Młody polkowiczanin zabił sie na oczach policjantów

(don)
fot. archiwum
Udostępnij:
Na oczach policjantów zabił się 22-letni polkowiczanin. W nocy z soboty na niedzielę skoczył z okna wieżowca przy ul. Sztygarskiej.

- Nic nie mogliśmy zrobić - powiedział nam dyżurny z komendy w Polkowicach.
Młody mężczyzna nie zostawił żadnego listu pożegnalnego, zginął na miejscu.

Jak się okazuje, policjanci zostali wezwani około północy do tego bloku, ponieważ młody mężczyzna źle się zachowywał, najpewniej zakłócał spokój na klatce schodowej.

Szczegółów nie znamy, wiadomo tylko, że 22-latek nie był mieszkańcem tego bloku.

Czytaj e-wydanie »

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie