Mieszkańcy Kargowej wciąż walczą o obwodnicę. Zorganizowali kolejny, dziewiąty już protest. Jednak ten różnił się od pozostałych [GALERIA]

Aleksandra Pazda
Aleksandra Pazda
Kargowianie od lat walczą o obwodnicę miasta. Po raz 9 zablokowali główną drogę na znak protestu Aleksandra Pazda
Trwa batalia o obwodnicę Kargowej. Mieszkańcy już po raz dziewiąty wyszli na ulice miasta, by wyrazić swoje niezadowolenie. Jednak tym razem protest różnił się od pozostałych.

27 lutego o godzinie 17 ruch drogowy na głównej ulicy w Kargowej wyglądał nieco inaczej, niż na co dzień. Samochody, motory i rowery przejeżdżały przez miasto z prędkością 20 km/h. W kilka minut korek sięgał już okolic wsi Chwalim, która jest oddalona od Kargowej o 3 kilometry. Kierowcy zdezorientowani obniżali szyby i pytali: - co tu się dzieje? Wypadek?

Trwa głosowanie...

Czy w Lubuskiem jest wystarczająco dużo obwodnic?

Nie! To kargowianie, którzy od lat walczą o obwodnicę. Poprzednie protesty nie przyniosły żadnych skutków. Kargowa nie została ujęta w rządowym programie ,,100 obwodnic", a mieszkańcy zostali pozbawieni ostatniej nadziei. Przypomnijmy, że przez miasto dziennie przejeżdża 7 tysięcy pojazdów, w tym około 800 tirów.

Żółwim tempem przez miasto

Tym razem Komitet Walki o Obwodnicę postanowił, że demonstracja będzie wyglądała nieco inaczej. Dotychczas kargowianie wychodzili na przejście dla pieszych i w ten sposób blokowali ruch. Teraz skrzyknęli się i wyjechali na ulice miasta samochodami, motorami, rowerami, poruszając się przy tym bardzo wolno. Ci, którzy nie mieli żadnego środka transportu po prostu przechodzili przez pasy, również się nie spiesząc.

- Przyłączamy się do policyjnej akcji ,,prędkość". Do roweru mam przyczepiony kij, którym oznaczę bezpieczny dystans, jaki samochód powinien trzymać, czyli 1,5 metra. Chcemy przypomnieć kierowcom i oczywiście rządzącym, że tu jest za wąsko, że w naszym mieście tak duży ruch tranzytowy nie powinien się odbywać. Chcemy się tu czuć bezpiecznie! Może kiedy spowolnimy kierowców, to zobaczą w końcu znaki ograniczenia prędkości - tłumaczył Jędrzej Iwanowski, przewodniczący komitetu.

Tak wyglądał poprzedni protest:

Kargowa. Trwa batalia o obwodnicę. Mieszkańcy na znak protes...

- Kiedy dowiedziałem się, że nasza obwodnica nie została ujęta w rządowym programie, to aż się we mnie zagotowało. Rządzący chyba nie zdają sobie sprawy z tego, z czym się tu na co dzień borykamy - mówił mieszkaniec, Edmund Iwanowski.

W powolnym korowodzie pojazdów dostrzegliśmy również burmistrza. - Nigdy nie opuściłem żadnego protestu. Kargowianie zostali pozbawieni ostatniej nadziei. Musimy różnicować formy protestu. Ostatnio staliśmy na przejściach dla pieszych, dzisiaj spowalniamy ruch. Trzeba kuć żelazo póki gorące! - podsumował Jerzy Fabiś.

A jednak zbyt wolno...

Kilka minut po rozpoczęciu protestu, tuż przy rynku pojawiła się policja. Funkcjonariusze podjęli interwencję i upomnieli kierowców, że w Kargowej muszą się poruszać z prędkością 40 km/h. To jednak nie przeszkodziło mieszkańcom w dalszych działaniach. Rowerzyści nadal przemierzali drogę krajową w powolnym tempie, tym samym korkując ulicę.

Kargowianie zapowiadają, że nie przestaną walczyć, dopóki obwodnica nie zostanie wybudowana. - Mamy dość. Pękają nam domy, boimy się przejść przez jezdnię. Będziemy dalej strajkować! Nie poddamy się - mówili podczas strajku.

POLECAMY

Czytaj także

Wideo: Skoczył ze spadochronem i wylądował wprost na... jadącym motocyklu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
28 lutego, 08:21, Gość:

Bez sensu interwencja policji, bo 40km/h to jest ograniczenie czyli maksymalna prędkość z jaką można się poruszać, a nie nakaz jazdy 40km/h.

Ale policjanci tego nie wiedzą.

A poza tym można DK 32 przez Kargowę jechać na rowerze. Widzę posterunkowego jak zasuwa te 40 km/h na rowerze, a może szef drogówki pokarze jak to się jeździ?

G
Gość

Bez sensu interwencja policji, bo 40km/h to jest ograniczenie czyli maksymalna prędkość z jaką można się poruszać, a nie nakaz jazdy 40km/h.

R
Robert

Brawo. Popieram wszystkich walczących z tirami w całej Polsce. Sam mieszkam w miejscowości przy dk92, przez którą mimo istnienia autostrady pędzą tabuny tirów. Dla tych zza naszej wschodniej granicy jazda pod wpływami alkoholu to norma.

WON na autostradę sabaki!

G
Gość

Kto pisał ten artykuł? No a dokładniej.. Po co owe 28 zdjęć... Z których może 3-4 coś pokazują, a reszta.. powtarza ten sam "obraz".. Może by redaktorzy jakiś kurs ekspozycji i estetyki przeszli?? 😜

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3