Milion złotych nagrody za informacje dot. sprawców katastrofy na Odrze. Wpłynęło już kilkadziesiąt zgłoszeń

OPRAC.:
Marek Majewski
Marek Majewski
Niedziela jest kolejnym dniem działań służb związanych z katastrofą ekologiczną na Odrze oraz znalezieniu śniętych ryb na rzece Ner. Jak przekazało MSWiA, w tej chwili na miejscu pracuje 2024 policjantów i 469 strażaków.
Niedziela jest kolejnym dniem działań służb związanych z katastrofą ekologiczną na Odrze oraz znalezieniu śniętych ryb na rzece Ner. Jak przekazało MSWiA, w tej chwili na miejscu pracuje 2024 policjantów i 469 strażaków. Jaroslaw Jakubczak/Polska Press
Udostępnij:
Milion złotych nagrody wyznaczył Komendant Główny Policji za wskazanie osoby odpowiedzialnej za zanieczyszczenie Odry lub posiadającej istotne informacje pozwalające ustalić sprawców. W niedzielę Policja przekazała, że dotychczas wpłynęły 72 zgłoszenia. Obecnie są one weryfikowane.

W czasie konferencji prasowej w Gorzowie Wielkopolskim wiceszef MSWiA Maciej Wąsik powiedział w sobotę, że komendant główny policji wyznaczył 1 mln zł nagrody za pomoc w wykryciu sprawców katastrofy ekologicznej.

Policja zapewnia anonimowość

"Informacje można przekazywać dzwoniąc m. in. pod numer tel. 600940690 utworzony specjalnie w związku z prowadzonymi czynnościami i wyznaczeniem nagrody" - przekazała policja, dodając że można również kontaktować się z każdą jednostką w kraju.

"Gwarantujemy anonimowość" - zapewnili policjanci.

Działania na terenie siedmiu województw

Niedziela jest kolejnym dniem działań służb związanych z katastrofą ekologiczną na Odrze oraz znalezieniu śniętych ryb na rzece Ner. Jak przekazało MSWiA, w tej chwili na miejscu pracuje 2024 policjantów i 469 strażaków.

Straż pożarna podała w mediach społecznościach, że na wodzie pracuje 51 łodzi jednostek ochrony ppoż. "Działania prowadzone są na terenie woj. śląskiego, opolskiego, dolnośląskiego, lubuskiego, zachodniopomorskiego oraz łódzkiego i wielkopolskiego" - napisali strażacy.

Terytorialsi usuwają śnięte ryby

Niemal 100 terytorialsów w Górzycy (powiat słubicki) oczyszcza 20-kilometrowy brzeg Odry ze śniętych ryb. W niedzielę wyciągnęliśmy około pięć ton ryb, ale nadal wiele ryb leży na dnie rzeki - powiedział major Robert Urbanek z 12. Wielkopolskiej Brygady OT.

Terytorialsi zostali podzieleni na grupy, aby realizować zadania w czterech różnych lokalizacjach i oczyścić jak największy odcinek brzegu Odry. Równocześnie z WOT-em działa 50 żołnierzy wojsk operacyjnych, którzy wykonują zadania w powiecie krośnieńskim.

Od 12 sierpnia br. w zbieranie śniętych ryb z Odry na terenie woj. lubuskiego zaangażowane są Wojska Obrony Terytorialnej i Państwowa Straż Pożarna. W pierwszym dniu żołnierze i strażacy zebrali 4,5 tony ryb, a w sobotę, kiedy to pracowali w terenie znacznie dłużej - 9 ton. W niedzielę zebrano kolejne 5 ton.

mm

Odłów ryb w Krośnie Odrzańskim

Źródło:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Milion złotych nagrody za informacje dot. sprawców katastrofy na Odrze. Wpłynęło już kilkadziesiąt zgłoszeń - Portal i.pl

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Krul Bul
22 sierpnia 2012, szczujnia TVN24: "Śnięte ryby w Odrze. To przez upały".

22 sierpnia 2012, GWno Białystok: "Przyducha. Śnięte ryby w Bugu".

Rok 2022, te same "media" dla bezmózgich lemingów: RTĘĆ.

Kto ogłosił rtęć? Niejaka Polak, specjalistka od pracy za "te rzeczy".

I powielił niemiecki kundel, ruska onuca Tusk.

Źródło niemieckie, na które powołała się Polak - nie potwierdza tego.

Wiceszef MSWiA Maciej Wąsik: "No to jest niezła afera. Czyli Marszałek województwa lubuskiego wymyśliła sobie rtęć? Może po to, by odwrócić uwagę od problemów w podległym jej WORD?".

Czego nie rozumiecie? "Praca za s e k s, RTĘĆ za WORD".
G
Gość
Ruszajta sie trzeba Odre poglebic barki puscic, brzei tam gdzie trzeba ocembrowac a nie pierdu pierdu ekologiczny belkot uprawiac
G
Gość
Mamy juz 72 miljonyyyyyyyyyyy- bo 72 zgloszenia som.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie