Ministerstwo Sprawiedliwości uruchomiło w internecie...

    Ministerstwo Sprawiedliwości uruchomiło w internecie ogólnodostępny rejestr pedofilów i gwałcicieli. Na liście są przestępcy z Lubuskiego

    red.

    Gazeta Lubuska

    Aktualizacja:

    Gazeta Lubuska

    Ministerstwo Sprawiedliwości opublikowało rejestr 1 stycznia

    Ministerstwo Sprawiedliwości opublikowało rejestr 1 stycznia ©Google Street View

    Nazwiska, zdjęcia, daty urodzenia i miejsca zamieszkania - takie m.in. dane można znaleźć od poniedziałku, 1 stycznie, na stronie internetowej Ministerstwa Sprawiedliwości.
    Ministerstwo Sprawiedliwości opublikowało rejestr 1 stycznia

    Ministerstwo Sprawiedliwości opublikowało rejestr 1 stycznia ©Google Street View

    W ogólnodostępnym Rejestrze Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym znajduje się obecnie 768 nazwisk. Do drugiego, bardziej szczegółowego, dostęp mają przedstawiciele organów ścigania i dyrektorzy szkół.

    W części ogólnodostępnej znalazły dane głównie pedofilów, którzy dopuścili się gwałtów na dzieciach poniżej 15. roku życia i sprawców gwałtów popełnionych ze szczególnym okrucieństwem. Spośród sprawców czynów popełnionych od 1 października 2017 r. do rejestru publicznego trafili dodatkowo także recydywiści – jeśli którekolwiek przestępstwo na tle seksualnym popełnili na szkodę małoletniego (do 18. roku życia) i zostali uprzednio skazani na karę pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia jej wykonania.

    Druga część rejestru – z ograniczonym dostępem – zawiera 2614 nazwisk. Oprócz osób z rejestru ogólnodostępnego znaleźli się w nim sprawcy gwałtów popełnionych przed 1 października 2017 r. na osobach w wieku 15-18 lat. Natomiast w przypadku przestępstw popełnionych po 1 października 2017 roku, do rejestru z dostępem ograniczonym trafili wszyscy gwałciciele i pedofile, stręczyciele dzieci i skazani, którzy posługiwali się pornografią na szkodę nieletnich. W tej części rejestr jest bardzo szczegółowy. Zawiera m.in. PESEL skazanych i adresy ich zameldowania.

    Dyrektorzy szkół, a także organizatorzy wypoczynku czy zajęć dla dzieci są zobowiązani sprawdzać, czy osoby, które zamierzają zatrudnić, figurują w rejestrze.

    « 2

    Czytaj treści premium w Gazecie Lubuskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    GazetaLubuska.pl poleca:

    Prywatne akademiki w Polsce – czy opłaca się w nich mieszkać?

    Prywatne akademiki w Polsce – czy opłaca się w nich mieszkać?

    Zielonogórski Rynek Rolno-Towarowy łączy tradycję z nowoczesnością

    Zielonogórski Rynek Rolno-Towarowy łączy tradycję z nowoczesnością

    Sto lat i dobrości życzą przedszkolaki! [wideo]

    Sto lat i dobrości życzą przedszkolaki! [wideo]