Migotanie przedsionków może grozić udarem mózgu

Akcja specjalna ZADBAJ O SERCE

*

Ryzyko udaru mózgu to jeden z najczęstszych i najpoważniejszych problemów pacjentów
z chorobami serca i naczyń. Warto znać jego objawy, bo od szybkości reakcji zależą dalsze losy chorego – podkreśla dr Paweł Jesionowski, szef Klinicznego Oddziału Kardiologii Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze.

Jak dochodzi do udaru niedokrwiennego mózgu?

Udar mózgu może być spowodowany miażdżycą tętnic prowadzących krew do mózgu lub przemieszczeniem się z prądem krwi materiału zatorowego (fragmentów skrzepłej krwi). Najczęstszym źródłem pochodzenia zatorów jest uszko lewego przedsionka serca. W wyniku zaburzeń rytmu serca dochodzi do powstawania skrzepliny w sercu, która może dotrzeć do mózgu powodując zamknięcie naczynia i powstanie udaru mózgu.
Jedną z najczęstszych arytmii, które powodują zwolnienia przepływu krwi w sercu i powstawanie skrzeplin jest – migotanie przedsionków. Szacuje się że mechanizm ten może być odpowiedzialny za nawet 30% udarów kryptogennych (bez widocznej,uchwytnej przyczyny).

Na czym polega ta arytmia?

Migotanie przedsionków charakteryzuje się bardzo szybką czynnością przedsionków: od 400 do 600 na minutę. Mięsień pobudzany z taką prędkością w zasadzie się nie rusza, a aktywność przedsionków polegająca na pompowaniu krwi zanika. Skutkuje to zatrzymywaniem się krwi w uszku lewego przedsionka i jej krzepnięciem, a w rezultacie powstawaniem skrzeplin. Kiedy po jakimś czasie wraca prawidłowa czynność serca i przedsionek zaczyna się kurczyć, wypycha powstałe skrzepliny przez lewą komorę do tętnic prowadzących krew do mózgu.

Jak częsta to choroba?

Migotanie przedsionków to najczęstsza arytmia serca i szacuje się, że może dotyczyć nawet do 40% populacji (w czasie całego życia), najczęściej osób w podeszłym wieku, ale nie tylko. Co ciekawe może występować także u ludzi, którzy mają zupełnie prawidłowe serce, a mimo to wiąże się z ryzykiem udaru mózgu.

Dlaczego wykrywanie migotania przedsionków jest takie ważne?

Występowanie migotania przedsionków znacznie zwiększa ryzyko udaru mózgu, a udar mózgu to niezwykle groźne zdarzenie: jest jedną z głównych przyczyn niepełnosprawności i wraz z zawałem serca głównym powodem zgonów.

Co zatem pacjent może zrobić dla siebie?

Ryzyko wystąpienia udaru mózgu można zminimalizować poprzez przyjmowanie leków przeciwskrzepliwych zaloconych przez lekarza.
W terapii nie skupiamy się tylko na leczeniu samego migotania przedsionków, lecz na zarządzaniu ryzykiem udaru mózgu, czyli zażywaniu leków, które doprowadzają do obniżenia krzepliwości krwi.
Warto zaznaczyć, że w przypadku występowania migotania przedsionków nie należy stosować kwasu acetylosalicylowego, który w omawianej sytuacji pogarsza rokowanie.
Do dyspozycji mamy dwie inne grupy leków. Znane od lat, tzw. tradycyjne doustne leki przeciwkrzepliwe (antywitaminy K), które jednak są skuteczne jedynie, gdy są prawidłowo dawkowane, a to weryfikuje się badaniem „gęstości” krwi minimum raz w miesiącu, co jest kłopotliwe.
Druga grupa leków to bezpośrednie doustne antykoagulanty. Nie mniej skuteczne, za to wygodniejsze, ponieważ nie wymagają kontroli parametrów krwi.

W celu zadbania o swoje zdrowie i zmniejszenie ryzyka zachorowania na zawał bądź udar mózgu należy: stosować dietę z ograniczeniem tłuszczów zwierzęcych lub cukrzycową (gdy wskazana),zachować umiarkowaną aktywność fizyczną (codzienne wysiłki fizyczne 30-45 min. dziennie), utrzymywać należną masę ciała, skrupulatnie leczyć nadciśnienie tętnicze, zaniechać palenia tytoniu, ograniczyć spożycie alkoholu.

Jak zorientować się, że być może właśnie mamy udar mózgu?

Warto zapamiętać objawy zgodnie z takim schematem:

U - utrudniona mowa D - dłoń/ręka opadnięta, A - asymetria twarzy, R - reaguj natychmiast! Dzwoń 999 lub 112!

Szybka reakcja może uratować zdrowie, a nawet życie pacjenta z udarem mózgu. Jeśli chory trafi na SOR, a następnie do oddziału neurologii, zostanie mu natychmiast wdrożone leczenie, które może odwrócić udar. Polega ono na podaniu leków, które rozpuszczą skrzeplinę w mózgu lub lekarze usuną ją mechanicznie podczas zabiegu tzw. trombektomii. Takie działania mają jednak sens jedynie w czasie tzw. okienka terapeutycznego, czyli w ciągu maksymalnie 6 godzin od wystąpienia pierwszych objawów. Czas naprawdę ma w tym przypadku znaczenie.
Pacjenci hospitalizowani w Klinicznym Oddziale Neurologii Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze mogą na nas liczyć.

Więcej przydatnych informacji o udarze mózgu i migotaniu przedsionków można znaleźć m.in. na stronie kampanii edukacyjnej STOP UDAROM, na www.stopudarom.pl

*

Materiał oryginalny: Migotanie przedsionków może grozić udarem mózgu - Gazeta Lubuska

Dodaj ogłoszenie