się do pracy i wychodzą z urzędu.

W mieście powstają kolejne parkingi:

Problem z wydziałem komunikacji jest od lat

O wydziale piszemy od lat. O kolejkach, o tym, że obiekt jest za mały… - Siedziba, przy ul. Sienkiewicza, nie wystarczy – mówił prezydent Janusz Kubicki. – Chcemy stworzyć gdzieś nowy wydział komunikacji. Rozważamy różne warianty, bo nie mamy innego wyjścia.

- Ludzie stoją przed wydziałem od 6.00, po 8.00 nie ma już możliwości pobrania numeru – pisze do nas Czytelnik.

A co z problemem, o którym mówi nasza Czytelniczka? [/b]- Zwiększone kolejki w wydziałach komunikacji są obecnie problemem ogólnopolskim – wyjaśnia Monika Zapotoczna, dyrektor departamentu komunikacji społecznej w magistracie. - Media regularnie donoszą o gigantycznych wręcz kolejkach w całym kraju. Wydział komunikacji w Zielonej Górze nie jest w tej sytuacji wyjątkiem.

Trwa głosowanie...

Czy zdarzyło Ci się czekać w kolejce w zielonogórskim wydziale komunikacji?

M. Zapotoczna mówi, że ostatnie zwiększenie kolejek jest spowodowane przede wszystkim zmianami w przepisach związanych z rejestracją pojazdów. - A wprowadzającymi od początku tego roku sankcje w postaci kar finansowych za nieprzerejestrowanie (w przypadku pierwszej rejestracji w kraju pojazdów zarejestrowanych wcześniej na terytorium UE), lub za niezawiadomienie w terminie 30 dni o fakcie zbycia lub nabycia pojazdu zarejestrowanego w Polsce – mówi M. Zapotoczna.

Czytaj także

- Mimo wyjaśnień, że kary będą stosowane dla pojazdów zakupionych lub sprzedanych po 31 grudnia 2019 r. właściciele pojazdów udają się do wydziałów komunikacji z umowami sprzed kilku lat. Kiedyś taka sytuacja była wyjątkiem, zaś od kilku miesięcy często okazywane są do załatwiania sprawy umowy sprzed 5 czy nawet 10 lat…

Jak to jest z biletami w wydziale komunikacji w Zielonej Górze?

A co z biletami na poszczególne usługi? - Są wydawane na maksymalne ilości, które określane są codziennie ze względu na możliwości obsługi (liczbę urzędników) – wyjaśnia Zapotoczna. - Wraz z wyciągnięciem ostatniego numeru biletu usługa się blokuje. W danym dniu wszyscy, którzy pobiorą bilet, są obsługiwani. W sytuacji, gdy wszyscy interesanci są załatwieni, bileterka zostaje ponownie uruchomiona. Nie można cały czas wydawać biletów, gdyż niektórzy interesanci mimo długiego oczekiwania nie byliby załatwieni.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 31

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Rozwiązanie jest proste:

1. Zwiększyć zatrudnienie o 6 nowych pracowników;

2. Dzięki pkt. 1 wprowadzić system zmianowy pracy i ogólne godziny otwarcia 7-18 soboty 9-15.

3. Stworzyć możliwość elektronicznej formy czynności rejestracji, tj. dosłanie elektronicznie zeskanowanych dokumentów, jeżeli wszystko byłoby ok., urzędnik odsyłałby potwierdzenie i zaproszenie do czynności faktycznych, na miejscu już tylko okazanie przesłanych oryginałów. Wraz z potwierdzeniem urzędniczym przychodziłaby od razu informacja o wysokości opłat oraz na jaki rachunek. Do czynności petent przedkładałby również potwierdzenie przelewu.

Prawda, że proste?

G
Gość

Poprostu kierownictwo i personel nie zmienił się na przełomie lat. Stare nawyki, zasiedziałość, przechowalnia do emerytury. Petent jest nie istotny. Porażka i temat rzeka.

G
Gość
6 lutego, 12:28, Gość:

W Zielonej Górze to żadna nowość takie kolejki, do ego zero informacji, zadeo punktu informacyjnego. Ja w tamtym roku czekałam ponad trzy godziny (gdzie na miejscu byłam po 9 rano) aby dopiero w okienku dowiedzieć się że to nie ten urząd że w Zielonej są dwa, a wcześniej nikt nie raczył mnie poinformować.

6 lutego, 20:07, Gość:

Za głupotę się płaci 😁

Jaką i czyja głupotę, to nie wcześniej próbowałam czegokolwiek się dowiedzieć, a nikt nie chciał udzielić mi informacji bo - potrzebny numerek i proszę stać w kolejce.To zdecydowanie głupota urzędników tam siedzących i w ten sposób tworzących kolejki.

G
Gość
6 lutego, 12:28, Gość:

W Zielonej Górze to żadna nowość takie kolejki, do ego zero informacji, zadeo punktu informacyjnego. Ja w tamtym roku czekałam ponad trzy godziny (gdzie na miejscu byłam po 9 rano) aby dopiero w okienku dowiedzieć się że to nie ten urząd że w Zielonej są dwa, a wcześniej nikt nie raczył mnie poinformować.

Za głupotę się płaci 😁

G
Gość

W Zielonej Górze to żadna nowość takie kolejki, do ego zero informacji, zadeo punktu informacyjnego. Ja w tamtym roku czekałam ponad trzy godziny (gdzie na miejscu byłam po 9 rano) aby dopiero w okienku dowiedzieć się że to nie ten urząd że w Zielonej są dwa, a wcześniej nikt nie raczył mnie poinformować.

G
Gość

Dzisiaj stałem od 7 rano w kolejce i nie było już nawet biletów do usługi A ,i tak jest codziennie od dłuższego czasu,proponuje blokować wejście do WK przez tydzień czasu ,może wtedy Prezydent Z.G. i cała reszta bandy co rządzi u nas w mieście zainteresuje się na poważnie problemem

G
Gość
6 lutego, 6:39, Robert:

Zbycie pojazdu można zgłosić on-line siedząc wygodnie na fotelu w domu. Dobrze byłoby, aby urzędnicy o tym wiedzieli i wszem i wobec informowali petentów.

Pytałem się w WK powiedzieli że nie można zgłosić przez internet zbycia,wprowadzają ludzi w błąd bo normalnie na stronie GOV.PL zgłasza się bez problemu

G
GOŚĆ

Odpuszczę sobie na razie przemeldowanie do Zielonej Góry, bo czekałoby mnie przerejestrowanie samochodu i wymiana prawa jazdy... Nie mam zamiaru z tego powodu stać w kolejkach jak kiedyś stałem za cukrem... Jak widać nawet wczesne przyjście nie gwarantuje sukcesu... Nie da się tego zinformatyzować i załatwiać większość spraw on-line np. przez e-PUAP, a część pocztą polską?

G
Gość

Kolejki, kolejkami - są teraz w całej Polsce. Żałosna jest infrastruktura WK. Mała poczekalnia, właściwie brak parkingu, skromna liczba okienek, brak archiwum z prawdziwego zdarzenia, niesprawne toalety itd. To pokazuje stosunek lokalnej władzy do mieszkancow

R
Robert

Zbycie pojazdu można zgłosić on-line siedząc wygodnie na fotelu w domu. Dobrze byłoby, aby urzędnicy o tym wiedzieli i wszem i wobec informowali petentów.

J
Jjnielubie cie
5 lutego, 15:05, robert:

gdyby ludzie mieli normalnie jedno auto w rodzinie, nie byłoby problemu, jak mają po 2- 3 czy nawet więcej to niech gniją w kolejkach :-). W d... się przewraca

5 lutego, 20:42, Gość:

a co zazdrościsz deklu na zasiłku?? Weź się do pracy nierobie, to i może tobie się uda się kupić samochód. Pracy teraz nie brakuje

Gownianej na pewno

G
Gość
5 lutego, 22:23, Gość:

Panie Naczelniku Wydziału Komunikacji proszę wysłać Swoje Pracownice na szkolenia - nie potrafią odczytać z "Briefu" daty produkcji auta czy motocyklu, wysyłają na stację diagnostyczną w celu potwierdzenia, zwykłe naciągactwo, czas wielki doszkolić Panie w języku niemieckim. Wielkopolskie Wydziały Komunikacji działają sprawnie i nie trzeba mieć tłumaczeń - Briefu.

Medal dla tego kto w Briefie potrafi znaleźć datę produkcji przy innej dacie rejestracji, homologacji i wydania karty pojazdu. Proszę poczytać coś więcej niż wujka Google.

J
Jj
5 lutego, 22:04, Janko:

Z tego co ostatnio zauważyłem będąc w wydziale komunikacji to jest kilku pośredników tzw.załatwiaczy rejestracji na upoważnienia.Pobierają duże ilości numerków i latają po wszystkich okienkach.Osoby prywatne czekają póki biznesmeni za 150 zł od sztuki nie załatwią wszystkich rejestracji dla leniwych klientów.Powinna być zmiana przepisów i upoważnienia powinne być tylko na najbliższą rodzinę.

5 lutego, 22:19, Bodziokardasz:

CI " biznesmeni" są odpowiedzią na potrzeby rynku, to raz. Dwa , że taki ktoś szybciej załatwi dziesięć spraw niż dziesięciu różnych petentów, więc dzięki nim są mniejsze kolejki. Trzy, że jak piszesz prawo powinno się zmienić ale w kierunku łatwiejszego przerejestrowania auta. Np jakim celu zmienia się tablice w autach. ? Dlaczego do urzędu trzeba iść dwa razy. ? Szczególnie w dzisiejszej dobie eko. ?

Stuku puku jak ktos bierze 2 nr i stoi kolejka bo on sb jest w innym to sory jak niby to usprawnia kolejke?!

G
Gość

Panie Naczelniku Wydziału Komunikacji proszę wysłać Swoje Pracownice na szkolenia - nie potrafią odczytać z "Briefu" daty produkcji auta czy motocyklu, wysyłają na stację diagnostyczną w celu potwierdzenia, zwykłe naciągactwo, czas wielki doszkolić Panie w języku niemieckim. Wielkopolskie Wydziały Komunikacji działają sprawnie i nie trzeba mieć tłumaczeń - Briefu.

B
Bodziokardasz
5 lutego, 22:04, Janko:

Z tego co ostatnio zauważyłem będąc w wydziale komunikacji to jest kilku pośredników tzw.załatwiaczy rejestracji na upoważnienia.Pobierają duże ilości numerków i latają po wszystkich okienkach.Osoby prywatne czekają póki biznesmeni za 150 zł od sztuki nie załatwią wszystkich rejestracji dla leniwych klientów.Powinna być zmiana przepisów i upoważnienia powinne być tylko na najbliższą rodzinę.

CI " biznesmeni" są odpowiedzią na potrzeby rynku, to raz. Dwa , że taki ktoś szybciej załatwi dziesięć spraw niż dziesięciu różnych petentów, więc dzięki nim są mniejsze kolejki. Trzy, że jak piszesz prawo powinno się zmienić ale w kierunku łatwiejszego przerejestrowania auta. Np jakim celu zmienia się tablice w autach. ? Dlaczego do urzędu trzeba iść dwa razy. ? Szczególnie w dzisiejszej dobie eko. ?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3