Mieszkańcy Trzciela mają ratusz w byłej szkole

Dariusz BrożekZaktualizowano 
- Dwa biura są zniszczone, w jednym z nich runęła podłoga - mówi burmistrz Maria Górna-Bobrowska.
- Dwa biura są zniszczone, w jednym z nich runęła podłoga - mówi burmistrz Maria Górna-Bobrowska. fot. Dariusz Brożek
Cztery zastępy straży gasiły wczoraj rano ogień w Urzędzie Miejskim. W jednym z pomieszczeń runął strop. Budynek został zamknięty, dlatego urzędnicy przenieśli się do dawnego technikum rolniczego.

O pożarze siedziby władz miejskich jako pierwsi informowaliśmy wczoraj rano na naszym portalu (www.gazetalubuska.pl/miedzyrzecz). Ogień zauważył około 6.10 jedna z mieszkanek. Przejeżdżając obok ratusza zauważyła dym i zadzwoniła do sekretarki Teresy Klimowicz, która powiadomiła straż.

- Paliło się na pierwszym piętrze - opowiadał nam w czasie akcji Tadeusz Pękal, palacz z magistratu.

Z żywiołem walczyły cztery zastępy strażaków; trzy ze straży ochotniczej i jeden ze straży zawodowej. Jak wylicza st. kpt. Dariusz Rzepecki z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Międzyrzeczu, w akcji uczestniczyło łącznie 20 osób. Mieszkańcy żywo komentują pożar. I wychwalają strażaków. - Myślałem, że to jakieś manewry. Tak dobrze im szło - mówi pan Franciszek (nie chce podać nazwiska).

Zawalił się strop

Podczas gaszenia runęła część stropów na parterze. Straty nie są jeszcze znane. Zniszczenia i zakres przyszłych prac budowlanych ma oszacować ekspert. Burmistrz Maria Górna-Bobrowska zaznacza, że na pewno trzeba będzie przemurować cały komin, który ma aż 18 m. wysokości. I naprawić strop.

Zdaniem naszych rozmówców, ogień pojawił się przy kominie. Przypominają, że już wcześniej były z nim problemy, gdyż z przewodów wentylacyjnych ulatniał się czad. Pod koniec ub.r. pisaliśmy o tym w "GL". W grudniu przeprowadzono tam remont. - Po zakończeniu prac budynek został odebrany przez kominiarza i inspektor z naszej strony - dodaje burmistrz.

Burmistrz: - Odbiór odbył się zgodnie z przepisami

Według M. Górnej-Bobrowskiej, prawdopodobnie zapaliła się sadza w kominie, a od niego zajęła się belka. Przyczynę ma ustalić biegły. Tymczasem na naszym forum (www.gazetalubuska.pl/miedzyrzecz) internauta Gość pisze: - Komin po remoncie, przecież musiał dopuścić do eksploatacji, czyli do używania, inspektor budowlany. Widać, że było to zrobione w polskim stylu. Można to nazwać dobitniej".

Sprawę pożaru bada policja. Zajmie się nią także powiatowy inspektor nadzoru budowlanego z Międzyrzecza Włodzimierz Siarkiewicz. Zaznacza, że w zakresie jego obowiązków jest tzw. odbiór nowych budynków. Remonty są natomiast prowadzone na tzw. zgłoszenie. Po ich zakończeniu inspektor powiatowy nie zajmuje się odbiorem. - Teraz pojadę do Trzciela, żeby ocenić stan techniczny budynku po pożarze - zapowiadał wczoraj.

Burmistrz przekonuje, że odbiór odbył się zgodnie z przepisami. Budynek nie nadaje się do użytku, dlatego został zamknięty. Podobnie jak podczas ostatnich prac, kiedy urzędnicy przez dwa tygodnie obsługiwali petentów w domu kultury. Czy teraz wrócą do tego budynku? - Nie. Już we wtorek przeprowadziliśmy się do dawnego technikum rolniczego przy placu zjednoczenia. Mamy tam więcej miejsca, każdy referat będzie działał w osobnym pomieszczeniu - odpowiadają pracownicy magistratu.

