Miłość we współczesnych środkach przekazu [WIDEO]

Renata Zdanowicz
Leokadia Przybył
Leokadia Przybył Archiwum prywatne
Nasza bohaterka jest kobietą „po przejściach”. Dzięki jej twórczości, dowiadujemy się jak potoczyło się jej życie. W świeżo odebranej z drukarni książce odważnie opisuje swoje uczucia do mężczyzny, od młodzieńczej miłości aż do bolesnego rozstania.

Później przychodzi czas na kolejną miłość. I tym razem, prawdziwą historię o miłości w wieku dojrzałym, przyjaźni i rozłące, a także tęsknocie za ukochaną osobą nasza rozmówczyni przelewa na karty papieru. Zakochani mieszkają w odległych miastach, by być w kontakcie ze sobą piszą sms-y. Niewielki tomik to przykład, jak można prowadzić miłosną konwersację w pięknym polskim języku, w dodatku z nutką literacką.

O ile w „Miłości we współczesnych środkach przekazu” pisze o ludziach przepełnionych szczęściem, bo cudownie zakochanych, to książkę „Zraniona miłość” poświęciła tym, którym życie dostarczyło wiele wzruszeń, szczęścia i miłości, a zarazem nie szczędziło cierpień, rozczarowań i upokorzeń. Tym samym autorka tworzy trzymającą w napięciu fabułę, w której każdy z nas może odnaleźć cząstkę własnego życia. Przedstawia wnikliwe portrety psychologiczne obojga bohaterów i nastrojowy klimat.

Leokadia Przybył jest nie tylko pisarką, ale i poetką. Jak przyznaje, pisze od zawsze. Od lat szkolnych, młodzieńczych tworzyła wiersze, które zawierały treści dnia codziennego. Kiedy znalazła się na życiowym zakręcie, terapią stało się właśnie pisanie. - Dzięki temu nie popadłam w depresję - przyznaje nasza rozmówczyni.

Rynek literacki w Świebodzinie w ostatnim czasie wzbogacił się o kilka nazwisk. Prekursorem kryminału medycznego był kilka lat temu Jerzy Hrehorowicz. Do spisania wspomnień z Kresów Wschodnich zasiadła z powodzeniem Izabela Januszkiewicz. Z kolei barwne opowieści powojennego Świebodzina to zasługa Kazimierza Gancewskiego. Tomiki poezji wydaje Maria Szafran. Za pióro chwyciło także młode pokolenie, Łukasz Piotr Kotwicki i Dominik Grześkowiak.

Już w środę czytaj rozmowę z Leokadią Przybył na łamach tygodnika „Dzień za Dniem”.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie