Mieszkaniec Przytocznej odnalazł zamurowane w ścianie książki sprzed ponad stu lat!

Dariusz Brożek
- Książki były zamurowane przez 65 lat, ale sa w dobrym stanie - mówi Krzysztof Szpringel z Przytocznej.
- Książki były zamurowane przez 65 lat, ale sa w dobrym stanie - mówi Krzysztof Szpringel z Przytocznej. fot. Dariusz Brożek
Podczas remontu poddasza Krzysztof Szpringiel odkrył schowek, a w nim biblię z końca XIX w. i modlitewnik. Wcześniej odnalazł kolekcjonerski album z wizerunkami uczestników Igrzysk Olimpijskich w Berlinie z 1936 r.

Książki były zamurowane we wnęce pod dachem. Są w dobrym stanie. Prawdopodobnie ukryli je niemieccy właściciele domku, gdyż do 1945 r. Przytoczna znajdowała się w granicach III Rzeszy. W 1945 r. budynek zasiedlił ojciec Krzysztofa Szpringela, który do Przytocznej przyjechał z Klewania na Wołyniu.

Czytaj też Skarb wykopany na strychu. Przeczytaj o niezwykłym odkryciu w Szprotawie

Obecni mieszkańcy wspominają, że pod koniec wojny w domku stacjonowali radzieccy żołnierze. Byc może właściciele ukryli książki wlaśnie przed nimi. K. Szpringiel odnalazł tam również zdobiony fragment pieca kaflowego.

Wcześniej w jednym z pomieszczeń odkrył album z kartami przedstawiającymi uczestników XI Igrzysk Olimpijskich w Berlinie z 1936 r. To rzadkie, kolekcjonerskie wydawnictwo. Album nie jest wprawdzie kompletny, ale zawiera m.in. podobiznę znanego polskiego lekkoatlety Janusza Kusocińskiego, którego hitlerowcy zamordowali w 1940 r. w Palmirach.

Wideo

Komentarze 18

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Prof. Miodek

Czepiasz się jak ktoś pisze a sam walisz babole, że hej. To teraz ja się zabawie kosztem twojego stylu:

1)
"Mój kolega z klasy Krzysiek ma ojca na policji (...)" z tego zdania wynika, że ojciec twojego kolegi to na policji nie pracuje tylko siedzi w celi numer X.

Jak już chcesz być taki Prof. Miodek to się pisze "Mój kolega z klasy Krzysiek ma ojca w policji" albo "Ojciec mojego kolegi z klasy Krzyśka jest policjantem"

2)
A zdanie na temat pomocy archeologa to żywcem jak z wypracowania czwartoklasisty. "Ja tam z kolegegami na rowerach będę jeździł pomagać." Pomijając babola w słowie kolegami to samo sformułowanie zdania brzmi bardzo szczeniacko.

Skoro bawisz się w dorosłego to przynajmniej jakiś poziom zachowaj. Mogłeś to napisać "W tym roku też będę pomagać archeologom" albo "Będę dojeżdżał pomagać" a nie pisać, że z kolegami będziesz tam na rowerach jeździł. Co pług ci do roweru przyczepią i będziesz humus orał?

3)"Jednemu kumplowi poszukiwaczy zryli tak pole, że jak jego stary to zobaczył to jast taki wściekły na poszukiwaczy że jak zobaczy jakiegos to batem go przejedzie."

(...) kumplowi poszukiwaczy zryli (...)brawo pozostawię to bez komentarza. Określenie stary też przemilczę.

(...) jakiegos to batem go przejedzie (...) A co traktora, konia lub auta nie ma, że batem będzie po nich jeździł? Batem można wychłostać (ewentualnie wysmagać) albo przeciągnąć po plecach batem.

4) "We wiosce ludzie już wiedza o tych co chcieli grabic stanowisko celtyckie, " Jak już coś to W wiosce (ale przynajmniej to zadnie wszystko tłumaczy skąd u ciebie tyle baboli językowych)

5) "Podobno masz takiego śmierdziela? " To zadnie nie jest zadaniem pytającym tylko twierdzącym.

