Mieszkańcy dzielnicy Kunice w Żarach są oburzeni, że zostali "obdarowani" podwyżką ze wsteczną datą

Janczo Todorow 68 363 44 99 [email protected]
- Musimy płacić za ścieki prawie cztery razy więcej, niż pozostali mieszkańcy - mówią (od lewej) Grażyna Nowak, Zdzisław Gąsiorowski i Aneta Bonke
- Musimy płacić za ścieki prawie cztery razy więcej, niż pozostali mieszkańcy - mówią (od lewej) Grażyna Nowak, Zdzisław Gąsiorowski i Aneta Bonke fot. Janczo Todorow
Radni miejscy na czwartkowej sesji, przez dwie godziny przytakiwali pokrzywdzonym, po czym... odrzucili ich skargę.

Na czwartkowej sesji, radni miejscy rozpatrywali skargę mieszkańców dotyczącą rozliczenia opłat za odprowadzenie ścieków do szamba przy ul. Powstańców Wielkopolskich.
Korzystają z niego wspólnie lokatorzy budynków socjalnych oraz bloku z mieszkaniami komunalnymi. - W maju ubiegłego roku dostaliśmy z Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej zawiadomienia, że opłata za odprowadzenie ścieków wzrosła od stycznia... 2008 roku - wspomina Aneta Bonke, która zajmuje lokal socjalny. - Wszyscy byliśmy zaskoczeni. Przecież prawo nie działa wstecz i nie powinna być wprowadzana podwyżka ze wsteczną datą.

Mieszkańcy rozpoczęli batalię o anulowanie podwyżki, bo wyliczono im, że mają spore zaległości. Na dodatek podniesiono opłaty za odprowadzenie ścieków. Teraz obowiązująca to 14,98 zł za metr sześc. To prawie cztery razy więcej, niż wynosi opłata w budynkach podłączonych do kanalizacji. - Czy to nasza wina, że nie mamy kanalizacji - pyta A. Bonke.
- To jakiś absurd, że rodziny z mojego bloku również muszą płacić tak wysokie opłaty za ścieki - podkreśla Zdzisław Gąsiorowski z komunalnej kamienicy przy ul. Powstańców Wlkp. - Tak samo dowiedzieliśmy się, że opłaty wzrosły wstecz i mamy zadłużenie. Ja mam do zapłacenia aż 2,2 tys. zł. Pisaliśmy odwołania, skargi, w końcu mieszkańcom z lokali socjalnych anulowali te opłaty, a nam z bloku komunalnego - nie. Przecież korzystamy z tego samego szamba. A na dodatek rosną kwoty z tytułu bieżących opłat, bo ich wysokość jest nie do przyjęcia.

Inna mieszkanka bloku - Grażyna Nowak ma 600 zł zadłużenia. - Jednym anulowali, a nam nie. Rozmawialiśmy z prawnikiem, powiedział, że naliczanie opłat wstecz jest bezprawne - stwierdza.
- Wszystkich mieszkańców należy traktować równo. Jeżeli lokatorom z socjalnych anulowano podwyżkę opłat, to samo trzeba zrobić dla mieszkańców komunalnych - przekonywał radny Zbigniew Budzyński.
- To świństwo, że mieszkańcy z lokali socjalnych muszą płacić znacznie więcej za ścieki - mówił Andrzej Żubrycki.
- Nie ma możliwości zrównania opłat za ścieki zrzucane do szamba i kanalizacji - zapewnia wiceburmistrz Franciszek Wołowicz. - Natomiast zbadamy umowy mieszkańców bloku i sprawdzimy, dlaczego nie anulowano im wstecznej podwyżki.

Mieszkańcy z lokali socjalnych, a także ci z komunalnych napisali nawet skargę do wojewody lubuskiego. Ten skierował ją do rady miejskiej.
Wczoraj radni przez dwie godziny walczyli na argumenty. Wyglądało to, jak na wiecu wyborczym. Wszyscy opowiadali się za szybkim rozwiązaniem problemu. Aż wreszcie uznali skargę za... bezzasadną w części, w której mieszkańcy zarzucają burmistrzowi niepodejmowania działań.
Ustalono, że 4 marca dojdzie do ponownego spotkania, , w którym wezmą udział również przedstawiciele Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej. - Tyle czasu debatowali i w końcu uznali naszą skargę za bezzasadną. Ale nie odpuścimy - mówi zawiedziona A. Bonke.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

~lokator~
Kasa misiu tylko kasa.
Reszta się nie liczy.
Dodaj ogłoszenie