"Mieszkańcy oczekują od nas przewidywalności. My ją dajemy"

Janusz Życzkowski
Z Elżbietą Anną Polak, marszałek województwa rozmawia Janusz Życzkowski
Z Elżbietą Anną Polak, marszałek województwa rozmawia Janusz Życzkowski Archiwum GL
Z Elżbietą Anną Polak, marszałek województwa rozmawia Janusz Życzkowski.

Po miesiącach niepokojów zarząd województwa zbudował większość w sejmiku. Jak podsumuje pani miniony okres?

To był trudny i stracony czas. W normalnej sytuacji sesje odbywają się w sposób zaplanowany, niestety opozycja zmierzała do paraliżu sejmiku.

Mieliśmy wtedy w regionie szczyt zachorowań na COVID 19 a mimo to opozycja nie zgadzała się na decyzje, które niosły pomoc szpitalom. Teraz stabilna większość daje nadzieję na normalność oraz odpowiedzialne działanie na rzecz mieszkańców.

Ze strony części radnych padło wiele zarzutów pod adresem zarządu województwa. Między innymi o nieliczenie się z ich zdaniem i przedmiotowe traktowanie. Jak to pani skomentuje?

To hasła propagandowe. Manipulowano opinią publiczną i wielokrotnie podawano nieprawdziwe informacje, które miały zniechęcić radnych do współpracy. Myślę, że prawdziwe intencje zostały obnażone. Chodziło o interesy twórców nowej opozycji, próbę przejęcia zarządu województwa . Autor tych zmian sam się ogłosił.

Wskazujecie państwo wprost na prezydenta Zielonej Góry, ale nie tylko on krytykował politykę koalicji rządzącej regionem. Prezydent Nowej Soli cały czas upomina się o budowę ścieżki rowerowej, na którą w dalszym ciągu nie ma zgody.

Pan prezydent Milewski doskonale wie jaka jest prawda, bo rozmawialiśmy na ten temat. Ten projekt był siedmiokrotnie aneksowany. Trzykrotnie miał zwiększone dofinansowanie. A my przecież jesteśmy związani procedurami unijnymi. zupełnie nowa koncepcja może uzyskać dofinansowanie w nowym konkursie, jeżeli uzyska pozytywną ocenę ekspertów i będzie konkurencyjna do innych projektów.

Ale widzi pani możliwość zrealizowania tej konkretnej inwestycji w najbliższym czasie?

Jestem przekonana, że w regionie powinno powstać dużo więcej ścieżek rowerowych, które powinny się ze sobą łączyć. Planujemy na ich budowę 300 mln. zł. Znam osobiście przebieg nowej trasy, jest atrakcyjny i ma szanse by uzyskać dofinansowanie w nowym okresie programowania. Znam również wiele innych koncepcji i tras w Lubuskiem, równie atrakcyjnych.

Wracając do nowej koalicji. Tworzą ją teraz obok PO, PSL i Nowej Lewicy, Bezpartyjni Samorządowcy. Pamiętamy, że ci radni, w tym ich przewodniczący, a dziś poseł Łukasz Mejza, ostro krytykowali władze województwa.

To dobrze, że ten czas minął. Poziom debaty reprezentowany przez Łukasza Mejzę był nie do zaakceptowania. Dziś mamy nowe otwarcie i pewność, że nowy przewodniczący Wacław Maciuszonek nigdy nie zgodzi się na taki styl pracy w lubuskim parlamencie. Niestety przewodnicząca Wioleta Haręźlak nie potrafiła organizować pracy sejmiku, pozwalała na jałowe dyskusje i bez powodu ogłaszała przerwy w obradach. Sejmik zamieniła w telenowele.

Radny Sławomir Kowal mówił w Radio Zachód, że panią oraz panią przewodniczącą musiał pogodzić mężczyzna…

To nie jest mój prywatny urząd i nie kieruję się emocjami. Nie byłabym 12 lat w zarządzie województwa, gdybym w ten sposób pracowała. Uważam, że w każdym przedsięwzięciu najważniejsze są argumenty merytoryczne i poczucie odpowiedzialności.

Mieszkańcy oczekują od nas przewidywalności. My ją im dajemy. Jest strategia województwa, którą zaktualizowaliśmy w lutym i w oparciu o nią konsekwentnie realizujemy programy branżowe. Tylko w tej perspektywie zarząd województwa odpowiada za 4 miliardy zł. Podpisaliśmy tysiące umów na poprawę infrastruktury, budowę dróg, rewitalizację obiektów kultury: filharmonii, teatrów, rozbudowę muzeum, stypendia naukowe i twórcze

Dziś nie jest czas na spory. Negocjujemy nową perspektywę 2021-2027 i drugi budżet w Krajowym Planie Odbudowy, który pozwoli na realizację przygotowanych już potężnych inwestycji w inteligentny rozwój- np. lubuską sieć innowacyjnych startapów, inkubator przedsiębiorczości, zieloną gospodarkę - termomodernizację obiektów szpitalnych, lubuską szkołę przyszłości.

W ubiegłym roku, ze względu na brak większości, radni nie udzielili pani absolutorium. Później Regionalna Izba Obrachunkowa uchyliła tą uchwałę. Teraz zarząd ma większość..

Wszystkie komisje zaopiniowały pozytywnie wykonanie sprawozdania. Zarząd realizował budżet zgodnie z uchwałami sejmiku. Wykonaliśmy szereg inwestycji, w tym budowę Centrum Zdrowia Matki i Dziecka. Trzeba też zaznaczyć, że to był wyjątkowo trudny, pandemiczny rok. Na walkę z covid przeznaczyliśmy 250 mln. zł. Ponad 50 mln. na środki ochrony osobistej i urządzenia ratujące życie oraz drugie tyle na wsparcie przedsiębiorców. Mimo napiętej sytuacji politycznej w sejmiku podejmowaliśmy nadzwyczajne działania. Wspólnie z wojewodą uruchomiliśmy jeden z najlepszych w Polsce szpital tymczasowy. Dzięki temu wielu Lubuszanom udało się uratować życie.

Wspomina pani wojewodę. Tymczasem Władysław Dajczak ubolewał ostatnio, że współpraca z samorządem wojewódzkim nie układa się najlepiej.

Ja nie mam z tym problemu. Gdy trzeba było pojechałam do Gorzowa. To na moją prośbę szpital tymczasowy został zorganizowany w Centrum Zdrowia Matki i Dziecka. Bez wahania oddaliśmy nowy szpital po to by nie leczyć Lubuszan na stadionie czy hali sportowej. Oczywiście politycznie różnimy się fundamentalnie i tu zawsze będzie wymiana ciosów. Nigdy się nie zgodzę na powrót do PRL i centralizację , jednak gdy chodzi o zdrowie i życia mieszkańców, różnice polityczne nie mogą utrudniać kompromisu.

Dziękuję za rozmowę

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pieszy

Mieszkańcy ulicy Wyszyńskiego w ZG proszą miasto od dawna o uwolnienie od zrytych beretów na ścigaczach i beztłumikowców, a miasto odpowiada --załatwcie sobie sami. Łomot, spaliny, 100 km/h dla miasta jest OK.

Y
Yanusz gorzowski
20 czerwca, 11:02, Dariusz:

Co to farmazony, oczekują przewidywalności ?

Mieszkańcy oczekuję zrobienia dróg wojewódzkich w okolicach Sulęcina bo to istna tragedia. I tutaj samorząd województwa jest przewidziany od wielu lat.



Obszar ten tradycyjnie bliższy jest Dajczakowi, więc do niego z tym lamentowaniem !! :))

Jego przewidywalność to dopiero jest jednoznaczna - podlega pod łgarza Matołusza a ten pod mlaszczacego Yarozbawa :))

D
Dariusz

Co to farmazony, oczekują przewidywalności ?

Mieszkańcy oczekuję zrobienia dróg wojewódzkich w okolicach Sulęcina bo to istna tragedia. I tutaj samorząd województwa jest przewidziany od wielu lat.

Dodaj ogłoszenie