Co ty Bartusiu masz z Polskiego? Chyba ledwo dopa. i to z łaski na uciechę. Pchają cię tylko po to, żeby cie przepuścić z klasy do klasy i jak najszybciej pozbyć się elementu zaniżającego poziom szkoły. Trochę więcej czasu na naukę niż na siedzenie przy antence i bawienie się po krzakach w J. Bonda.

Nie pozdrawiam Prof. Miodek.

PS. A twoje stowarzyszenie jak się będzie nazywać ? Proponuje nazwę "Kółeczko wzajemnej adoracji analfabetów i konfidentów"

D
DFJ_INEZ

Grozisz mi? Jak pewnie wiesz, są wakacje i szkoła zamknięta. Moi kumple ze szkoły chodza razem ze mną i patrzymy kto się po polach kręci. Jednemu kumplowi poszukiwaczy zryli tak pole, że jak jego stary to zobaczył to jast taki wściekły na poszukiwaczy że jak zobaczy jakiegos to batem go przejedzie. Samo łapanie poszukiwaczy sprawia nam dużą przyjemność. Mój kolega z klasy Krzysiek ma ojca na policji i możesz nas straszyć, a my i tak dalej będziemy łapali. Wkurzasz się , bo nie możesz przyjechać do Nowej Cerekwi? Tam juz jestś spalony. We wiosce ludzie już wiedza o tych co chcieli grabic stanowisko celtyckie. Już niedługo przyjadą archeolodzy i znowu się zaczną badania. Ja tam z kolegegami na rowerach będę jeździł pomagać.
A jak tam twój śmierdzący pies? Podobno masz takiego śmierdziela?

J
Jacek W

Bartuś
Tak sie składa, że wiem kim jesteś, skad jesteś i do jakiej szkoły chodzisz
Tak się też składa, że osoby, z którymi zadarłeś mieszkają niedaleko.
Te natomiast, które mocno wkurzyłeś dowiedzą się skąd jesteś a nawet dostaną zdjęcie jak wyglądasz.
Tak więc Bartuś ktoś z pewnością będzie chciał z tobą pomówić.

g
gruby wacek
Możesz sobie kierować gdzie chcesz. Ja juz nie należę do tego stowarzyszenia. Mam ich gdzieś. Gdybys miał lepsze informacje, to bys wiedział że nie było nam po drodze. Próbowałem ich reformować ale się nie dało, niestety zanosiło się fajnie. Już niedługo będziemy mieli własne stowarzyszenie i będziemy tępili wszystkich poszukiwaczy. Nie jest do pomyslenia, że moga sobie bezkarnie chodzic po polach czy lasach bez pozwoleń. Do muzeum nic nie oddaja tylko sprzedaja na aukcjach. Trzeba robic z tym porządek. Dość mam słuchania co mam robić. Co do Inez, to sama jest sobie winna. Po co się mnie czepiała? To samo inni. Forum PS jest dobrym materiałem do różnych wiadomości. Jak zrobie prawko, to będę jeździł i szukał poszukiwaczy po polach. Nie dam im spokoju, chyba że załatwią sobie pozwolenie WKZ.

A ja sobie chodzę po polach z wykrywką i mam gdzieś takie gadanie. Dla was lepiej niech zgnije w glebie niż ktoś oprócz was będzie miał z tego pożytek. Sndrom Pawlaka jak mam ja to cacy jak inni to przestępca. Nie mówię o miejscach archeo bo to inna bajka. Jak próbujesz łapać tych z pól to módl się żebyś nie trafił na mnie, walę od razu po mordzie - jak nie ja to moi kumple dopadają prędzej czy później. Pozdrawiam i życzę dużych znalezisk, a najlepiej bursztynowej komnaty.
D
DJF