Nie wiadomo, jak długo mieszkańcy będą załatwiać urzędowe sprawy w dawnej szkole. - Nie przewiduje żadnych komplikacji, jeśli chodzi o obsługę interesantów. Ale pod warunkiem, że telekomunikacja podłączy nam internet i telefony - mówi M. Górna-Bobrowska.

Co z dokumentami? Ocalało zarówno archiwum, jak i dokumenty i komputery w poszczególnych wydziałach. Uszkodzone zostały dwa pomieszczenia.

Zaplanuj wolny czas - koncerty, kluby, kino, wystawy, sport

polecane: FLESZ: Niebawem zmiana czasu, jedna z ostatnich

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
nie ma co teraz obwniniać odbiorców po remocie. Jak była belka w kominie i tak zakryta ze nie było jej widać nawet kamerą kominową ze środka komina, ani nawet na zewnątrz komina bo była gdzieś np. w stropie. To juz nic na to nie poradzimy. Tylko na przyszłość załatwiać porządnie takie remonty od razu kompleksowo.

Człowieku czy Ty zwariowałeś ,tyle lat by była belka w kominie, a teraz dopiero się zapaliła.Widocznie uważasz że budowniczy tego więzienia,wmurowali belkę do komina?ktoś tu zwariował.Jedna jest tylko prawda,do kominów w poniemickiej zabudowie nie wolno podłanczać piecy o tak wysokich temperatórach spalin.Kominy te były budowane z myślą zastosowania piecy kaflowych.A jak widzimy to niedługo spłonie połowa powiatu, bo ludzie po podłanczali,piece co do tych kominów.
G
Gość
nie ma co teraz obwniniać odbiorców po remocie. Jak była belka w kominie i tak zakryta ze nie było jej widać nawet kamerą kominową ze środka komina, ani nawet na zewnątrz komina bo była gdzieś np. w stropie. To juz nic na to nie poradzimy. Tylko na przyszłość załatwiać porządnie takie remonty od razu kompleksowo.

Bez jak, niektóre rzeczy trzeba przewidywać. Pracują tam ludzie, wielu uważa się za wielkich specjalistów, ale jak coś się stanie to nagle mówi się to przypadek, tego nie można było przewidzieć, to się zdarza itp. Tak było z kinem w Międzyrzeczu i zapewne będzie się powtarzało wielokrotnie. I jeżeli nie było można wszystkiego przewidzieć to chociaż można zminimalizować powstawianie takich "wypadków".
Jeżeli zapaliła się sadza to też jet oznaka, że było jej za dużo.
Dobrym zwyczajem jest wyciągać wnioski, ale jak nigdy nie ma winnych to i po co się starać robić coś porządnie ?
a
absolwent

nie ma co teraz obwniniać odbiorców po remocie. Jak była belka w kominie i tak zakryta ze nie było jej widać nawet kamerą kominową ze środka komina, ani nawet na zewnątrz komina bo była gdzieś np. w stropie. To juz nic na to nie poradzimy. Tylko na przyszłość załatwiać porządnie takie remonty od razu kompleksowo.

r
radek

Moim zdaniem należałoby zamontować wsad kominowy do środka komina. A nie remontować komin w sposób murowany. Strata czasu i pieniędzy. Wsad żaroodporny: koszt 1 m. o średnicy 20 cm. to ok. 200 zł. Zależy, jaka średnica jest komina. Ale przy tak wysokim kominie spokojnie wystarczy nawet 30 cm średnicy wsadu. Koszt ok 250 zł za 1m.
18 m. x 250zł + trójnik 200zł + wyczystka ok.100zł + 500 zł montaż = ok. 5 500 zł. Nawet niech kosztuje ponad 6 000 zł. I po sprawie, a nie jakieś murowanie. Tynkowanie. Albo najlepiej instalacje gazową. I tak my ludzie musimy za wszystko zapłacić. czy to bedzie gaz czy węgiel + palacz. Przecież jest w urzędzie miasta urzędnik budowlany, to niech załatwi sprawę i gitara.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3