Mieszkańcy Żar są zaniepokojeni, że muszą płacić ryczałtowo za zużytą wodę

Janczo Todorow 0 68 363 44 99 [email protected]
- Dotychczasowy sposób rozliczania wody był dobry - mówią (od lewej) Aniela Wiskowska, Bronisława Makowiec i Zuzanna Kudełko.
- Dotychczasowy sposób rozliczania wody był dobry - mówią (od lewej) Aniela Wiskowska, Bronisława Makowiec i Zuzanna Kudełko. fot. Janczo Todorow
Niepokój wywołał komunikat, który pojawił się ostatnio na klatkach schodowych.

Mieszkańcom zakomunikowano, że od 1 października Zakład Gospodarki Mieszkaniowej wprowadza zryczałtowane rozliczenie wody.

Pierwsza wpłata będzie obejmować ostatnie trzy miesiące tego roku, a w przyszłym mają być one uiszczane raz na pół roku. Ponadto w komunikacie jest napisane, że wskazania wodomierzy indywidualnych oraz zbiorowego licznika wody w budynku, będą brane pod uwagę przy rozliczaniu rzeczywistego zużycia.

- Po co ta zabawa, po co mamy liczniki, skoro teraz ma być ryczałt - denerwuje się Zuzanna Kudełko. - Do tej pory chodził inkasent co miesiąc i robił odczyty. Było dobrze, każdy mógł płacić na bieżąco. A teraz dlaczego mamy płacić z góry za pół roku?

Będzie zamieszanie

- Nic z tego nie rozumiem, dlaczego będą nas rozliczać według prognozy, a nie według rzeczywistego zużycia tak jak pokazuje wodomierz i tak jak było do tej pory - zastanawia się Bronisława Makowiec. - W ogóle nie rozumiem sensu tej zmiany, przecież do tej pory było dobrze.

Aniela Wiskowska również nie może pojąć dlaczego ulega zmianie sposób rozliczania zużycia wody. - Teraz będzie zamieszanie, może się okazać, że zapłacimy więcej, niż zużyliśmy. Co wtedy? Komu przeszkadzało, że chodził inkasent i robił odczyty z domowego wodomierza.

Jak w gazowni

W Zakładzie Gospodarki Mieszkaniowej tłumaczą, że dotychczasowa forma comiesięcznego odczytu była bardzo uciążliwa dla mieszkaniówki oraz... dla samych odbiorców.

- Teraz pierwszy odczyt wskazania wodomierzy nastąpi na koniec grudnia, a następne będą robione co pół roku - informuje Edward Skobelski, prezes ZGM. - Zrezygnowaliśmy z miesięcznych odczytów, bo to jest związane z dużymi kosztami, a ponadto jest zbyt uciążliwe dla nas i mieszkańców.

E. Skobelski uspokaja, że mieszkańcy nie powinni się obawiać, że zapłacą więcej, niż zużyli. - Taka możliwość nie istnieje. Ryczałtowo mają płacić według średniego zużycia z poprzedniego okresu. Jeżeli podczas odczytu wskazań wodomierza indywidualnego, okaże się, że odbiorca zużył więcej wody niż zapłacił, to będzie musiał dopłacić. Ale jeżeli zapłacił ryczałtem więcej, a odczyt wykaże mniejsze zużycie, to nadwyżka zostanie mu zaliczona za następny okres.

Mieszkańcy nic na tym nie stracą, w podobny sposób rozliczana jest woda w innych miastach, podobnie rozliczają swoich odbiorców gazownia i elektrownia - kończy prezes.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gosciu
W dniu 12.10.2008 o 10:46, Rg47 napisał:

Ze zdjecia wynika również ,że to nie taka wielka tragedia dla tych emerytek , są raczej zadowolone i uśmiechnięte chyba ,że przed zrobieniem zdjecia Janczo powiedział im jakiś porządny kawał.



)) ehh ty mój mały psychologu...
R
Rg47

Coś w tym reportażu musi być błędnie napisane : owszem dozwolone jest wyliczenie średniego zużycia wody, energii na podstawie wskazań licznika zamontowanego w mieszkaniu z poprzedniego okresu (3 ,6 m-cy)i tak się praktykuje. Niedozwolone jest pobieranie opłaty na trzy miesiące lub pół roku z wyprzedzeniem. Skobelski niech ze swojej pensji wyłoży jeśli na taki pomysł wpadł lub z wypracowanego zysku firmy.
Ze zdjecia wynika również ,że to nie taka wielka tragedia dla tych emerytek , są raczej zadowolone i uśmiechnięte chyba ,że przed zrobieniem zdjecia Janczo powiedział im jakiś porządny kawał.

s
sara

Stracą czy nie (lokatorzy), tego się mogą nieprędko dowiedzieć. A ci starsi to się mogą wcale nie doliczyć. A jak jest z energetyką czy gazownią? Kto by się połapał w tych wszystkich składnikach ceny? Jest ich chyba z 5 !!!
Najpierw każą montowac wodomierze( na mój koszt ) a potem i tak mam płacić w ciemno.To po co był ten wydatek?

g
gosciu

No tak, mieszkańcy nic nie stracą ale i zakład zyska darmowy kredyt;) Co to w ogóle za mania brania forsy z góry - mnie z góry nikt pensji nie płaci!!!!!!!

Dodaj ogłoszenie