Możesz sobie kierować gdzie chcesz. Ja juz nie należę do tego stowarzyszenia. Mam ich gdzieś. Gdybys miał lepsze informacje, to bys wiedział że nie było nam po drodze. Próbowałem ich reformować ale się nie dało, niestety zanosiło się fajnie. Już niedługo będziemy mieli własne stowarzyszenie i będziemy tępili wszystkich poszukiwaczy. Nie jest do pomyslenia, że moga sobie bezkarnie chodzic po polach czy lasach bez pozwoleń. Do muzeum nic nie oddaja tylko sprzedaja na aukcjach. Trzeba robic z tym porządek. Dość mam słuchania co mam robić. Co do Inez, to sama jest sobie winna. Po co się mnie czepiała? To samo inni. Forum PS jest dobrym materiałem do różnych wiadomości. Jak zrobie prawko, to będę jeździł i szukał poszukiwaczy po polach. Nie dam im spokoju, chyba że załatwią sobie pozwolenie WKZ.

E
ERK PTF

No dobra pizdusiu z Głubczyc. Koniec tego dobrego. Wiesz trzymałem język za zębami ale mam cie buraku dość. Ciekawe co powiedzą twoi koledzy z SKPO jak przeczytają twoje mądrości. Chyba, że to ludzie podobnego płytkiego myślenia jak ty. Przynosisz wstyd całemu stowarzyszeniu swoją zawiziętością, brakiem myślenia. Jesteś nie dojrzałym zapryszczałym gnojkiem, który po pewnych tekstach wyleciał z forum ps.com. Wypowiadasz się w temacie o, którym nie masz zielonego pojęcia chyba, że jakieś zasłyszane pierdoły. Jak mantre powtarzasz słowa zezwolenie od WKZ a tak naprawdę nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, że to zezwolenie jest wymagane TYLKO DO POSZUKIWAŃ NA TERENIE OZNAKOWANYCH STANOWISK ARCHEO. Z resztą w tej sprawie jest już sprawa w prokuraturze o nadużycia WKZ wymagającego zezwoleń na chodzenie po polach z wykrywaczem.

Twoje denne myślenie jest jedno kierunkowe tak jak tego betonu archeo, który uważa, że wykrywacz metali jest narzędziem szatana. Przerażające jest to, że ten beton ma swój narybek i niestety ty jesteś tego prawdziwym przykładem.

Więc Bartusiu zamknij swój opryszczony dziubek i dorośnij wreszcie. A obrażając Inez pokazujesz tylko, że brakuje ci już argumentów i czepiasz się wszystkiego co tylko się da; ortografia wygląd (pomimo, że nie wiesz jak dana osoba wygląda) piszesz prostackie teksty o rozbieraniu się, pilnowaniu ubrania starasz się poniżyć kobietę a to tylko okropna jako dla mężczyzny. Żaden szanujący się facet nie pisał by takich cieciarskich rzeczy w stosunku do półci przeciwnej. No chyba, że rodzice cie nie wychowali, albo bierzesz przykład z tatusia, który bije mamusie bo zupa była za słona.

I uwierz mi jeszcze jeden twój wybryk tego typu a sprawę kierujemy do twojego stowarzyszenia.

g
gosc

super

F
FJD

Inez niestety ale ma pewne braki. Nie jest juz młoda a zachcianki ma. Jimmy niestety cierpi na chorobę, która jest dla mężczyzn wstydliwa. Ma zaburzenia swojego malucha. Dlatego my poszukiwacze jestesmy zawsze do pomocy w dzien i w nocy. Mimo tej wyraznej wady mozesz liczyc na me oklady.

F
Fan rusłanka
Jestem Inez od Jimiego z którego się śmieją że ma kłopoty z łańcuchem. Bierze jednak pewne niebieskie proszki i już mi lepiej. Nie obchodza mnie rusłany, celty, fdj i inne tałatajstwo. Ważne aby tylko Jimi nie odzyskał dobrego widzenia, bo zobaczy jaka jestem szpetna i da mi kopa.

Def Rusłanka- sfrustrowany mały człowieczek, posiadający rozdwojenie jaźni, kobieta czy mężczyzna ujawnia się w momencie danej potrzeby. Historia życia zawiła, ciężkie dzieciństwo sprawiło wiele uszkodzeń intelektualnych jaki i moralnych. Braki w wychowaniu oraz zachowaniu wobec innych osobników w społeczeństwie. Wychowanie prawdopodobnie po ukończeniu 5 roku życia zostało przejęte przez małpy, co ograniczyło możliwość nauki oraz spowodowało znaczne cofniecie w rozwoju. Obecne starania uspołecznienia oraz wprowadzenia pomiędzy ludzi powodują nagle zachwiania psychiki.Przykro mi stwierdzić, że dalsze starania uświadomienia zostały zatrzymane z powodu braku IQ w/w jednostki.
I
Inez

Jestem Inez od Jimiego z którego się śmieją że ma kłopoty z łańcuchem. Bierze jednak pewne niebieskie proszki i już mi lepiej. Nie obchodza mnie rusłany, celty, fdj i inne tałatajstwo. Ważne aby tylko Jimi nie odzyskał dobrego widzenia, bo zobaczy jaka jestem szpetna i da mi kopa.

C
Celt
Inez, coebie porąbało? Facet może sobie to sprzedać albo zrobic co zechce. Znalazł to, więc jest jego. Przestań takie bzdury wypisywać po forach. Idź do swojego faceta jak masz aby cię zadowolił, albo stań sobie przy autostradzie i tam znajdziesz przyjemność. I przestań pisać takie bzdury.

Inez to inaczej Rusłanek podszywający się pod osoby z pewnego forum. Bartuś krótkofalowiec, obdarty wafel archeologów i lizidupa WKZ. Nic nie umie tylko w swojej zawziętości atakuje ludzi o, których nie ma pojęcia. Pewnie żadna dziewczyna go nie chce dla tego bawi się antenkami (przedłużenie tego co powinien mieć w spodniach). Jestem ciekawy gdzie sprzedają ludziom takie pranie mózgu jakie on przeszedł.

Panie Bartusiu obejrzyj sobie pszczółkę maje kładź się spać....

Czasem mi go szkoda, że to dziecko upośledzone. Rodzice pewnie się do niego nie przyznają.
F
Ferdek

Inez, coebie porąbało? Facet może sobie to sprzedać albo zrobic co zechce. Znalazł to, więc jest jego. Przestań takie bzdury wypisywać po forach. Idź do swojego faceta jak masz aby cię zadowolił, albo stań sobie przy autostradzie i tam znajdziesz przyjemność. I przestań pisać takie bzdury.

U
USAGI
Powinien kolega to zgłodic do WKZ. Już na forum poszukiwaczy skarbów pojawiły sie głupie komentarze aby to nigdzie nie zgłaszać. to dobra ważne dla polskiej nauki. Moga teraz trafić do muzeum i cieszyć oczy zwiedzających.

oczywiście gratis
I
Inez

Powinien kolega to zgłodic do WKZ. Już na forum poszukiwaczy skarbów pojawiły sie głupie komentarze aby to nigdzie nie zgłaszać. to dobra ważne dla polskiej nauki. Moga teraz trafić do muzeum i cieszyć oczy zwiedzających.

e
elli
... i po co Krzysio się chwali? Teraz będzie miał kłopoty, przyjdą panowie od konserwatora i zabiorą, bo toć to zabytek ważny dla kultury polskiej, a że po niemiecku, z polską nie ma nic wspólnego i w domku znalazł, to kogo to...

I przeszukają resztę pomieszczeń, czy aby nie ostało się coś z metali szlachetnych,,, oczywiście koszt pokrywa właściciel - takie prawo.. ehhhhh
Dodaj ogłoszenie