Mieszkańcy Lasek boją się powtórki z 1997 roku

(decha)
fot. Dariusz Chajewski
Udostępnij:
- Władza pamięta o miastach, zapomina o takich wioskach jak nasza - mówi Henryk Warszawski z Lasek.

Pospolite ruszenie mieszkańców wsi, wielu nie poszło dzisiaj do pracy. Pamiętaj tragedię, do której doszło tutaj w 1997 roku. - W domu miałem 1,2 metra wody - mówi Sylwester Antkowiak. Od tamtej powodzi nie zrobiono nic. Mężczyzna pokazuje nam podmyte wały, które chronią wieś przed cofką z Odry.

Kilka kilometrów dalej kończą się odrzańskie wały, a zaczynają poldery.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie